Jak zarobić dolary z masła i tektury? Sekrety sukcesu miliardera

Prawie każdy bogaty człowiek zaczynał od zera. Tak twierdzi Brian Tracy, autor książki „21 Secrets of Millionaire Success”.

„90% bogatych ludzi zaczynało z niewielkimi pieniędzmi lub bez nich. Przeciętnie każdy milioner, który doszedł do fortuny dzięki własnej pracy, zbankrutował trzy razy” – pisze Brian. Bliższe spojrzenie na listę najbogatszych ludzi świata magazynu Forbes pokazuje, że pan Tracy ma rację.

„Na świecie jest o wiele więcej dolarów niż dobrych pomysłów” – zauważył Ingvar Kamprad, założyciel szwedzkiej firmy meblarskiej IKEA. Król sof zarobił ponad 10 miliardów dolarów dzięki skromności i prostocie. W wieku siedemnastu lat, syn przeciętnego rolnika, założył IKEA, która sprzedawała proste, niedrogie i modułowe meble. Dziś Ingvar posiada 163 sklepy i 33 fabryki rozsiane po całym świecie.

Sam Walton, „król handlu detalicznego XX wieku”, również zbudował swój biznes na prostocie i przystępnej cenie. Dzięki 20 000 dolarów pożyczki od teścia, Sam otworzył mały sklep. Następnie zwrócił się do konkurencji o pomysły. W jednym sklepie zauważył kasę samoobsługową; w innym spodobały mu się regały. Walton zbudował swój pierwszy supermarket na obrzeżach miasta. Od tego czasu specjalizacją Sama stały się duże sklepy w dzielnicach mieszkalnych, gdzie podatki są niższe, a grunty tańsze. Kiedy ojciec założyciel zmarł w 1992 roku, sprzedaż Wal-Martu wyniosła 50 miliardów dolarów. Dziś pięciu spadkobierców Waltona należy do dziesięciu najbogatszych ludzi na świecie.

Najbogatszymi Niemcami są bracia Karl i Theo Albrecht, właściciele sieci dyskontów Aldi. Zajmują trzecie miejsce na liście światowych miliarderów. Ich ojciec zrujnował sobie zdrowie pracując w kopalni. Aby wyrwać rodzinę z biedy, matka pożyczyła pieniądze od sąsiadów i otworzyła podupadły sklep. Albrechtowie zaczęli wabić klientów tanim masłem, które sprzedawali ze stratą. Nie wydawali pieniędzy na reklamę ani dekorację witryn sklepowych: towary leżały w pudełkach na podłodze, a ludzie tłumnie gromadzili się w tanim sklepie. W ciągu dziesięciu lat Albrechtowie mieli 30 sklepów, a siedem lat później 300. W 1962 roku otwarto pierwszy supermarket „Albrecht Discount” (w skrócie Aldi). Stopniowo sieć Albrechtów rozszerzyła się na całą Europę Zachodnią, a nawet zdobyła część Stanów Zjednoczonych.

A kto ma najwięcej pieniędzy w Anglii? Nie królowa ani Paul McCartney – to bracia Hans i Gad Rausing, właściciele imperium opakowań do żywności. Ich ojciec, Rubens, założył firmę po tym, jak obserwował swoją żonę, jak faszeruje kiełbaski. To zainspirowało go do sprzedawania napojów w kartonowych pudełkach, do których jesteśmy dziś przyzwyczajeni.

W ostatniej dekadzie „tańsi i łatwo dostępni” bogaci zostali wyparci przez informatyków pod względem zarobionych miliardów. Bill Gates od wielu lat utrzymuje pierwsze miejsce (46 miliardów), a czwarte miejsce należy do jego byłego kolegi, drugiego ojca założyciela Microsoftu, Paula Allena (23 miliardy). W połowie lat 60. dwóch uczniów, zafascynowanych komputerami, cierpiało, ponieważ nauczyciele nie pozwalali im siedzieć przy ukochanych komputerach tak długo, jak chcieli. Jako dorośli chłopcy zajęli się tworzeniem oprogramowania dla pierwszego komputera osobistego, Altaira. W 1975 roku przyjaciele założyli Microsoft. W 1983 roku Allen, po wyzdrowieniu z raka, opuścił firmę, aby zająć się innymi projektami. Paul pozostaje jednak głównym doradcą Billa.

Założycielom Microsoftu depczą po piętach Kanadyjczycy Kenneth Thomson (15 miliardów), który opracował system operacyjny Unix w latach 70., oraz Larry Ellison (20 miliardów), który założył małą firmę Oracle w 1976 roku. Firma opracowała systemy zarządzania bazami danych (DBMS). Pierwszym klientem Larry'ego była CIA. Ellison twierdzi, że gdyby założył firmę dzisiaj, nigdy nie zainteresowałby się komputerami. „Dziś inwestowałbym w inżynierię genetyczną. Komputery już mnie nie interesują” – mówi miliarder.

Kupować i sprzedawać – każdy handlarz zna tajniki tego procederu. Ale zarabianie na tym miliardów to prawdziwa sztuka. Warren Buffett, „król inwestorów” i drugi najbogatszy człowiek na liście Forbesa (33 miliardy), opanował te umiejętności do perfekcji. Dorobił się fortuny, obracając akcjami, zdając sobie sprawę, że bardziej opłaca się nie ulegać szumowi informacyjnemu i kupować to, co zarabiają wszyscy inni. Zamiast tego poluje na papiery wartościowe sprzedawane poniżej ich rzeczywistej wartości, aby ostatecznie móc je sprzedać po wygórowanych cenach.

Amerykański finansista, inwestor i filantrop George Soros osiągnął zysk, bawiąc się kursem walutowym.

Amerykanin John Kluge (9 miliardów) zbudował biznes na kupowaniu, rozwijaniu i odsprzedaży różnych przedsiębiorstw – restauracji, hoteli i pralni. Zaczął od taniego wykupywania stacji radiowych FM pod koniec lat 40. XX wieku. Następnie przeniósł się do firm telewizyjnych. Stopniowo Kluge zbudował całe imperium medialne. Został multimiliarderem, sprzedając część swoich udziałów po zawyżonych cenach.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *