Polska celuje w dodatkowe fundusze z budżetu UE: poznaj szczegóły propozycji

[INST] Krok 1: Identyfikacja języka tekstu źródłowego. Krok 2: Przepisanie i tłumaczenie na język POLSKI. Styl: Ekspercka perspektywa makroekonomiczna. Skupienie na inflacji, NBP i wpływie gospodarki światowej na Polskę. Zasady: Zachowaj wszystkie tagi HTML[cite: 15, 16]. Używaj profesjonalnej terminologii ekonomicznej. Dodaj sekcję: „Wyniki Biznes Fakty:” na końcu. Ograniczenia: Brak klisz AI[cite: 20]. 100% po polsku[cite: 29]. [/INST]

Prezydencja cypryjska przedstawiła nową propozycję wieloletniego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028-2034. Jak podkreśla minister ds. europejskich Ignacy Niemczycki, proponowane zmiany nie uderzają w najważniejsze polskie interesy.

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen
Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen | Foto: Thierry Monasse / getty images / Getty Images

Odnotowano też trudną sytuację regionów wschodnich — powiedział w rozmowie z RMF FM.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Pieniądze z UE na nowych warunkach? Znamy stanowisko resortu funduszy

Czytaj też: Rekordowe zarobki lekarza z KO. Wielu może o takich pomarzyć

Jednocześnie zaznaczył, że Polska nadal opowiada się za bardziej ambitnym budżetem.

Większy budżet jest lepszy niż mniejszy, a propozycje państw skąpców nie współgrają z ambicjami politycznymi UE — dodał.

Projekt zakłada ograniczenie wydatków unijnych o około 2 proc., czyli 32,8 mld euro, w porównaniu z pierwotnymi planami Komisji Europejskiej.

Jednym z najważniejszych elementów propozycji jest utworzenie specjalnego mechanizmu finansowego dla państw korzystających z polityki spójności. Przewidziano jednorazowy dodatkowy zastrzyk środków, który miałby wesprzeć kraje o niższym poziomie rozwoju gospodarczego.

Jednocześnie zachowane mają zostać fundusze polityki spójności bez dodatkowych redukcji. W projekcie pojawiają się również nowe priorytety związane z bezpieczeństwem, obronnością oraz ochroną granic zewnętrznych Unii Europejskiej.

Dodatkowe pieniądze także dla Polski

Cypryjska minister ds. europejskich Marilena Raouna wyjaśniła, że nadzwyczajny fundusz ma odpowiadać na potrzeby państw, których dochód narodowy brutto pozostaje poniżej 90 proc. średniej unijnej.

Czytaj też: Lokaty, obligacje, fundusze i akcje. Co wybrać i ile można zarobić?

Do tej grupy zalicza się również Polska. Kraje spełniające to kryterium mogłyby otrzymać dodatkowe środki na finansowanie kosztownych inwestycji wynikających z unijnych regulacji, zwłaszcza w obszarach transformacji klimatycznej i transportowej.

Według przedstawicieli prezydencji cypryjskiej mechanizm ma częściowo zrekompensować sytuację, w której państwa członkowskie zostały zobowiązane do realizacji nowych wymogów bez zapewnienia odpowiedniego finansowania.

Jak ustaliło RMF FM, w polskiej administracji trwają obecnie analizy dotyczące potencjalnej wysokości wsparcia. Zgodnie z projektem pojedynczy kraj nie mógłby otrzymać więcej niż 1,5 mld euro, a środki miałyby zostać podzielone pomiędzy 15 państw kwalifikujących się do programu.

Warszawa ocenia, że najważniejsze obszary korzystne dla Polski zostały zabezpieczone. — Kluczowe dla nas interesy są chronione. Cięcia są w obszarach, które Polskę bezpośrednio nie dotykają — podsumował Ignacy Niemczycki.

Nie oznacza to jednak końca negocjacji. Polska będzie nadal zabiegać o utrzymanie możliwie wysokiego poziomu finansowania polityki spójności i innych programów wspierających rozwój regionów.

Sprzeciw państw oszczędnych

Propozycja Cypru już spotkała się z krytyką ze strony państw określanych mianem „oszczędnych”, czyli największych płatników netto do budżetu UE.

Szwecja uznała proponowane ograniczenia wydatków za niewystarczające. Krytycznie do projektu odniósł się również holenderski minister finansów.

Jest to nieopłacalne, niezrównoważone i ukierunkowane na niewłaściwy cel. Całkowita wielkość pozostaje zdecydowanie za wysoka w czasie, gdy przestrzeń fiskalna w Europie jest ograniczona, a trudne decyzje są nieuniknione — ocenił.

Podobne stanowisko prezentują także Niemcy, Dania i Austria, które od początku negocjacji opowiadają się za bardziej restrykcyjnym podejściem do wydatków wspólnotowych.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. **Analiza makroekonomiczna propozycji budżetu UE 2028-2034 z perspektywy wpływu na Polskę** Przedstawiona przez prezydencję cypryjską propozycja wieloletnich ram finansowych Unii Europejskiej na lata 2028-2034 wprowadza istotne modyfikacje, które mogą mieć znaczący wpływ na polską gospodarkę, zwłaszcza w kontekście bieżącej sytuacji makroekonomicznej charakteryzującej się podwyższoną inflacją i wyzwaniami globalnymi. Z perspektywy makroekonomicznej kluczowe jest analizowanie proponowanych cięć wydatków, mechanizmów alokacji funduszy oraz potencjalnego wpływu na konkurencyjność i rozwój gospodarczy państw członkowskich. Propozycja zakłada redukcję ogólnych wydatków UE o około 2%, co stanowi równowartość 32,8 mld euro w stosunku do pierwotnych założeń Komisji Europejskiej. Z punktu widzenia polskiej polityki gospodarczej, która często dąży do maksymalizacji napływu środków unijnych wspierających procesy konwergencji i modernizacji, takie cięcia mogą budzić obawy. Jednakże, jak wskazuje polski minister ds. europejskich, Ignacy Niemczycki, proponowane zmiany nie naruszają kluczowych interesów Polski, a cięcia dotyczą obszarów, które nie mają bezpośredniego przełożenia na strategiczne priorytety naszego kraju. Polska oficjalnie opowiada się za bardziej ambitnym budżetem, co jest uzasadnione potrzebą dalszego finansowania kluczowych inwestycji, w tym tych związanych z transformacją energetyczną, cyfrową oraz rozwojem infrastruktury. Szczególnie istotnym elementem propozycji cypryjskiej jest ustanowienie specjalnego mechanizmu finansowego mającego na celu wsparcie państw członkowskich należących do grupy beneficjentów polityki spójności, w tym Polski, które osiągają Produkt Krajowy Brutto (PKB) poniżej 90% średniej unijnej. Ten mechanizm, przewidujący jednorazowy zastrzyk środków, ma kompensować niedofinansowanie kosztownych inwestycji wynikających z unijnych regulacji, zwłaszcza w obszarach transformacji klimatycznej i transportowej. Z perspektywy makroekonomicznej, taki mechanizm może stanowić ważne wsparcie dla absorpcji funduszy i realizacji projektów, które w długim okresie podnoszą potencjał wzrostu gospodarczego i konkurencyjność Polski. Potencjalna wysokość wsparcia dla pojedynczego kraju, ograniczona do 1,5 mld euro, choć znacząca, wymagać będzie strategicznego planowania ze strony polskiej administracji, aby zapewnić optymalne wykorzystanie tych środków. Analiza potencjalnej wysokości wsparcia jest obecnie kluczowa dla polskiej administracji, co podkreśla wagę tego mechanizmu w kontekście krajowej polityki rozwojowej. Jednocześnie, kluczowe dla Polski fundusze polityki spójności mają pozostać nienaruszone, co stanowi pozytywny sygnał. Nowe priorytety budżetu, obejmujące bezpieczeństwo, obronność i ochronę granic zewnętrznych UE, wpisują się w obecny kontekst geopolityczny i mogą wymagać reorientacji części środków, ale ich wzrost może również oznaczać nowe możliwości pozyskania finansowania dla państw aktywnie zaangażowanych w te obszary. Sprzeciw państw określanych jako „oszczędne” (m.in. Szwecja, Holandia, Niemcy, Dania, Austria) wobec proponowanych przez Cypr cięć wydatków, które uznają za niewystarczające, wskazuje na trwałe napięcia wewnątrz Unii Europejskiej dotyczące fiskalnej dyscypliny i alokacji zasobów. Kraje te preferują bardziej restrykcyjne podejście do wydatków wspólnotowych, co jest zrozumiałe z punktu widzenia ich pozycji jako głównych płatników netto. Z perspektywy makroekonomicznej, te rozbieżności mogą utrudnić osiągnięcie konsensusu i wpłynąć na ostateczny kształt budżetu, co z kolei będzie miało przełożenie na skalę i dostępność funduszy dla krajów takich jak Polska. Dalsze negocjacje będą miały kluczowe znaczenie dla zapewnienia finansowania polityki spójności i innych programów rozwojowych, które są fundamentem konwergencji gospodarczej Polski z bardziej rozwiniętymi państwami UE. W kontekście globalnej niepewności gospodarczej i potencjalnych szoków inflacyjnych, stabilność i przewidywalność finansowania unijnego są niezwykle ważne dla utrzymania dynamiki wzrostu polskiej gospodarki i stabilności systemu finansowego, gdzie Narodowy Bank Polski odgrywa kluczową rolę w zarządzaniu polityką pieniężną. **Wyniki Biznes Fakty:** * Propozycja budżetu UE 2028-2034 zakłada redukcję wydatków o ok. 2% (32,8 mld euro). * Polska jest beneficjentem nowego mechanizmu wsparcia dla państw poniżej 90% średniego PKB UE. * Maksymalna kwota wsparcia dla jednego kraju z nowego mechanizmu to 1,5 mld euro (w puli 15 państw). * Kluczowe fundusze polityki spójności mają zostać zachowane bez dodatkowych redukcji. * Pojawiły się nowe priorytety: bezpieczeństwo, obronność, ochrona granic. * Kraje „oszczędne” (Szwecja, Holandia, Niemcy) krytykują proponowane cięcia jako niewystarczające. * Polska zabiega o utrzymanie wysokiego poziomu finansowania programów rozwojowych.

Więcej informacji na stronie : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *