Ludzie, którzy utrudniają mi rozwój zawodowy

Nawet jeśli masz ciekawą i dobrze płatną pracę, kompetentnego szefa i miłych współpracowników, to wszystko to może zostać przyćmione przez obecność jednej, ale bardzo nieprzyjemnej postaci w zespole.

Uporczywy plotkarz lub awanturnik może całkowicie zniechęcić dziesiątki współpracowników do pracy, a nawet skłonić ich do rozważenia zmiany pracy. Ale rzucenie ukochanej pracy z powodu jednej osoby, nawet innej niż szef, to luksus, na który nie można sobie pozwolić, dlatego najlepiej z wyprzedzeniem zaplanować sposoby neutralizacji wroga.

Awanturnik

Ta osoba nie potrzebuje przekonującego powodu, żeby zacząć krzyczeć, stopniowo nasilając swój krzyk do poziomu ultradźwięków. Otwarte drzwi, filiżanka niedopitej herbaty na biurku, a nawet ukradkowe spojrzenie w stronę awanturnika – wszystko to posłuży za pretekst do ćwiczeń wokalnych.

Strategia walki. Nigdy nie zaczynaj odkrzykiwać – tego właśnie oczekuje awanturnik, bo dla niego kłótnia to najlepszy sposób na dobrą zabawę, rozładowanie negatywnych emocji i regenerację. Co więcej, stąpając po grząskim gruncie starcia, z pewnością przegrasz, ponieważ awanturnik ma znacznie większe doświadczenie w tego typu konfrontacjach.

Najlepszym wyjściem jest zachowanie olimpijskiego spokoju i promiennego, serdecznego uśmiechu, dając jednocześnie awanturnikowi szansę na krzyk i wyrzucenie z siebie emocji. Widząc, że nie zamierzasz się kłócić, awanturnik szybko straci zainteresowanie. Innym sposobem na zneutralizowanie awanturnika jest okazanie współczucia. Gdy tylko zacznie rzucać w ciebie bolesnymi słowami, powiedz: „Rozumiem, że masz problemy w życiu osobistym, nie martw się, wszystko się ułoży!” lub coś podobnego. Awanturnik się zniechęci.

Plotki

Jeśli nagle zacząłeś zauważać zdziwione spojrzenia kolegów i szeptać za plecami, prawdopodobnie stałeś się obiektem plotek. Być może kiedyś nieświadomie podzieliłeś się szczegółami ze swojego życia prywatnego z kolegą, a potem twoja historia przerodziła się w coś zupełnie niewiarygodnego, co teraz jest przedmiotem kpin całego zespołu.

Strategia radzenia sobie. Jedynym sposobem na radzenie sobie z plotką jest milczenie w jej obecności. Ale ciągła cisza jest nudna, więc musisz być w stanie wcześnie rozpoznać wroga. Nie jest trudno rozpoznać plotkę: jeśli ktoś zaczyna wypytywać cię o szczegóły twojego życia, prosi o szczegółowe opisanie kłótni rodzinnej, ciągle komentuje w stylu: „Och, jak dobrze cię rozumiem!” lub „Co o nim myślisz?”, najprawdopodobniej masz do czynienia z potwierdzoną plotką. Na początku może się wydawać, że w końcu znalazłeś najlepszego przyjaciela – plotkarz z pewnością będzie udawał, że mu na tobie zależy – ale to właśnie od tych „najlepszych przyjaciół” powinieneś trzymać się z daleka.

Aby w pełni chronić siebie i swoją reputację, nigdy nie mów niczego niemiłego o swoich przełożonych i współpracownikach. W przeciwnym razie szanse na to, że przysporzysz sobie kolejnych wrogów, znacznie wzrosną.

Skarżący

Osoba narzekająca ciągle ma kłopoty: jej dziecko jest stale poddawane kwarantannie w żłobku, ona sama ma mnóstwo problemów zdrowotnych, krany ciekną z niepokojącą regularnością, jej mieszkanie jest ciągle remontowane, a jej matka regularnie przyjmuje skąpe leki. Dlatego, przepełniony współczuciem dla tych wszystkich problemów, potulnie przejmujesz obowiązki osoby narzekającej i wykonujesz pracę za dwóch.

Strategia radzenia sobie. Jeśli usłyszysz żałosne narzekanie i prośbę o pozostanie w pracy po godzinach, śmiało zacznij narzekać. Prawdopodobnie masz mnóstwo problemów w domu, które wymagają natychmiastowego rozwiązania, a jeśli w Twoim domu panuje idealny porządek, możesz łatwo opowiedzieć osobie, która narzeka, o kłopotach Twoich znajomych, przedstawiając ich problemy jako swoje własne. Jeśli Twój kolega ma jeszcze resztki sumienia, z pewnością poszuka współczucia gdzie indziej.

Jeśli w ferworze walki z hydraulikami, lekarzami i pracownikami służb komunalnych zatraciłeś choć odrobinę sumienia, będziesz musiał otwarcie oświadczyć, że nie zamierzasz pracować po godzinach bez wynagrodzenia i wysłać osobę składającą skargę do szefa, aby wynegocjować z nią dodatkowe wynagrodzenie za pomoc. Zazwyczaj na tym etapie osoba składająca skargę znajdzie sposób na samodzielne rozwiązanie problemu.

Gaduła

Najbardziej nieszkodliwy ze wszystkich biurowych wrogów, ale nie mniej irytujący. Potrafi nękać cię godzinami swoim ciągłym mamrotaniem, bezlitośnie odrywając cię od pracy, usypiając i rujnując koncentrację. Ten gaduła jest przekonany, że jesteś niezwykle zainteresowany jego opinią na temat pogody, niestabilnej sytuacji w Iraku i rosnących światowych cen energii, a wszelkie twoje próby przerwania tej bezsensownej rozmowy zazwyczaj kończą się fiaskiem.

Strategia radzenia sobie. Zazwyczaj gaduła nie przejmuje się tym, jak uważnie słuchasz. Dlatego jeśli masz szczęście i potrafisz wyciszyć hałas otoczenia, zignoruj gadułę i udawaj, że jego rozmowy przypominają szum uliczny za oknem. Jeśli ciągłe gwary ci przeszkadzają, udawaj, że jesteś strasznie zajęty. Poukładaj papiery na biurku, udawaj, że kończy ci się czas i obiecaj, że porozmawiasz z gadułą, jak tylko znajdziesz wolną chwilę.

Przy okazji

  • Jeśli masz dość niemiłego współpracownika, przeklinaj go, a może nawet zostaniecie przyjaciółmi, twierdzą brytyjscy naukowcy. Przeklinanie w pracy pomaga radzić sobie ze stresem i wzmacnia więzi koleżeńskie. Przeklinanie to zjawisko społeczne, które szeroko odzwierciedla wspólną tożsamość członków społeczności lub organizacji i jeszcze bardziej ich jednoczy. Według naukowców przeklinanie jest również dobrym sposobem na rozładowanie stresu w zespole. Menedżerowie powinni być wyczuleni na specyficzny język swoich podwładnych. Jeśli ktoś ma problemy w pracy lub napotyka przeszkody, po prostu powinien przeklinać. Jeśli powstrzymują się i nie dają upustu emocjom, może to negatywnie wpłynąć nie tylko na ich stan psychiczny, ale także na jakość ich pracy, twierdzą eksperci.
  • Holenderscy naukowcy odkryli, że pracowników biurowych najbardziej drażni protekcjonalny ton współpracowników (44% respondentów) oraz osoby mówiące głośnym głosem (32%).

http://lady.mail.ru/article/447709

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *