Jasne, oto przepisany i przetłumaczony na język polski tekst, zgodnie z Twoimi wytycznymi: Niemal 28 milionów złotych w zawartych umowach i otwarte drzwi na kluczowe rynki świata – to namacalny dowód, że lokalny biznes z Dolnego Śląska może rywalizować na arenie globalnej. Samorząd województwa dolnośląskiego udowadnia, że marzenia o światowym sukcesie nie muszą pozostawać w sferze fantazji. Rusza kolejna odsłona programu „Going Global”, którego celem jest umożliwienie małym i średnim firmom zaistnienia na wydarzeniach dotychczas poza ich zasięgiem.

Efekt skali w praktyce: od zaufania do milionowych umów
Mieliśmy okazję na własne oczy przekonać się o skuteczności tego podejścia, towarzysząc polskim przedsiębiorcom m.in. podczas gigantycznych targów technologicznych COMPUTEX w Tajpej. Jak podkreślił wtedy w rozmowie z nami Cyryl Kozaczewski, dyrektor Biura Polskiego na Tajwanie, zagraniczni potentaci coraz częściej dostrzegają innowacyjne rozwiązania u mniejszych, europejskich firm.
– Polskie firmy są coraz częściej postrzegane jako źródło innowacyjnych pomysłów, które interesują nie tylko partnerów z Tajwanu, ale również z USA i innych zakątków świata – zaznaczył Kozaczewski, dodając, że w kulturze azjatyckiej, podobnie jak w globalnym biznesie, kluczowe jest budowanie zaufania poprzez bezpośrednie spotkania na znaczących wydarzeniach branżowych.
Made in Poland, sprzedane na Tajwanie? Polacy są obecni w światowej technologii i rosną w siłę
Polskie firmy coraz śmielej podbijają globalny rynek technologii, w tym ten azjatycki. Podczas targów COMPUTEX w Tajpej, na stoisku narodowym, rozmawialiśmy z Cyrylem Kozaczewskim, dyrektorem Biura Polskiego na Tajwanie, o obecności Polski w gronie technologicznych gigantów, naszym wkładzie w innowacje oraz kulisach rozwoju relacji polsko-tajwańskich, a także współpracy z innymi krajami. PRZECZYTAJ WIĘCEJ… Program dolnośląski stanowi właśnie taką platformę ułatwiającą budowanie zaufania. Jak podkreśla samorząd, nie chodzi tu jedynie o jednorazową promocję. – Naszym priorytetem jest nie tylko prezentacja dolnośląskich produktów na arenie międzynarodowej. Przede wszystkim pragniemy tworzyć bezpieczny ekosystem sprzyjający rozwojowi regionalnej gospodarki, inicjować nowe łańcuchy dostaw i wzmacniać istniejące – tłumaczy Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego. W Inkubatorze Przedsiębiorczości we Wrocławiu podsumowano czwartą edycję projektu i jednocześnie ogłoszono kolejną. Dotychczasowe wyniki mówią same za siebie:
-
28 międzynarodowych misji gospodarczych zorganizowanych w ciągu niespełna dwóch lat.
-
134 dolnośląskie firmy (ponad 290 uczestników), które zaprezentowały swoje produkty m.in. w Tokio, Osace, Dubaju, San Francisco czy Madrycie.
-
201 zawartych kontraktów o łącznej wartości blisko 28 milionów złotych.
-
Potencjał kolejnych umów szacowany na ponad 113 milionów złotych (blisko 70% uczestników deklaruje zaawansowane rozmowy z partnerami).
Michał Rado: Nie mamy się czego wstydzić
Władze regionu otwarcie przyznają, że wsparcie internacjonalizacji lokalnych przedsiębiorstw traktują jako inwestycję o wysokiej stopie zwrotu dla całej gospodarki regionu.
– Dolnośląskie firmy naprawdę nie mają powodów do wstydu. Nasi przedsiębiorcy wykazują się kreatywnością, odwagą i innowacyjnymi pomysłami, z którymi coraz pewniej wkraczają na globalne rynki – podkreśla Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.
– Jako samorząd dążymy do stworzenia im optymalnych warunków do bezpiecznego i dynamicznego rozwoju. Program „Going Global” stanowi jedną z takich form wsparcia, umożliwiając przedsiębiorcom udział w międzynarodowych targach branżowych, prezentację produktów, nawiązywanie cennych kontaktów biznesowych i finalnie – zawieranie kontraktów. Zbliża się kolejna odsłona tego projektu, w której otwieramy nowe kierunki współpracy i usprawniamy procedury. Chcemy, aby przedsiębiorcy mogli skoncentrować się na tym, co najważniejsze: budowaniu międzynarodowego sukcesu dolnośląskich firm. Ich sukces to przecież także rozwój i silna przyszłość całego naszego regionu.
Going Global 5.0: Nowy Jork, Szanghaj, Dubaj
Zaledwie niecałe trzy miesiące po zakończeniu poprzedniej edycji samorząd ogłasza start piątej odsłony programu „Going Global”. W tej nowej wersji wsparcie ma objąć 157 lokalnych przedsiębiorców.
– Słuchamy głosu przedsiębiorców i reagujemy na ich potrzeby. Nie zwalniamy tempa – podkreśla Paweł Gancarz, Marszałek województwa dolnośląskiego.
W ramach nowej edycji wsparcie ma trafić do 157 lokalnych firm. Plan zakłada organizację 13 zagranicznych misji gospodarczych. Przedsiębiorcy z Dolnego Śląska zaprezentują swoje innowacje i produkty na rynkach m.in. w:
-
Ameryce Północnej: Nowym Jorku, Miami, Vancouver, Toronto;
-
Azji: Szanghaju, Dubaju, Tajpej, Bangkoku;
-
Europie: Paryżu, Bolonii, Berlinie, Lizbonie, Londynie.
Marszałek Paweł Gancarz zapowiedział, że oprócz sprawdzonych rynków, region otwiera się na zupełnie nowe kierunki, a procedury rekrutacyjne zostaną maksymalnie uproszczone. Projekt jest współfinansowany ze środków europejskich oraz budżetu własnego samorządu dolnośląskiego. Do udziału w kolejnej edycji może zgłosić się każdy przedsiębiorca, który jest gotowy na „podbój świata”. Nasze relacje, chociażby z Tajwanu, dobitnie pokazały, że polscy przedsiębiorcy dysponują odpowiednią technologią i wiedzą. Kiedy samorząd przejmuje na siebie logistykę i koszty organizacyjne, bariera wejścia na zagraniczne rynki znacząco maleje, a oznaczenie „Made in Poland” ma realną szansę stać się pożądaną marką globalnie. Aleksander Ogrodnik ### Wyniki Biznes Fakty: Program „Going Global” dolnośląskiego samorządu to nie tylko inicjatywa wspierająca pojedyncze firmy, ale strategiczna inwestycja w przyszłość regionu. Wyniki programu – blisko 28 milionów złotych w podpisanych kontraktach i potencjał kolejnych umów przekraczający 113 milionów złotych – pokazują, że takie wsparcie jest nie tylko potrzebne, ale i niezwykle efektywne. Kluczem do sukcesu wydaje się być połączenie kilku czynników: * **Efekt skali:** Zmniejszenie kosztów jednostkowych poprzez wspólne wyjazdy i organizację. To pozwala mniejszym firmom konkurować z większymi graczami, którzy normalnie mogliby sobie pozwolić na taką ekspansję. * **Budowanie zaufania:** Jak podkreśla Cyryl Kozaczewski, bezpośrednie spotkania na targach są nieocenione w budowaniu relacji biznesowych, szczególnie na rynkach o odmiennych kulturach biznesowych. Program umożliwia te kluczowe interakcje. * **Długoterminowa perspektywa:** Samorząd nie traktuje tego jako jednorazową akcję, lecz jako proces budowania ekosystemu wspierającego rozwój gospodarczy regionu. Tworzenie nowych i wzmacnianie istniejących łańcuchów dostaw to długofalowa strategia, która przyniesie korzyści całej społeczności. * **Uproszczenie procedur i otwarcie na nowe rynki:** W nadchodzącej edycji programu kładziony jest nacisk na ułatwienia dla przedsiębiorców oraz ekspansję na nowe, perspektywiczne rynki jak Nowy Jork, Szanghaj czy Dubaj. To pokazuje elastyczność i gotowość na dostosowanie się do zmieniających się realiów gospodarczych. Przyszłość rynków globalnych będzie kształtowana przez firmy zdolne do innowacji i szybkiego dostosowania się. Programy takie jak „Going Global” są kluczowe dla polskiego eksportu, pozwalając naszym przedsiębiorstwom nie tylko uczestniczyć w globalnym handlu, ale aktywnie go kształtować. Sukces dolnośląskich firm na arenie międzynarodowej może stać się modelem dla innych regionów Polski, pokazując, że polski kapitał ma potencjał, aby konkurować na najwyższym światowym poziomie.
Informacje przygotowane na podstawie materiałów : www.bankier.pl
