Trump ostrzega państwa wspierające obronę Grenlandii. Wspomina o taryfach.

Nasilają się kontrowersje wokół Grenlandii. W piątek Donald Trump w siedzibie prezydenta przypomniał o opłatach celnych, które wprowadził na wybrane dobra z UE. „Mogę postąpić identycznie w odniesieniu do Grenlandii” — oświadczył groźnie.

Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump | Foto: Alex Brandon/Associated Press / East News

Stany Zjednoczone coraz mocniej i dobitniej sygnalizują potrzebę nabycia Grenlandii. Konflikt wchodzi w etap poważnego kryzysu dyplomatycznego, po tym, jak administracja Donalda Trumpa odnowiła i wzmocniła żądania dotyczące pozyskania wyspy, uzasadniając to fundamentalnym znaczeniem dla bezpieczeństwa narodowego USA oraz przeciwdziałaniem wpływom Rosji i Chin w obszarze Arktyki.

Dalsza część artykułu znajduje się poniżej materiału wideo

Co czeka sztuczną inteligencję w 2026 roku?

Wcześniej już prezydent USA publicznie zakwestionował zdolność Danii do bronienia terytorium i zagroził samodzielną aneksją lub zajęciem wyspy, co spotkało się ze stanowczym sprzeciwem Kopenhagi, władz autonomicznych Grenlandii oraz Unii Europejskiej. Esencja sporu doszła do punktu, w którym państwa europejskie rozważają wysłanie dodatkowych oddziałów wojskowych w celu podkreślenia niezależności Danii.

Donald Trump wypowiada się o Grenlandii i straszy cłami

W piątek, wygłaszając przemówienie w Białym Domu, Donald Trump zasugerował wprowadzenie opłat celnych na kraje, które nie akceptują jego planu kontroli nad Grenlandią.

Odwołał się przy tym do opłat celnych, które nałożył na przywóz produktów farmaceutycznych z UE w ramach dążeń zmierzających do obniżenia cen lekarstw w USA.

Mogę postąpić tak samo w kwestii Grenlandii. Mogę obciążyć cłami państwa, które nie zgodzą się na przejęcie Grenlandii, ponieważ Grenlandia jest nam potrzebna dla bezpieczeństwa narodowego” — oznajmił Donald Trump, cytowany przez brytyjski dziennik „The Guardian”.

Donald Trump wyciąga poważne argumenty w sprawie Grenlandii

Groźba wprowadzenia represyjnych opłat celnych przez administrację Donalda Trumpa stanowi silny instrument presji ekonomicznej, który faktycznie może wpłynąć na fundamenty gospodarek europejskich, zmuszając rządy do wyważania konsekwencji politycznych z gospodarczymi.

Dla krajów takich jak Dania czy Niemcy implikuje to niebezpieczeństwo znaczącego spadku eksportu, podwyżki cen dóbr konsumpcyjnych oraz zaburzenia stabilności łańcuchów dostaw.

Pomimo że rządy oficjalnie deklarują obronę suwerenności Grenlandii, nie wiadomo, jak daleko są gotowe się poświęcić dla idei, jeśli Donald Trump miałby urzeczywistnić pogróżki.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *