
Od dawna wiadomo, że gorzka czekolada zawiera silne przeciwutleniacze, które obniżają ciśnienie krwi, poprawiają funkcjonowanie mózgu i nastrój oraz działają przeciwzapalnie. Nowe badania wskazują, że może ona spowalniać proces starzenia. Badanie koncentrowało się na roślinnym związku chemicznym o nazwie teobromina, który występuje w dużych ilościach w kakao. Należy on do grupy alkaloidów z tej samej rodziny co kofeina. Aby zbadać możliwy związek między teobrominą a starzeniem się, naukowcy przeanalizowali dane dwóch dużych, niezależnych grup osób: grupy bliźniaczek z Wielkiej Brytanii oraz grupy mężczyzn i kobiet z Niemiec.
WIDEO DNIA
Jak pisze Martha Stewart, od każdego uczestnika pobrano próbki krwi w celu zmierzenia poziomu teobrominy i innych pokrewnych związków, takich jak kofeina, a następnie przeanalizowano ich DNA pod kątem obecności „zegarów epigenetycznych”, które pomagają określić wiek biologiczny danej osoby, a nie jej wiek chronologiczny.
Naukowcy odkryli, że wyższy poziom teobrominy we krwi był istotnie związany z wolniejszym starzeniem się epigenetycznym. W istocie osoby z wyższym poziomem tego związku wyglądały biologicznie młodziej niż wskazywałby na to ich rzeczywisty wiek.
Badanie wykazało również istotny związek między teobrominą a dłuższymi telomerami. Telomery to ochronne nakładki na końcach chromosomów, które z wiekiem ulegają skróceniu, dlatego dłuższe telomery są zazwyczaj dobrym wskaźnikiem zdrowia komórek.
Naukowcy doszli do wniosku, że potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć, jak i dlaczego teobromina może wspierać zdrowie, dlatego na razie nie zalecają diety opartej na gorzkiej czekoladzie. Im wyższa zawartość kakao w czekoladzie, tym więcej zawiera ona teobrominy i tym mniej cukru.
REKLAMA
Lekarze już wcześniej wyjaśnili, dlaczego kakao należy pić codziennie: napój ten chroni serce, naczynia krwionośne i mózg.
Przeczytaj także: Ten mus czekoladowy bije rekordy popularności: pyszny i odpowiedni nawet dla osób na diecie
REKLAMA
