Ryzyko Utraty Domu z Powodu Kredytu Frankowego
Wielu posiadaczy kredytów hipotecznych, zwłaszcza tych zaciągniętych we frankach szwajcarskich w latach poprzednich, znajduje się w skomplikowanej sytuacji prawnej. Historia 74-letniej emerytki, pani Jolanty, mieszkającej w Warszawie, pokazuje, jak łatwo można stracić dorobek życia, nawet w obliczu trwającego sporu sądowego dotyczącego nieważności umowy kredytowej. Jej przypadek podkreśla, jak istotne jest pełne zrozumienie konsekwencji prawnych składanych oświadczeń i jak kluczowe jest szybkie działanie sądów w sprawach dotyczących ochrony praw konsumentów.
Pani Jolanta, właścicielka domu wycenianego na ponad 3 miliony złotych, może go stracić w wyniku egzekucji komorniczej związanej z kredytem frankowym na kwotę około 500 tysięcy złotych, zaciągniętym w 2006 roku. Licytacja nieruchomości została zaplanowana na 25 czerwca 2026 roku, podczas gdy sąd drugiej instancji ma rozpoznać wniosek o jej zawieszenie dopiero 30 czerwca 2026 roku. Ta rozbieżność czasowa rodzi poważne obawy o skuteczność ochrony prawnej.
Zawiłości Prawne i Wiek Emerytki
Adwokatka Karolina Pilawska z kancelarii PZ Adwokaci, reprezentująca panią Jolantę pro bono, podkreśla, jak trudne jest dla osób starszych odnalezienie się w skomplikowanym systemie prawnym. Wskazuje, że mimo licznych korzystnych orzeczeń sądowych dla kredytobiorców frankowych, osoby w sporze z bankami nadal są narażone na utratę majątku w wyniku postępowań egzekucyjnych, ponieważ sądy często działają wolniej niż procedury egzekucyjne.
Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu zaapelowało w tej sprawie do Ministra Sprawiedliwości, podkreślając pilną potrzebę interwencji w celu zapewnienia ochrony prawnej konsumentom w podobnej sytuacji.
Historia Jednego Kredytu Frankowego
W 2006 roku pani Jolanta zawarła z BPH Bank Hipoteczny umowę kredytu frankowego na kwotę około 532 tysięcy złotych. Zabezpieczeniem kredytu była hipoteka na domu, cesja praw z polisy ubezpieczeniowej oraz weksel in blanco. Problemy finansowe pojawiły się po przejściu na emeryturę w 2013 roku, co skłoniło ją do zawarcia szeregu aneksów do umowy z bankiem.
Kluczowym elementem tej historii jest oświadczenie o poddaniu się egzekucji, złożone przez panią Jolantę w formie aktu notarialnego, zgodnie z art. 777 Kodeksu postępowania cywilnego (Kpc). Emerytka przyznaje, że nie była świadoma pełnych konsekwencji tej decyzji. Pomimo trudności, starała się spłacać kredyt, wpłacając łącznie około 400 tysięcy złotych. W 2019 roku bank nie zgodził się na dalsze obniżenie rat, a w maju 2020 roku wypowiedział umowę, wzywając do spłaty 677 tysięcy złotych.
Bank uzyskał klauzulę wykonalności w kwietniu 2021 roku, co umożliwiło mu zainicjowanie postępowania egzekucyjnego. W odpowiedzi, pani Jolanta wniosła pozew o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej i zasądzenie na jej rzecz zwrotu ponad 380 tysięcy złotych wraz z odsetkami.
Wyrok Sądu i Apelacja
11 października 2024 roku Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo pani Jolanty w całości i obciążył ją kosztami procesu. Mimo złożenia apelacji od tego wyroku, termin rozprawy w drugiej instancji nie został jeszcze wyznaczony, co stawia kobietę w niepewnej sytuacji.
Egzekucja Komornicza w 2026 Roku
Po oddaleniu powództwa w pierwszej instancji, bank wystąpił o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, co było możliwe dzięki złożonemu wcześniej oświadczeniu o poddaniu się egzekucji. Jak wyjaśnia mec. Pilawska, bez tego oświadczenia bank nie miałby prawnej podstawy do tak szybkiego działania, zwłaszcza po likwidacji bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE) w 2015 roku.
W 2024 roku bank, dysponując oświadczeniem i klauzulą wykonalności, złożył wniosek do komornika o wszczęcie egzekucji. Mimo złożenia skargi na postanowienie o klauzuli wykonalności, sąd drugiej instancji utrzymał je w mocy w styczniu 2025 roku. Wobec tego, komornik sądowy rozpoczął postępowanie egzekucyjne.
W trakcie postępowania egzekucyjnego, kancelaria pani Jolanty składała liczne skargi na czynności komornika, które jednak były oddalane. W związku z trwającym sporem dotyczącym umowy, złożono również powództwo egzekucyjne z wnioskiem o zabezpieczenie w postaci zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Niestety, w styczniu 2026 roku sąd oddalił ten wniosek, nie uwzględniając wadliwości umowy kredytu frankowego, co zdaniem mec. Pilawskiej powinno być oczywiste w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).
Ryzyko Utraty Nieruchomości Przed Rozstrzygnięciem
Sądowe oddalenie wniosku o zabezpieczenie wstrzymania egzekucji oznacza, że licytacja nieruchomości pani Jolanty, zaplanowana na 25 czerwca 2026 roku, zakończy się prawdopodobnie 2 lipca 2026 roku, czyli przed rozpoznaniem przez sąd drugiej instancji wniosku o zawieszenie postępowania egzekucyjnego (30 czerwca 2026 roku). Taki obrót spraw stwarza realne ryzyko niepowetowanej szkody dla pani Jolanty, polegającej na utracie jedynego miejsca zamieszkania, które będzie trudne do odwrócenia nawet w przypadku późniejszego stwierdzenia nieważności umowy kredytowej.

Komornik, działając zgodnie z prawem i harmonogramem, nie może udzielać informacji na temat postępowania egzekucyjnego ze względu na tajemnicę zawodową. Istnieją trzy potencjalne scenariusze: nikt nie zgłosi się do licytacji (mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę wartość nieruchomości), sąd wyda zabezpieczenie i zawiesi postępowanie (najkorzystniejszy scenariusz dla pani Jolanty) lub sąd nie wyda zabezpieczenia, co doprowadzi do sprzedaży nieruchomości i pozbawienia emerytki ochrony sądowej.
Konieczność Ochrony Prawnej Konsumentów
Według Arkadiusza Szcześniaka ze Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, sytuacja, w której termin licytacji jest wyznaczany tuż przed rozpoznaniem środka odwoławczego, rodzi poważne pytania o skuteczność ochrony prawnej konsumentów. Podkreśla, że skutki sprzedaży nieruchomości są nieodwracalne i postępowania egzekucyjne powinny uwzględniać toczące się spory sądowe, które mają bezpośredni wpływ na zasadność egzekucji.
Stowarzyszenie zaapelowało do Ministra Sprawiedliwości o podjęcie działań nadzorczych i niezwłoczne zażądanie akt sprawy od komornika, wskazując na potencjalne dramaty rodzinne i wielomilionowe roszczenia odszkodowawcze wobec Skarbu Państwa w przypadku utraty przez obywateli ich jedynego miejsca zamieszkania przed prawomocnym rozstrzygnięciem sprawy.
Wyniki Biznes Fakty:
Regulacje prawne dotyczące kredytów frankowych oraz procedury egzekucyjne w Polsce, szczególnie w kontekście roku 2026, stanowią istotne wyzwanie dla przedsiębiorców i konsumentów. W przypadku przedsiębiorców, którzy zaciągali kredyty w obcej walucie na cele działalności gospodarczej lub zabezpieczali takie kredyty prywatnym majątkiem, rozwlekłe postępowania sądowe i szybkie procedury egzekucyjne mogą prowadzić do utraty cennych aktywów. Konieczność analizy klauzul umownych, potencjalnych roszczeń banków oraz stosowania przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, w tym instytucji poddania się egzekucji, wymaga szczegółowej wiedzy prawniczej. Przedsiębiorcy powinni być świadomi ryzyka związanego z długotrwałymi sporami sądowymi i potencjalnymi działaniami egzekucyjnymi, a także być gotowi na szybką reakcję prawną w celu ochrony swojego majątku.
Źródło wiadomości : businessinsider.com.pl
