San Francisco: Szkoły integrują AI, ale wyznaczają jasne zasady dla rodziców i nauczycieli

Kiedy jego szkoła zwróciła się z prośbą o dołączenie do zespołu ds. sztucznej inteligencji (AI), zgłosiłam się bez wahania. Opracowaliśmy system, który pozwala nauczycielom decydować, w jakim stopniu AI może być wykorzystywana przy każdym zadaniu.

Syn autorki korzysta ze sztucznej inteligencji, aby odrobić pracę domową
Syn autorki korzysta ze sztucznej inteligencji, aby odrobić pracę domową

Jesienią ubiegłego roku okręg szkolny moich dzieci — zlokalizowany na przedmieściach na północ od San Francisco, w społeczności ściśle powiązanej z gigantami technologicznymi takimi jak OpenAI, Anthropic i Google — skierował do rodziców zaproszenie.

Dystrykt poszukiwał członków zespołu ds. sztucznej inteligencji, który miałby za zadanie opracowanie strategii wykorzystania AI oraz stworzenie ram jej zastosowania w salach lekcyjnych. Zgłosiłam się natychmiast.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kto zapłaci za zieloną energię? | Onet Rano Finansowo

Dlaczego? Mój syn wracał do domu, robił zdjęcia zadań z matematyki, wrzucał je do narzędzia AI i wpisywał jedno polecenie: „Rozwiąż”. Zawsze był skłonny do szukania ułatwień, ale tym razem moje zaniepokojenie sięgnęło zenitu. Jako osoba ceniąca zasady, pomyślałam: „Ojej, czyżby przez korzystanie z AI przy pracy domowej mógł wpaść w kłopoty?”

A potem pojawiło się jeszcze większe pytanie, które zmusiło mnie do głębszego zastanowienia: czy w ogóle chcę, aby korzystał z AI w taki sposób?

  • Przeczytaj również: Firmy liczą każdą złotówkę wydaną na AI. Oto czego najbardziej się obawiają

Zdałam sobie sprawę, że wielu rodziców również boryka się z problemem AI

Moje pokolenie rodziców musiało nawigować w świecie zasad dotyczących czasu ekranowego, telefonów komórkowych i mediów społecznościowych bez jasnych wytycznych.

Teraz pojawia się kolejna technologia, która wydaje się jeszcze potężniejsza – i to jest przytłaczające. Zaczęłam się martwić, jaki wpływ AI może mieć na rozwijający się umysł dziecka.

Rozmawiając z innymi rodzicami, odkryłam, że nie jestem w tych obawach osamotniona. Wielu z nich uważało, że znajomość AI to kluczowa umiejętność przyszłości, ale jednocześnie martwili się o jej wpływ na kreatywność, relacje międzyludzkie, zdolność krytycznego myślenia i samodzielnego rozwiązywania problemów przez dzieci.

  • Przeczytaj również: Nowy rozdział wojen AI. Czy Europa powinna ograniczyć inwestycje w konwencjonalne siły zbrojne?

Dołączyłam do szkolnego zespołu AI mojego syna

Gdy w listopadzie ubiegłego roku dołączyłam do zespołu AI w Reed Union School District (RUSD), wspólnie z nauczycielami, administratorami i innymi rodzicami, od razu uderzyło mnie podejście tej instytucji.

Nie była to dyskusja o tym, czy AI powinna być obecna w edukacji. Była to rozmowa o tym, jak odpowiedzialnie ją integrować. Ogólne nastawienie sprowadzało się do tego, że ta rewolucyjna technologia — jeśli będzie używana rozważnie — może znacząco podnieść efektywność nauczania i przygotować uczniów do przyszłości, w której kompetencje cyfrowe i technologiczne będą nieocenione.

Podczas trzech intensywnych spotkań pomogliśmy stworzyć wizję wykorzystania AI, wytyczne dotyczące bezpieczeństwa i etyki oraz strategię edukacyjną dotyczącą AI i jej zastosowania przez uczniów.

Im więcej słuchałam, tym bardziej ewoluowało moje postrzeganie. AI niesie ze sobą ogromny potencjał, ale również realne zagrożenia. Oba te stwierdzenia są absolutnie prawdziwe.

Syn autorki zwraca się ku sztucznej inteligencji w celu rozwiązania problemów matematycznych
Syn autorki zwraca się ku sztucznej inteligencji w celu rozwiązania problemów matematycznych

Do zespołu AI przystąpiłam z instynktem rodzica pragnącego chronić, ale szybko zrozumiałam, że znalezienie optymalnego balansu w korzystaniu z tej technologii jest właśnie wyzwaniem, którego się podjęłam.

Wdrożyliśmy nowy, wspierający system

Wielu uczniów nie ma pojęcia o obowiązujących zasadach korzystania z AI w pracy szkolnej, a sama kwestia jest znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać.

Usłyszałam to bezpośrednio od mojego syna: „mogę użyć AI i dostać dobrą ocenę, albo mogę jej użyć i ryzykować niższą ocenę niż rówieśnicy lub karę od nauczyciela”. Niektórzy uczniowie chętnie eksperymentują z tymi narzędziami, inni natomiast unikają ich jak ognia. Jako rodzic widziałam, że żadna z tych skrajnych postaw nie służy ich rozwojowi.

RUSD ma na celu wyprowadzenie uczniów, nauczycieli i rodziców z tej niepewności. Okręg wdraża model „sygnalizacji świetlnej”, który precyzyjnie określa, kiedy i w jaki sposób AI jest dozwolona w ramach zadań szkolnych.

Dla uczniów klas K-5 czerwone światło oznacza całkowity zakaz użycia AI. Żółte pozwala na wykorzystanie AI jako wsparcia lub narzędzia edukacyjnego, a zielone — jako pełnoprawnego partnera w procesie nauki.

W przypadku uczniów szkół średnich, model ewoluuje w skalę od 0 do 4, z przypisanymi odpowiednio kolorami. Poziom 0 oznacza brak wykorzystania AI, natomiast poziom 4 zakłada zadanie, w którym AI generuje pracę, a uczeń ma za zadanie ją przeanalizować i zweryfikować.

System sygnalizacji świetlnej oraz skala numeryczna będą integralną częścią nagłówków zadań, pojawią się na plakatach w klasach oraz w materiałach komunikacyjnych skierowanych do rodzin. Dzięki temu zostaną stworzone klarowne wytyczne, które pomogą uczniom zrozumieć zasady i ich uzasadnienie.

To pozwoli również mnie, jako rodzicowi, wiedzieć, co należy wzmacniać w domu.

Nadal się tego uczę

Nie chcę, aby mój syn był całkowicie pozbawiony możliwości korzystania z AI. Pragnę, by używał jej jako partnera w procesie nauczania — by rozwijał ciekawość, kreatywność, zadawał pytania, uważnie analizował odpowiedzi i potrafił je kwestionować, jeśli coś wydaje mu się nieprzekonujące.

Nie chcę, aby po prostu kopiował gotowe rozwiązania i na tym kończył. Właśnie na tym polega różnica między uczniem, który wykorzystuje AI jako substytut własnego myślenia, a uczniem, który uczy się wzmacniać swoje własne, unikalne możliwości.

RUSD dąży do wychowania właśnie takich wszechstronnych uczniów. Ja również.

Artykuł jest tłumaczeniem z amerykańskiego wydania Business Insider.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Wyniki Biznes Fakty:

Wdrożenie systemu sygnalizacji świetlnej i skali numerycznej przez RUSD ma na celu uregulowanie korzystania z narzędzi AI w edukacji. Proponowane rozwiązanie koncentruje się na odpowiedzialnym wykorzystaniu technologii, edukując uczniów, nauczycieli i rodziców. Zidentyfikowano kluczowe obawy rodziców dotyczące wpływu AI na kreatywność, krytyczne myślenie i samodzielność uczniów. Inwestycje w technologie AI są tematem gorących dyskusji w sektorze biznesowym, przy czym firmy analizują potencjalne zwroty z inwestycji (ROI) i potencjalne ryzyko związane z implementacją systemów AI. W 2026 roku przewiduje się dalszy rozwój regulacji prawnych dotyczących AI oraz wzrost znaczenia etycznych aspektów jej wykorzystania w edukacji i biznesie.

Na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *