Donald Trump zapowiedział spotkanie z liderami czołowych amerykańskich przedsiębiorstw zajmujących się sztuczną inteligencją (AI). Jak ujawnił, administracja rozważa możliwość bezpośredniego zaangażowania kapitałowego państwa w rozwój sektora AI, wzorując się na historycznych inwestycjach rządu USA w firmę Intel.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Wpływ transformacji technologicznej oraz AI na sektor finansowy
Prezydent Trump przedstawił te plany podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One. Zapowiedziane spotkanie z liderami branży AI odbędzie się w przyszłym tygodniu w Białym Domu. Według prezydenta, celem inicjatywy byłoby stworzenie „partnerstwa ze społeczeństwem amerykańskim”, które pozwoliłoby obywatelom partycypować w korzyściach płynących z dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji, jak informuje BBC.
Chociaż konkretne nazwy firm nie zostały ujawnione, administracja skupia swoją uwagę na kluczowych graczach amerykańskiego rynku AI, w tym m.in. Google, Microsoft, OpenAI, Anthropic oraz SpaceX. Jak donoszą amerykańskie media, niektóre z tych przedsiębiorstw przygotowują się do wejścia na giełdę lub pozyskania kolejnych rund finansowania przy rekordowych wycenach.
Microsoft odmówił komentarza w tej sprawie, a przedstawiciele pozostałych wymienionych firm nie odpowiedzieli na prośby o wypowiedź.
Rząd chce udziału w AI
Trump porównał potencjalny model wsparcia do ubiegłorocznej inwestycji federalnej w Intela, gdzie państwo objęło 10% udziałów w spółce. Podkreślił, że ta decyzja przyniosła już wymierne korzyści dla gospodarki Stanów Zjednoczonych.
- Czytaj też: Takich spadków dawno nie było. Amerykańska giełda na sporym minusie
Administracja argumentuje, że państwowe zaangażowanie może nie tylko przyspieszyć rozwój technologii, ale również wpłynąć na poprawę społecznego odbioru AI. W Stanach Zjednoczonych obserwuje się bowiem narastający sceptycyzm wobec wpływu sztucznej inteligencji na rynek pracy, kwestie prywatności danych oraz bezpieczeństwa.
— Rozmawiamy o tym, w jaki sposób społeczeństwo amerykańskie może skorzystać z sukcesu sztucznej inteligencji, co wówczas przyczyni się do jej lepszego przyjęcia — zaznaczył prezydent Trump.
- Czytaj też: Inwestorzy stawiają na AI. 24 gigantów giełdowych na granicy wykupienia
Altman i Sanders rozmawiają o nowym modelu dla AI

Kwestia politycznej kontroli nad sektorem AI pojawiła się również podczas wizyty Sama Altmana, CEO OpenAI, w Waszyngtonie. Szef OpenAI spotkał się w tym tygodniu z senatorem Berniem Sandersem, który promuje koncepcję utworzenia państwowego funduszu majątkowego.
Zgodnie z propozycją senatora Sandersa, Stany Zjednoczone mogłyby docelowo objąć nawet 50% udziałów w kluczowych firmach AI. Prezydent Trump przyznał, że od miesięcy analizuje różne formy publicznych inwestycji w ten sektor i nie odrzuca całkowicie pomysłów senatora.
— Jeśli chodzi o perspektywę gospodarczą, nie jesteśmy tak bardzo od siebie oddaleni — stwierdził prezydent USA, podkreślając potencjalne punkty zbieżności w podejściu do kwestii ekonomicznych.
Według doniesień BBC, przedstawiciel senatora Sandersa nie skomentował tych informacji.
- Czytaj też: Autonomiczne taksówki w Europie. Rusza pilotażowy program
Anthropic bliżej Białego Domu mimo sporu z Pentagonem
Potencjalne zaproszenie do rozmów w Białym Domu może otrzymać również firma Anthropic, która pozostaje w sporze prawnym z Departamentem Obrony Stanów Zjednoczonych.
Spółka pozytywnie oceniła ostatni dekret prezydenta Trumpa dotyczący sztucznej inteligencji. Współzałożyciel Anthropica, Jack Clark, podkreślił niedawno w wywiadzie dla BBC, że firma prowadzi regularne rozmowy z rządem USA w sprawach bezpieczeństwa narodowego oraz potencjalnego wykorzystania AI przez państwo.
Według obserwatorów, udział firmy Anthropic w nadchodzącym spotkaniu byłby sygnałem o potencjalnym łagodzeniu napięć między administracją a sektorem technologicznym AI.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Wyniki Biznes Fakty:
- Amerykańska administracja, pod przewodnictwem prezydenta Donalda Trumpa, rozważa znaczące zaangażowanie państwa w rozwój sektora sztucznej inteligencji (AI) poprzez inwestycje kapitałowe.
- Planowane jest spotkanie z liderami największych amerykańskich firm AI, takich jak Google, Microsoft, OpenAI, Anthropic i SpaceX, w celu omówienia modelu potencjalnego partnerstwa.
- Jednym z rozważanych rozwiązań jest model inwestycji analogiczny do wsparcia udzielonego firmie Intel, gdzie państwo objęło udziały w spółce, co miało przynieść korzyści gospodarce.
- Inicjatywa ma na celu nie tylko przyspieszenie postępu technologicznego, ale także budowanie pozytywnego nastawienia społecznego do AI, łagodząc obawy dotyczące rynku pracy, prywatności i bezpieczeństwa.
- Pojawiły się również propozycje, jak ta senatora Berniego Sandersa, dotyczące utworzenia państwowego funduszu majątkowego, który mógłby docelowo obejmować znaczące udziały w czołowych firmach AI, co znajduje pewne odzwierciedlenie w analizach administracji.
- Możliwy udział firmy Anthropic w spotkaniu, pomimo trwającego sporu z Departamentem Obrony, może sygnalizować ocieplenie relacji między administracją a kluczowymi podmiotami sektora AI.
- W kontekście makroekonomicznym, tego typu inicjatywy mogą mieć istotny wpływ na dynamikę wzrostu gospodarczego, innowacyjność, konkurencyjność Stanów Zjednoczonych na arenie globalnej, a także na kształtowanie się przyszłych trendów inflacyjnych poprzez wpływy na produktywność i koszty pracy.
- Wpływ tak znaczących inwestycji w zaawansowane technologie może również pośrednio oddziaływać na politykę monetarną banków centralnych, w tym Narodowego Banku Polskiego, poprzez zmiany w globalnej cyrkulacji kapitału i potencjalne impulsy popytowe.
Źródło wiadomości : businessinsider.com.pl
