Scott Bessent wzywa do opanowania w kwestii Grenlandii. Davos pod naciskiem Trumpa.

Sekretarz skarbu USA, Scott Bessent, podczas trwającego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos ponowił apel o spokój w kontekście zamierzeń Stanów Zjednoczonych względem Grenlandii. Oto, co oznajmił na forum przedstawiciel administracji Donalda Trumpa.

Scott Bessent przemawiający w Davos
Scott Bessent przemawiający w Davos | Foto: Markus Schreiber/Associated Press/East News / East News

Bessent, obecny na wydarzeniu w Szwajcarii, wezwał Europejczyków, którzy zamanifestowali swój sprzeciw wobec potencjalnego przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone, do zapoznania się z argumentami prezydenta Trumpa. Tego samego dnia swój przyjazd do Davos zapowiedział również amerykański prezydent.

Dalszy ciąg tekstu znajduje się pod materiałem wideo

USA zajmą Grenlandię? Ekspert o prawdopodobnym scenariuszu

Jednym z kluczowych powodów, na który powołuje się Donald Trump, jest kwestia bezpieczeństwa państwa. Prezydent USA wielokrotnie akcentował niebezpieczeństwo związane z narastającymi wpływami Rosji oraz Chin na Grenlandii, która obfituje w pierwiastki ziem rzadkich.

Czytaj też: Polska znajdzie miliard dolarów dla Trumpa? Mamy komentarz

Rosnące spięcia w sprawie Grenlandii

Kwestia Grenlandii powróciła do porządku dziennego amerykańskiej administracji dokładnie rok po rozpoczęciu drugiej kadencji Trumpa. Na początku stycznia obecnego roku prezydent zaostrzył swoją retorykę, nie wykluczając nawet użycia sił zbrojnych w celu zrealizowania zamierzeń dotyczących wyspy.

Premier Grenlandii, Jens-Frederik Nielsen, zwrócił się do 57 tys. mieszkańców wyspy, wzywając do przygotowania się na potencjalną interwencję militarną. Z kolei prezydent Litwy, Gitanas Nauseda, w rozmowie z AFP w Davos oznajmił, że jakiekolwiek poczynania Stanów Zjednoczonych wbrew sojusznikowi mogłyby zwiastować kres NATO.

Czytaj też: Donald Trump chce kupić Grenlandię. To nie pierwszy raz, gdy USA robią coś podobnego

Widmo nowych opłat celnych. USA deklarują, Europa odpowiada

Napięcia dotyczące Grenlandii wzmogły się 17 stycznia, gdy Donald Trump zapowiedział wprowadzenie od 1 lutego dodatkowych, dziesięcioprocentowych opłat celnych na osiem krajów europejskich, w tym Danię. Przyczyną miało być wysłanie przez te państwa niewielkich kontyngentów wojskowych na wyspę.

Czytaj też: Porozumienie w ciągu kilku dni? Trump liczy na umowę w sprawie Grenlandii

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *