Trump kontra Chiny. Ameryka tworzy „Morskiego Potwora”.

Donald Trump obwieścił utworzenie nowego okrętu „typu Trump” dla „Złotej Floty” US Navy. Jednostki pływające zmalały w randze wraz z rozwojem pocisków i maszyn latających, lecz prezydent USA oznajmił, że teraz wrócą ze „100-krotnie wyższą siłą oraz mocą”.

Donald Trump
Donald Trump | Foto: ANDREW CABALLERO-REYNOLDS/AFP/East News, Alex Brandon/Associated Press/East News / East News
  • Donald Trump zakomunikował, że powstanie nawet 25 takich okrętów, a ich konstrukcja ma ruszyć „niezwłocznie”
  • Będzie to „największy okręt pancerny wybudowany w dziejach naszego państwa” — zapewnia prezydent
  • Projekty są śmiałe — większość wyposażenia, jakie ma się znaleźć na statku, wciąż znajduje się w fazie testów
  • Dodatkowe wiadomości na temat biznesu znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl

Donald Trump zaprezentował w poniedziałek elementy składowe nowych nabytków „Złotej Floty” Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych — dwóch sporych okrętów, wyposażonych w najnowocześniejszą technikę.

Donald Trump anonsuje okręt „typu Trump”. Potwór na morzu?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Bankowość przyszłości: cyfrowa rewolucja, inwestycje i sukcesja

Utworzenie okrętów „typu Trump”, które prezydent opisał jako „pancerniki”, ogłoszono w poniedziałek po południu na konferencji medialnej z udziałem szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha, sekretarza marynarki Johna Phelana oraz sekretarza stanu Marco Rubio.

Pierwszy spośród tych okrętów będzie się nazywał USS Defiant. Afisze z okrętem wojennym demonstrowano na konferencji prasowej zorganizowanej w klubie Mar-a-Lago Trumpa w Palm Beach na Florydzie.

Donald Trump, sekretarz stanu Marco Rubio, sekretarz obrony Pete Hegseth, sekretarz marynarki wojennej John Phelan w klubie Mar-a-Lago, 22 grudnia 2025 r., Palm Beach, Floryda.
Donald Trump, sekretarz stanu Marco Rubio, sekretarz obrony Pete Hegseth, sekretarz marynarki wojennej John Phelan w klubie Mar-a-Lago, 22 grudnia 2025 r., Palm Beach, Floryda. | Alex Brandon/Associated Press/East News / East News

Okręt wojenny miałby być jednym z największych w Marynarce Wojennej: ma posiadać 880 stóp długości i pojemność 35 000 ton, a załoga ma składać się z nawet 850 osób. Dla porównania, niszczyciel klasy Arleigh Burke ma 505 stóp długości i pojemność około 10 000 ton — relacjonuje Business Insider.

Zobacz również: Takie okręty podwodne zamówiła Polska

Okręt „typu Trump” będzie przeładowany nowoczesnym sprzętem

Idea pancerników sięga początków XX stulecia, kiedy armie pokazywały moc morską za pomocą okrętów wojennych. W znacznej mierze utraciły one na popularności wraz z ewolucją pocisków oraz samolotów, ale Trump zakomunikował, że teraz powrócą ze „100-krotnie wyższą siłą i mocą”.

Zadeklarowane możliwości nowego okrętu są wyjątkowo ambitne, dlatego że większość zaplanowanego uzbrojenia wciąż jest w fazie testów.

Wśród sprzętu znajduje się działo elektromagnetyczne o potędze 32 megadżuli na dziobie okrętu, wystrzeliwujące pociski o dużej prędkości.

Okręt ma być uzbrojony także w 12-komorową wyrzutnię pocisków Conventional Prompt Strike. Są to hipersoniczne pociski wykorzystujące technikę boost glide do atakowania celów oddalonych o wiele kilometrów z olbrzymią prędkością.

Innym ważnym uzbrojeniem nowego okrętu ma być pocisk manewrujący Sea-Launched Cruise Missile-Nuclear, inaczej SLCM-N. Jest to program zatwierdzony przez Kongres, wciąż w procesie rozwoju, który ma zapewnić Stanom Zjednoczonym nowoczesny sposób wystrzeliwania taktycznej broni nuklearnej z morza.

W swoim poniedziałkowym obwieszczeniu Trump przyznał, że SLCM-N jest wciąż „w procesie rozwoju”.

Nowy okręt ma być również wyposażony w dwa rodzaje laserów. Marynarka Wojenna poinformowała, że ​​pierwszy rodzaj będzie obejmował dwa lasery o mocy 600 lub 300 kilowatów, które wykorzystują intensywne ciepło do niszczenia celów i prawdopodobnie wciąż znajdują się w fazie testów.

Drugim jest ODIN, laser małej mocy przeznaczony do zakłócania lub oślepiania systemów namierzających nadlatujące zagrożenia.

Zobacz również: „Jeżeli dostaniemy zadanie, musimy je wykonać”. Nawet dziewięć miesięcy marynarze pracują i żyją w ciasnych pomieszczeniach statku podwodnego

Donald Trump rywalizuje z Chinami

Prezydent oznajmił, że ostatecznie powstanie od 20 do 25 okrętów „typu Trump”, a konstrukcja rozpocznie się „niezwłocznie”.

Ubolewał nad tym, że Stany Zjednoczone pozostają z tyłu pod względem potencjału tworzenia statków, który Chiny energicznie rozwijają w minionych latach.

„Potrzebujemy bardzo dużo okrętów i przyjąłem plan, aby Marynarka Wojenna zaczęła budowę dwóch dużych pancerników” — rzekł Trump. „Budowaliśmy Iowa, Missouri oraz Alabamę. Będą one 100 razy mocniejsze oraz potężniejsze. Każdy spośród nich będzie największym okrętem pancernym wybudowanym w dziejach naszego państwa”.

Źródło: Business Insider, Reuters

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *