Polski przemysł triumfuje: Rewolucja w systemie ETS na horyzoncie?

[Role: Macroeconomics Expert] [Task: High-Quality Content Rewriting into Polish] **Rewriting and Translation into Polish:** Komisja Europejska dopuszcza modyfikacje w sposobie alokacji bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 dla sektora przemysłowego. Zgodnie z doniesieniami RMF FM, Bruksela zobowiązała się do priorytetowego przeglądu metodologii, jeśli okaże się ona nadmiernie restrykcyjna dla przedsiębiorstw.

W środę państwa członkowskie Unii Europejskiej zatwierdziły nowe wskaźniki emisji CO2 dla przemysłu, będące częścią unijnego systemu handlu emisjami ETS (zdjęcie podglądowe)
W środę państwa członkowskie Unii Europejskiej zatwierdziły nowe wskaźniki emisji CO2 dla przemysłu, będące częścią unijnego systemu handlu emisjami ETS (zdjęcie podglądowe) | Foto: Shutterstock

Środowe posiedzenie państw członkowskich Unii Europejskiej przyniosło zatwierdzenie nowych wskaźników emisji CO2 dla sektora przemysłowego, stanowiących element unijnego systemu handlu emisjami (ETS). Szczególnie znacząca jest postawa Polski, Włoch, Litwy, Łotwy i Malty, które zagłosowały przeciwko propozycji Komisji Europejskiej, a dodatkowo pięć państw wstrzymało się od głosu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Nadchodzi reforma KSeF, mamy się czego bać? | Onet Rano Finansowo

  • Czytaj też: Unijne fundusze i przyszłość Polski. O co walczą nasi europosłowie w Brukseli?

Ustalenie nowych wskaźników ma kluczowe znaczenie dla energochłonnych sektorów gospodarki, ponieważ determinują one wolumen bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 przydzielanych przedsiębiorstwom. Im bardziej restrykcyjne kryteria zostaną przyjęte, tym większą część niezbędnych pozwoleń firmy będą musiały nabywać na rynku wtórnym, co wprost przekłada się na wzrost ich kosztów operacyjnych.

Mechanizm alokacji darmowych przydziałów przez Komisję Europejską oparty jest na wynikach 10% najbardziej efektywnych i najmniej emisyjnych zakładów przemysłowych w skali całej Unii. Takie podejście od lat generuje kontrowersje wśród części państw członkowskich oraz przedstawicieli przemysłu, którzy argumentują, że przyjęte wymagania nie zawsze odzwierciedlają rzeczywiste uwarunkowania funkcjonowania poszczególnych gałęzi gospodarki.

KE zapowiada przegląd metodologii

Jak wynika z ustaleń RMF FM, w odpowiedzi na zgłaszaną krytykę, Komisja Europejska zadeklarowała priorytetowe przeprowadzenie przeglądu zasad wyliczania wskaźników. — KE przyjęła do wiadomości konieczność usprawnienia warunków przydziału bezpłatnych pozwoleń na emisję CO2 dla przemysłu — komentuje dla RMF FM wysoko postawiony polski dyplomata.

Według informacji przekazanych przez rozmówcę stacji, Bruksela zgodziła się na możliwość wprowadzania modyfikacji jeszcze w trakcie obowiązywania obecnego systemu. Oznaczałoby to szybsze dostosowanie regulacji dotyczących przyznawania bezpłatnych uprawnień, bez konieczności przeprowadzania kompleksowej reformy systemu ETS.

  • Czytaj też: Żaden kraj NATO nie jest dziś bezpieczny. Czołowy dowódca pokazuje zagrożenie

— Oczekujemy na wprowadzenie korekt w zakresie przyznawania bezpłatnych uprawnień — podkreślił polski dyplomata.

Korzystne rozwiązanie dla firm i sektora ciepłownictwa

Jednym z kluczowych rezultatów negocjacji ma być uzgodnienie, że ewentualne złagodzenie przepisów będzie miało charakter retrospektywny. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorstwa otrzymają rekompensatę za okres, w którym obowiązywały bardziej restrykcyjne regulacje.

Takie rozwiązanie ma objąć również sektor ciepłownictwa, który od lat sygnalizuje rosnące koszty związane z realizacją unijnej polityki klimatycznej.

Presja ze strony przemysłu przyniosła efekty

Przedstawiciele gałęzi przemysłu o wysokim zapotrzebowaniu na energię od miesięcy apelowali o zmianę podejścia Komisji Europejskiej. W ramach konsultacji publicznych zainicjowanych przez Brukselę, polskie przedsiębiorstwa masowo zgłaszały zastrzeżenia do proponowanych wskaźników.

Jak wskazywały firmy, zbyt restrykcyjne regulacje mogłyby prowadzić do bankructw, ograniczenia produkcji, relokacji zakładów poza obszar Unii Europejskiej, a także wzrostu kosztów ogrzewania dla odbiorców końcowych.

— Mobilizacja polskich firm w ramach konsultacji okazała się skuteczna — ocenia rozmówca RMF FM.

Bruksela planuje przedstawić propozycję rewizji zasad funkcjonowania systemu ETS już 15 lipca.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. **Wyniki Biznes Fakty:** Zmiana metodologii przyznawania bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 w ramach unijnego systemu ETS, zainicjowana przez Komisję Europejską, budzi kontrowersje wśród państw członkowskich, w tym Polski. Potencjalne zaostrzenie wymogów może negatywnie wpłynąć na konkurencyjność europejskiego przemysłu, prowadząc do wzrostu kosztów operacyjnych, utraty miejsc pracy i przenoszenia produkcji poza UE. Zobowiązanie KE do przeglądu tych wskaźników, mające na celu ich złagodzenie, jest reakcją na presję ze strony branży. Kluczowe znaczenie ma deklaracja o retroaktywności ewentualnych ułatwień, co oznacza wyrównanie dla przedsiębiorstw poszkodowanych dotychczasowymi regulacjami. Działania te mają na celu ograniczenie negatywnych skutków inflacyjnych i zapewnienie stabilności gospodarczej. Wpływ decyzji Brukseli na inflację w Polsce będzie zależał od skali planowanych zmian i ich szybkości wdrożenia, a także od reakcji Narodowego Banku Polskiego na ewentualne nowe impulsy inflacyjne. Globalna sytuacja gospodarcza, w tym dynamika cen energii i surowców, nadal będzie odgrywać istotną rolę w kształtowaniu się kosztów produkcji i presji cenowej w polskiej gospodarce.

Według danych portalu: businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *