Naukowcy podali pierwszy zastrzyk odmładzający człowiekowi – oto co odkryli

Jasne, oto przetłumaczony i przepisany tekst, zgodny z Twoimi wytycznymi:

— Mówimy tu o możliwości przywracania funkcji organizmu i odwracania chorób na fundamentalnym poziomie — mówi w rozmowie z Business Insiderem szef Life Biosciences, start-upu odpowiedzialnego za „magiczny” zastrzyk. Wśród konkurentów tej technologii znajdują się projekty wspierane przez Sama Altmana, Jeffa Bezosa oraz potentata farmaceutycznego Eli Lilly.

Po raz pierwszy w historii człowiek otrzymał zastrzyk o potencjale odwracania procesów starzenia.

To moment przełomowy dla badań nad długowiecznością — naukowcy wreszcie mają szansę udowodnić, że przeprogramowanie epigenetyczne, czyli technika „uczenia” starzejących się komórek, by znów zachowywały się jak młode, może realnie poprawić proces starzenia się ludzi w praktyce.

Bostoński start-up biotechnologiczny Life Biosciences ogłosił we wtorek, że pierwszy pacjent otrzymał dawkę terapii przeprogramowania komórkowego w formie iniekcji, której celem jest odwracanie chorób związanych z wiekiem.

Miliarderzy, tacy jak Jeff Bezos i Sam Altman, a także giganci farmaceutyczni Eli Lilly i Merck, coraz mocniej inwestują w tę koncepcję, dotychczas testowaną głównie na myszach i małpach.

Czytaj też: „Widzę w 40-latkach ogromne zmęczenie”. To moment na wdrażanie planu B

Jeśli pierwsza próba kliniczna na ludziach zakończy się sukcesem, może to oznaczać początek nowej ery terapii anti-aging, skupionych na odmładzaniu komórek w całym organizmie poprzez lepszą ekspresję naszego DNA wraz z upływem lat.

W tym konkretnym przypadku zastrzyk zaaplikowano do jednego oka pacjenta zmagającego się z jaskrą. Firma nie podała dodatkowych informacji o osobie badanej. Przez kolejne sześć miesięcy naukowcy będą obserwować skuteczność tej metody, jednocześnie monitorując ewentualne problemy związane z bezpieczeństwem.

Dla mnie to potencjalnie przełomowy moment — nie tylko dla firmy, nie tylko dla biologii starzenia, ale być może, i nie mówię tego lekko, dla całej medycyny — powiedział Business Insiderowi dyrektor generalny Life Biosciences, Jerry McLaughlin, tuż przed oficjalnym ogłoszeniem.

Mówimy tu o możliwości przywracania funkcji organizmu i odwracania chorób na fundamentalnym poziomie — dodał.

Czytaj też: Od wypalonego chirurga do CEO sieci klinik długowieczności. To jego recepta na odmienienie życia

Czym jest przeprogramowanie komórkowe? Najgorętszy trend w nauce o długowieczności

Koncepcja przeprogramowania komórkowego od blisko dwóch dekad fascynuje badaczy długowieczności.

W 2007 roku naukowiec i chirurg Shinya Yamanaka jako pierwszy skutecznie przeprogramował dorosłe ludzkie komórki. Za swoje prace otrzymał później Nagrodę Nobla. Odkryte przez niego tzw. czynniki Yamanaki to cztery specyficzne białka, które potrafią przeprogramować komórki, przywracając starym komórkom cechy młodych.

Naukowcy pracujący nad długowiecznością dążą do częściowego przeprogramowania starych komórek, tak aby nie cofnęły się one całkowicie do stanu pierwotnych komórek macierzystych („niezróżnicowanych”), ale stały się młodsze i bardziej odporne, zachowując jednocześnie swoją specyfikę i funkcję w organizmie. Dwa szczególnie obiecujące kierunki badań to przeprogramowanie komórek wątroby i mięśni. Celem jest poprawa ich działania, a tym samym optymalizacja siły i witalności wraz z wiekiem.

W ostatnich latach liczne zespoły badawcze i firmy zainwestowały ogromne środki w rozwój tej idei, szukając najbezpieczniejszego i najskuteczniejszego sposobu na testowanie częściowego przeprogramowania w żywym organizmie, bez całkowitego przywracania komórek do „stanu niemowlęcego”.

Giganci farmaceutyczni zaczynają zwracać uwagę na ten obszar. W tym miesiącu Eli Lilly brało udział w późnej rundzie finansowania serii C o wartości 435 mln dolarów dla start-upu New Limit, który również skupia się na przeprogramowaniu komórkowym. Merck Animal Health zainwestował nowe środki w Rejuvenate Bio. Również technologiczni potentaci, jak Jeff Bezos i Sam Altman, finansują start-upy z Doliny Krzemowej – Altos Labs i Retro Biosciences – oparte na tej popularnej koncepcji.

Jednak to Life Biosciences jako pierwsza firma podejmuje się testowania tej technologii na ludziach. W początkowym badaniu klinicznym ER-100, zatwierdzonym przez FDA, weźmie udział niecałych 20 pacjentów. Ośrodki badawcze w Bostonie, Nowym Jorku, Los Angeles i Charleston rekrutują osoby cierpiące na jaskrę lub NAION (niearterytyczną przednią niedokrwienną neuropatię nerwu wzrokowego), która jest częstą przyczyną nagłej utraty wzroku.

Współzałożycielem firmy jest genetyk z Harvardu, David Sinclair — jedna z najbardziej znanych, ale i kontrowersyjnych postaci w świecie badań nad długowiecznością. Sinclair, który nie jest już zaangażowany w codzienne zarządzanie Life Biosciences, zasłynął promowaniem własnych, eksperymentalnych terapii przeciwstarzeniowych, które nie zawsze spełniały pokładane w nich nadzieje. Mimo wcześniejszych niepowodzeń, jego idee pomogły stworzyć fundamenty pod obecne badanie, które — jeśli okaże się sukcesem — może być absolutnym przełomem.

Czytaj też: Co po modelach językowych? Oto co musisz wiedzieć o fizycznym AI i modelach świata

Ryzyko i potencjalne korzyści są ogromne

Potencjał przeprogramowania komórkowego do rewolucjonizowania diagnostyki i leczenia chorób jest olbrzymi.

Jeśli uda się przeprojektować komórki tak, by lepiej funkcjonowały wraz z wiekiem, zastosowania tej technologii wykraczają daleko poza poprawę wzroku czy wzmocnienie mięśni. Takie terapie mogłyby w przyszłości wydłużać okres życia w zdrowiu (choć ewentualne leki z tej kategorii prawdopodobnie jeszcze przez ponad dekadę będą czekać na zatwierdzenie przez FDA, amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków).

— Myślę, że dopiero zaczynamy udowadniać, że ta technologia działa i absolutnie ma sens rozpoczęcie od oka. Natomiast naprawdę ekscytująco zrobi się, gdy zaczniemy mówić o zmianach w całym organizmie — mówi Business Insiderowi Daniel Oliver, dyrektor generalny i współzałożyciel start-upu Rejuvenate Bio.

— Technologie te stają się fascynujące, gdy przechodzimy do obszarów takich jak mięśnie, być może wątroba czy tkanka nerwowa, ponieważ wiemy, że pozytywne efekty w tych tkankach często przekładają się na korzyści dla całego organizmu — dodał.

Jednym z głównych powodów do niepokoju jest ryzyko nowotworów. Krytycy zwracają uwagę, że dwa z czterech czynników przeprogramowania odkrytych przez Yamanakę to onkogeny – geny mogące prowadzić do nieograniczonych podziałów komórkowych. W badaniach na myszach u niektórych zwierząt zaobserwowano rozwój nowotworowych guzów.

W przypadku Life Biosciences, naukowcy kontrolują terapię za pomocą mechanizmu „włącz/wyłącz” opartego na tabletkach – uczestnicy badania codziennie przyjmują powszechnie stosowany antybiotyk doksycyklinę, która aktywuje terapię. Jeśli podczas badania pojawią się problemy związane z bezpieczeństwem, pacjenci mogą przerwać przyjmowanie leku, a proces przeprogramowania komórek zostanie zatrzymany. Dodatkowo terapia wykorzystuje tylko trzy z czterech czynników Yamanaki, pomijając ten, który jest najbardziej powiązany z rozwojem nowotworów.

Naukowcy zajmujący się długowiecznością przyznają, że takie terapie mogą mieć znacznie większy wpływ na proces starzenia niż suplementy diety czy leki stosowane pierwotnie do innych celów.

Jednocześnie zachowują ostrożność. W jednym z ostatnich odcinków podcastu badacza długowieczności Matta Kaeberleina, jego rozmówca Brian Kennedy, kierujący Centrum Zdrowej Długowieczności przy National University Health System w Singapurze, został zapytany o przyszłość tej technologii.

— Popieram koncepcję przeprogramowania epigenetycznego, częściowo dlatego, że teoretycznie ma ona potencjał wywierania ogromnego wpływu na proces starzenia, jeśli zostanie przeprowadzona prawidłowo — powiedział Kennedy. — Zawsze jednak byłem sceptyczny co do tego, czy posiadamy już wystarczającą wiedzę, aby robić to bezpiecznie i skutecznie u ludzi — dodał.

— Mimo to jest to interesujący kierunek badań — podkreślił. Ponieważ oko jest częściowo odizolowane i chronione od reszty organizmu, „prawdopodobnie będzie wiązało się z mniejszą liczbą skutków ubocznych”.

Powyższy tekst jest tłumaczeniem z amerykańskiego wydania Business Insidera.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Wyniki Biznes Fakty:

  • Life Biosciences, start-up biotechnologiczny, jako pierwszy na świecie przeprowadził terapię przeprogramowania komórkowego u człowieka, podając zastrzyk mający odwrócić procesy starzenia.
  • Technologia opiera się na przeprogramowaniu epigenetycznym, które ma na celu przywrócenie młodzieńczych cech starzejącym się komórkom.
  • W pierwszej próbie klinicznej pacjent otrzymał zastrzyk do oka w celu leczenia jaskry.
  • W rozwój technologii przeprogramowania komórkowego inwestują potentaci technologiczni i farmaceutyczni, tacy jak Jeff Bezos, Sam Altman, Eli Lilly oraz Merck.
  • Główne ryzyko związane z terapią to potencjalny rozwój nowotworów, jednak Life Biosciences stosuje mechanizmy kontrolne, m.in. wykorzystując tylko trzy z czterech czynników Yamanaki.
  • Badania nad przeprogramowaniem komórkowym mają potencjał do zrewolucjonizowania leczenia chorób związanych z wiekiem, wykraczając poza zastosowania okulistyczne.
  • Chociaż technologia jest obiecująca, eksperci podkreślają potrzebę dalszych badań w celu zapewnienia bezpieczeństwa i skuteczności u ludzi.

Więcej informacji na : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *