Milionowe pensje dla medyków z budżetu państwa? Eksperci apelują o rozsądek

Fundacja „Można Lepiej!” apeluje do Ministerstwa Zdrowia o rozważenie wprowadzenia limitów wynagrodzeń lekarzy w wybranych specjalizacjach w publicznych placówkach. Powodem mają być rosnące koszty, niedobory kadrowe i spirala płac między szpitalami finansowanymi przez NFZ.

Milionowe pensje dla medyków z budżetu państwa? Eksperci apelują o rozsądek 2

  • Fundacja „Można Lepiej!” postuluje rozważenie maksymalnych stawek w publicznej ochronie zdrowia tam, gdzie ryzyko przejścia do sektora prywatnego jest niskie, aby ograniczyć koszty i zmniejszyć „wojnę płacową” między placówkami.
  • Autorzy petycji podkreślają, że kwestia wysokich zarobków w ochronie zdrowia ma dwa wymiary. Z jednej strony pojawiają się bulwersujące przypadki osób z politycznymi powiązaniami otrzymujących bardzo wysokie wynagrodzenia.
  • Z drugiej często jest to efekt niedoboru kadry w kluczowych specjalizacjach i dużego popytu na usługi medyczne.

Fundacja „Można Lepiej!” skierowała do Ministerstwa Zdrowia petycje dotyczącą poziomu zarobków lekarzy. Chce, aby resort rozważył wprowadzenie limitów wynagrodzeń w publicznych instytucjach w przypadku tych specjalizacji, w których nie występuje ryzyko przejęcia lekarzy przez podmioty prywatne.

Coraz więcej lekarzy zarabia ponad milion złotych rocznie

„Przybywa w Polsce lekarzy, którzy zarabiają ponad milion złotych rocznie pracując w publicznych szpitalach i przychodniach. Braki kadrowe sprawiają, że mający wąską specjalizacje medycy mogą dyktować warunki, a państwowe oraz samorządowe placówki często sobie podbierają doktorów, co prowadzi do licytacji płac. W efekcie coraz bardziej nakręca się swoista spirala zarobków” – czytamy w petycji.

Z danych Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, do których dotarła „Rzeczpospolita”, wynika, że co najmniej 674 lekarzy zarabia ponad 100 tys. zł miesięcznie. To jednak niepełne dane – według serwisu RynekZdrowia.pl tylko 23 proc. placówek złożyło wymagane raporty, a zestawienia obejmują pojedyncze kontrakty bez sumowania wynagrodzeń. W rzeczywistości liczba najlepiej zarabiających lekarzy może być więc wyższa.

Polityczne kontrowersje i kryzys kadrowy. Dwa oblicza wysokich zarobków lekarzy

Autorzy petycji podkreślają, że kwestia wysokich zarobków w ochronie zdrowia ma dwa wymiary. Z jednej strony pojawiają się bulwersujące przypadki osób z politycznymi powiązaniami otrzymujących bardzo wysokie wynagrodzenia.

Z drugiej często jest to efekt niedoboru kadry w kluczowych specjalizacjach i dużego popytu na usługi medyczne. Według danych Eurostatu w Polsce przypada 4,12 lekarza czynnego zawodowo na 1 tys. mieszkańców, podczas gdy średnia unijna wynosi 5,49.

„Gdy jest problem z obsadzeniem jakiegoś niezbędnego stanowiska, to kierujący placówkami mają do wyboru same złe opcje. Mogą wtedy zamknąć oddział albo za wszelką cenę kogoś zatrudnić, nawet sporo przepłacając. Przy zbyt małej liczbie specjalistów szpitale i przychodnie rywalizują o medyków, a ci mogą dyktować warunki” – uważa prezes Fundacji „Można Lepiej!” Krzysztof Kwarciak.

Ponieważ placówki są finansowane głównie ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia, wzajemne „podkupywanie” lekarzy przekłada się na wzrost kosztów całego systemu. W efekcie zamiast zdrowej konkurencji pojawia się wyniszczająca rywalizacja i „wrogie przejęcia”. Zdaniem autorów petycji państwo, które finansuje system, powinno nad tym zapanować.

Maksymalne limity mogłyby zatrzymać nakręcającą się spiralę wynagrodzeń

Krzysztof Kwarciak uważa, że można rozważyć wprowadzenie stawek maksymalnych. Taki pułap mógłby ograniczyć licytację między placówkami i częściowo obniżyć koszty systemu, a także zmniejszyć rotację specjalistów poszukujących lepszych warunków finansowych.

„Najważniejszą kwestią byłoby właściwe określenie kwot limitów i specjalizacji, których ograniczenia mają dotyczyć, aby nie doszło do sytuacji, że prywatne placówki przejmą medyków. Wydaje się jednak, że wiele zaawansowanych procedur jest wykonywanych tylko w publicznych ośrodkach. Być może Ministerstwo Zdrowia ma jakieś argumenty przeciwko temu pomysłowi, ale uważamy, że warto propozycje chociaż rozważyć” – pisze w petycji Krzysztof Kwarciak.

„Warto również ograniczyć zarobki pełniących funkcje kierownicze nominatów politycznych, którzy zazwyczaj jednak nie są lekarzami” – dodaje.

Wyniki Biznes Fakty:

  • Pracodawcy w ochronie zdrowia powinni być świadomi presji płacowej wynikającej z niedoborów kadrowych i rozważyć strategie zatrzymania specjalistów pozafinansowe, np. poprzez rozwój zawodowy i dobrą atmosferę pracy.
  • Specjaliści medyczni, zwłaszcza w deficytowych dziedzinach, mają silną pozycję negocjacyjną, co może prowadzić do wysokich wynagrodzeń, ale również do nierówności w systemie ochrony zdrowia.

Źródło wiadomości : www.pulshr.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *