Apple redefiniuje przyszłość technologii: John Ternus porządkuje strategię po premierze Vision Pro

[pl]

Apple – firma, która jeszcze niedawno próbowała wmówić światu, że komputer na twarzy to przyszłość – właśnie robi gwałtowny zwrot. Lepiej późno niż wcale.

Apple redefiniuje przyszłość technologii: John Ternus porządkuje strategię po premierze Vision Pro 3

Według najnowszych doniesień analityków i przecieków z łańcucha dostaw, nowy CEO-elekt John Ternus postawił krzyżyk na większości projektów z kategorii Vision. Z siedmiu urządzeń, które jeszcze rok temu widniały na roadmapie, zostały… dwa. I to nie headsety, lecz okulary.

To największa korekta kursu w historii tej kategorii w Apple’u. I – co ciekawe – decyzja, którą Ternus miał „przyklepać” jeszcze zanim oficjalnie ogłoszono go następcą Tima Cooka.

Koniec marzeń o Vision Air. Koniec marzeń o Vision Pro 2 (przynajmniej na razie)

Vision Air – lżejsza, tańsza wersja Vision Pro – została skasowana już w październiku ubiegłego roku. Z kolei projekt „display glasses”, czyli okularów z wyświetlaczem współpracujących z Makami, padł w styczniu 2025 r.

To oznacza, że Apple wycofał się z dwóch najbardziej oczywistych kroków rozwojowych po Vision Pro. A co z Vision Pro 2? Tu zaczyna się klasyczna gra w przecieki: Ming-Chi Kuo twierdzi, że Apple nie pracuje już nad żadnym następcą Vision Pro, natomiast Mark Gurman utrzymuje, że prototyp istnieje, ale „kategoria jest na lodzie”.

Innymi słowy: jeśli Vision Pro 2 kiedykolwiek powstanie, to nieprędko. Gurman mówi o latach 2028-2029.

Dlaczego Apple odpuszcza headsety?

Powód jest prozaiczny: pieniądze i skala. Vision Pro kosztuje 3499 dolarów (około 13 500 zł przy kursie 3,87 PLN/USD w 2026 r.) i – mimo całej technologicznej siły – nie ma „killer app”, która uzasadniałaby jego istnienie. Sprzedaż jest niska, a po dwóch latach na rynku urządzenie wciąż pozostaje ciekawostką dla entuzjastów i deweloperów.

Apple redefiniuje przyszłość technologii: John Ternus porządkuje strategię po premierze Vision Pro 4
Apple Vision Pro

Tymczasem okulary – nawet te bez wyświetlacza – mogą kosztować kilkaset dolarów (kilkaset do około 1500 zł, zależnie od modelu) i trafić do setek milionów ludzi, którzy i tak noszą oprawki. To zupełnie inna skala rynku. Apple widzi, co robi Meta z Ray-Banami i wie, że to właśnie tam zaczyna się masowy rynek AI-wearables.

Ternus: chirurg, nie wizjoner?

Warto zauważyć, że Ternus – w przeciwieństwie do Cooka – nie jest menedżerem od logistyki, lecz inżynierem od hardware’u. I wygląda na to, że jego pierwszym ruchem jako przyszłego CEO jest… posprzątanie po Vision Pro.

Vision Pro był imponującym pokazem możliwości, ale nie stał się nową platformą. Nie zmienił sposobu, w jaki ludzie pracują, grają czy komunikują się. Nie zastąpił iPhone’a. Nie stał się nawet drugim Apple Watchem.

Ternus najwyraźniej uznał, że nie ma sensu pompować miliardów w kategorię, która nie rokuje na masowy rynek w najbliższych latach.

Apple nie porzuca „wizji”, ale radykalnie ją upraszcza. Zamiast siedmiu urządzeń – dwa. Zamiast headsetów – okulary. Zamiast rewolucji – pragmatyzm. I choć dla fanów futurystycznych gadżetów to może być rozczarowanie, dla Apple’a to prawdopodobnie jedyny sensowny ruch.

Wyniki Biznes Fakty:

Analiza strategii produktowej Apple w obszarze AR/VR pod nowym przywództwem sugeruje znaczące przesunięcie akcentów. Rezygnacja z ambitnych projektów headsetów Vision na rzecz prostszych okularów korekcyjnych wskazuje na:

* Reewaluację rynku masowego: Apple dostrzega potencjał w kategorii AI-wearables, która jest bardziej dostępna cenowo i może dotrzeć do szerszego grona odbiorców.
* Ograniczone sukcesy Vision Pro: Wysoka cena i brak „killer app” dla Vision Pro sugerują trudności w adopcji przez konsumentów, co przekłada się na słabszą sprzedaż.
* Zmianę paradygmatu technologicznego: Przejście od zaawansowanych, kosztownych headsetów do lżejszych okularów może być odpowiedzią na obecne trendy i możliwości technologiczne, a także na działania konkurencji (np. Meta).
* Skupienie na inżynierii hardware’owej: Nacisk kładziony przez Johna Ternusa na pragmatyczne rozwiązania sprzętowe może oznaczać większą koncentrację na sprawdzonych i skalowalnych produktach.
* Długoterminowa perspektywa rozwoju: Przewidywane daty premiery kolejnych generacji Vision Pro (2028-2029) sugerują, że Apple nie porzuca całkowicie tej technologii, ale przesuwa jej rozwój na dalszy plan, skupiając się na bardziej natychmiastowych możliwościach rynkowych.

Więcej informacji na : spidersweb.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *