Federacja Rosyjska sięga po fundusze nagromadzone w Narodowym Funduszu Bogactwa (NFW), aby pokryć powiększający się deficyt budżetowy. Wobec uszczuplenia przychodów ze sprzedaży ropy naftowej i gazu ziemnego decydenci podjęli decyzję o intensywnej sprzedaży walut zagranicznych oraz kruszcu. „The Moscow Times” uzyskało dostęp do dokładnych kwot, jakie Rosja ma uzyskać dzięki zbyciu swoich zasobów.

Według doniesień rosyjskich mediów, skala obecnych działań jest ponad dwukrotnie większa niż ta zanotowana w grudniu minionego roku.
Dalszy fragment tekstu pod materiałem wideo
ONET RANO FINANSOWO S09 E02 20260114 3.mp4
Sprawdź również: Karol Nawrocki w Radzie Pokoju za miliard dolarów? Minister Andrzej Domański komentuje [WYŁĄCZNIE U NAS]
W ciągu minionego roku rosyjskie rezerwy zmniejszyły się o blisko 60 proc., konkretnie o 5,6 bln rubli w zestawieniu z poziomem sprzed rozpoczęcia wojny. W ciągu trzech lat trwania konfliktu Kreml upłynnił już mniej więcej trzy czwarte posiadanego złota.
Eksperci twierdzą, że taka strategia to konsekwencja poważnego spadku wpływów z branży energetycznej. W roku 2025 przychody z ropy naftowej i gazu ziemnego zmalały o jedną czwartą, osiągając najniższy pułap od czasów pandemii.
Sprawdź również: Donald Trump mówi w Davos o gospodarce. Weryfikujemy jego twierdzenia
Według informacji „The Moscow Times”, ogółem w tym okresie Kreml zamierza spieniężyć rezerwy o wartości 192,1 mld rubli (2,48 mld dol.). Jest to najwyższe dzienne tempo tego typu operacji w historii Rosji — przewyższające nawet okres pandemii COVID-19, kiedy to każdego dnia sprzedawano aktywa o wartości około 11,4 mld rubli.
Wzrastający deficyt i pesymistyczne prognozy dla rosyjskiej gospodarki
Rosyjskie Ministerstwo Finansów prognozuje, że deficyt budżetowy w bieżącym roku osiągnie 5,7 bln rubli (około 63 mld dol.), mimo że początkowo zakładano zaledwie 1,2 bln rubli. Dodatkowo, analitycy przewidują, że obniżone ceny rosyjskiej ropy naftowej mogą zredukować wpływy z eksportu o kolejne 35 mld dol.
W rzeczywistości oznacza to nie tylko spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego, ale także możliwość dalszych redukcji wydatków publicznych. Coraz częściej słychać opinie, że bez upłynnienia kolejnych rezerw Rosja może napotkać poważne trudności z finansowaniem swoich zobowiązań w nadchodzących latach.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu w całości. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
