[PL]
Tegoroczny koszyk nowalijek jest o ok. 4,7 proc. droższy niż rok temu — wynika z analizy serwisu PanParagon. Najbardziej wzrosły ceny kalarepy, mniej za to zapłacimy m.in. za maliny czy rzodkiewki.

Zgodnie z wyliczeniem aplikacji PanParagon, tegoroczny koszyk nowalijek kształtuje się na poziomie 97,63 zł. Oznacza to wzrost ceny o 4,69% w stosunku do roku poprzedniego (2025 r.), kiedy to wynosiła ona 93,26 zł. Porównując z rokiem 2024, odnotowujemy dalszy wzrost o 9,36%, przy średniej cenie 89,27 zł za analogiczny zestaw produktów.
- CZYTAJ: Ceny marchwi i cukru rosną najszybciej. Czy przed nami powrót drożyzny?
Najbardziej znaczący wzrost cen odnotowano w przypadku kalarepy, której cena wzrosła z 2,99 zł do 3,49 zł, co stanowi podwyżkę o 16,72%. Na kolejnej pozycji znajduje się koperek, z ceną wyższą o 15,60% (z 2,50 zł do 2,89 zł).

Wzrosty przekraczające 10% odnotowano również w przypadku ogórków gruntowych (cena jednostkowa 2,89 zł, wzrost o 11,14% w porównaniu do 2,50 zł rok wcześniej) oraz rabarbaru (pęczek za 10,99 zł, wzrost o 10,01% odnotowany w stosunku do 9,99 zł w 2025 r.).
Podwyżki cen warzyw i owoców
Obserwujemy również droższe szparagi (zielone i białe), cebulę dymkę, truskawki (cena za kg wzrosła o 5,89% z 16,99 zł do 17,99 zł) oraz sałatę masłową w tegorocznym koszyku nowalijkowym.
- CZYTAJ TEŻ: Te produkty na świecie drożeją najbardziej. „Nie ma bezpiecznej przystani”
Jednocześnie pewne produkty odnotowały spadki cen. Najsilniejszy spadek dotyczy botwinki (pęczek tańszy o 14,03%, z 4,99 zł do 4,29 zł) oraz malin (cena za opakowanie 125g spadła o 9,19% z 9,90 zł do 8,99 zł). Niższe ceny obserwujemy również w przypadku rzodkiewki, która stanieje o 6,69% (z 2,99 zł do 2,79 zł).
Cena pęczka szczypiorku pozostała bez zmian, wynosząc 2,99 zł. Należy jednak zauważyć, że jest to cena znacząco wyższa (o 20,08%) w porównaniu do roku 2024, kiedy to wynosiła 2,49 zł.
Z perspektywy makroekonomicznej, obserwowany wzrost cen nowalijek, choć dotyczy specyficznej grupy produktów, może stanowić jeden z wielu sygnałów świadczących o utrzymującej się presji inflacyjnej w gospodarce. Dynamika cen żywności jest kluczowym elementem ogólnego wskaźnika inflacji CPI, a jej wzrosty bezpośrednio wpływają na realne dochody konsumentów, potencjalnie obniżając siłę nabywczą.
W kontekście polskim, takie tendencje cenowe są analizowane przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP) jako jeden z czynników wpływających na decyzje dotyczące stóp procentowych. Choć ceny poszczególnych warzyw i owoców są zmienne i zależne od wielu czynników, w tym pogody i kosztów produkcji, to ich zagregowany wzrost wpisuje się w szerszy obraz kosztowy, na który wpływają również globalne ceny energii, nawozów i transportu.
Kluczowe jest monitorowanie, czy wzrost cen nowalijek jest zjawiskiem izolowanym, czy też stanowi część szerszego trendu inflacyjnego obejmującego inne kategorie dóbr i usług. Wpływ globalnej sytuacji gospodarczej, w tym polityki monetarnej wiodących banków centralnych (takich jak Fed czy EBC), może pośrednio oddziaływać na polską gospodarkę poprzez kurs walutowy oraz ceny surowców, co z kolei może przekładać się na koszty produkcji rolnej i finalne ceny produktów spożywczych na rynku krajowym.
Silna pozycja polskiego sektora rolno-spożywczego na rynkach zagranicznych również ma znaczenie. Eksport niektórych produktów rolnych może wpływać na dostępność i ceny na rynku krajowym, a globalne zapotrzebowanie może kształtować politykę cenową producentów. Wzrosty cen mogą być odzwierciedleniem zarówno krajowych uwarunkowań, jak i globalnych zjawisk gospodarczych.
Narodowy Bank Polski (NBP), śledząc te wszystkie procesy, analizuje ich wpływ na osiągnięcie celu inflacyjnego. Ewentualne utrwalenie się podwyższonej inflacji, nawet w początkowej fazie widocznej w takich sektorach jak rolnictwo, mogłoby wpłynąć na prognozy makroekonomiczne i decyzje dotyczące dalszego kierunku polityki pieniężnej.
Warto również zwrócić uwagę na potencjalne efekty podaży i popytu. Zmiany klimatyczne mogą wpływać na plony, a tym samym na podaż nowalijek. Jednocześnie, zmiany w dochodach ludności mogą wpływać na popyt na te produkty. Wzrost cen może być efektem zarówno ograniczonej podaży, jak i rosnącego popytu, czy też kombinacji obu czynników.
Ogólny obraz cenowy, choć z pozoru dotyczy niewielkiego segmentu, może być ważnym barometrem kondycji gospodarki i kierunku, w jakim podąża inflacja, wymagając uważnej analizy ze strony decydentów gospodarczych.
Wyniki Biznes Fakty:
-
Wzrost cen nowalijek o ok. 4,7% r/r, zgodnie z analizą serwisu PanParagon.
-
Największy wzrost cen dotyczy kalarepy (+16,72%), kopru (+15,60%), ogórków gruntowych (+11,14%) i rabarbaru (+10,01%).
-
Spadki cen odnotowano w przypadku botwinki (-14,03%), malin (-9,19%) i rzodkiewek (-6,69%).
-
Cena szczypiorku pozostała na tym samym poziomie co rok wcześniej (2,99 zł), ale jest o 20,08% wyższa niż w 2024 roku.
-
Z perspektywy makroekonomicznej, wzrost cen żywności stanowi element presji inflacyjnej, wpływając na realne dochody konsumentów i siłę nabywczą.
-
Decyzje RPP dotyczące stóp procentowych uwzględniają dynamikę cen żywności jako jeden z czynników inflacjogennych.
-
Globalne ceny energii, nawozów i transportu, a także polityka monetarna głównych banków centralnych, pośrednio wpływają na polską gospodarkę i ceny produktów rolnych.
-
NBP monitoruje wpływ tych zjawisk na osiągnięcie celu inflacyjnego, co może mieć przełożenie na przyszłe decyzje polityki pieniężnej.
Według danych portalu: businessinsider.com.pl
