Giełdowe firmy pod wodą: zadłużenie eksplodowało o 144% w dwa lata

Jasne, oto przetworzony artykuł z perspektywy komentatora ekonomicznego: Niepokojący trend na polskim parkiecie: zadłużenie spółek giełdowych eksploduje, zagrażając stabilności sektora Dane Krajowego Rejestru Długów rzucają długi, niepokojący cień na kondycję polskich spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. W ciągu zaledwie niecałych dwóch lat całkowite zadłużenie tych firm wystrzeliło o spektakularne 144%, osiągając kwotę 20,89 miliona złotych. Choć ta suma, w porównaniu do całkowitej wartości rynkowej tych przedsiębiorstw, może wydawać się niewielka, jej implikacje są dalekosiężne i budzą poważne obawy o przyszłość wielu branż.

Zadłużenie spółek giełdowych w niespełna dwa lata wzrosło o 144 proc.

fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM Sytuacja, w której największe problemy z terminowymi płatnościami dotyczą sektora produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej, gdzie suma zaległości sięgnęła 14,46 miliona złotych, jest alarmująca. Ten sektor, będący kręgosłupem gospodarki, często operuje na złożonych łańcuchach dostaw, gdzie mniejsze firmy, działające jako podwykonawcy, są niezwykle wrażliwe na zachwiania płynności finansowej swoich kontrahentów. Brak zapłaty od dużego, pozornie stabilnego gracza, może oznaczać dla mikro- i małego przedsiębiorstwa – które zwykle nie dysponuje znaczącymi rezerwami finansowymi ani siłą negocjacyjną, by skutecznie dochodzić swoich praw – ścieżkę ku upadkowi. Analiza KRD wskazuje, że 54 z 363 notowanych na GPW spółek ma obecnie zaległości w płatnościach wobec 152 firm. Łącznie chodzi o 666 przeterminowanych zobowiązań, opiewających na wspomniane 20,89 mln zł. Największe długi przypisuje się trzem spółkom, których wartość rynkowa sięga odpowiednio 1,4 miliarda, 47 milionów i 773 milionów złotych. Te giganty polskiego biznesu zalegają swoim dostawcom odpowiednio 4,4 mln zł, 2,6 mln zł i 2,3 mln zł. Choć suma tych długów stanowi zaledwie 0,3 promila łącznej wartości rynkowej wszystkich analizowanych nierzetelnych spółek (61,1 mld zł), to skala wzrostu jest znacząca. Porównanie do danych z września 2023 roku pokazuje drastyczny wzrost zadłużenia – niemal 2,5-krotny. Wówczas odnotowano 290 przeterminowanych zobowiązań na kwotę 8,55 mln zł, a liczba zadłużonych spółek wynosiła 47. Obecnie widzimy 54 firmy z 666 zaległymi płatnościami. Ten trend jest jednoznacznym sygnałem pogarszającej się kondycji płatniczej na rynku, co może prowadzić do kaskadowych problemów i niepewności inwestycyjnej. Co ciekawe, najwięcej problemów z płatnościami występuje w sektorze produkcji przemysłowej i budowlanej (14,46 mln zł), gdzie zadłużonych jest 16 spółek giełdowych z 229 zobowiązaniami. Dalej plasują się branże dóbr konsumpcyjnych (2,8 mln zł) oraz paliw i energii (2,2 mln zł). Z perspektywy wartości rynkowej, najczęściej problemów z terminowością doświadczają firmy o mniejszej kapitalizacji. Wśród spółek wycenianych poniżej 100 milionów złotych, 30 podmiotów ma łącznie 7,7 mln zł zaległości. Z kolei 11 największych firm (powyżej 1 mld zł wyceny) ma sumaryczny dług w wysokości 7,2 mln zł. To pokazuje, że problem nieterminowych płatności dotyka zarówno mniejsze, jak i większe przedsiębiorstwa, jednak jego skutki mogą być szczególnie dotkliwe dla tych pierwszych. Wyniki Biznes Fakty: * **Gwałtowny wzrost zadłużenia:** Zadłużenie spółek giełdowych wzrosło o 144% w niespełna dwa lata, osiągając 20,89 mln zł. To dynamika, która powinna budzić poważne zaniepokojenie wśród inwestorów i regulatorów. * **Sektor przemysłowy i budowlany na czele:** Te kluczowe gałęzie gospodarki generują największe problemy z płatnościami, odpowiadając za 14,46 mln zł zaległości. To bezpośrednie zagrożenie dla tysięcy mniejszych firm współpracujących z tymi gigantami. * **Zagrożenie dla MŚP:** Brak terminowych płatności od dużych podmiotów stawia w szczególnie trudnej sytuacji mikro- i małe przedsiębiorstwa, które często nie mają bufora finansowego na przetrwanie okresów bez otrzymania należności. Może to prowadzić do niewypłacalności całych łańcuchów dostaw. * **Podwojenie liczby zobowiązań i wzrost ich wartości:** W ciągu nieco ponad roku liczba przeterminowanych zobowiązań wzrosła z 290 do 666, a ich wartość z 8,55 mln zł do 20,89 mln zł. To pokazuje narastający problem i pogarszającą się dyscyplinę płatniczą. * **Rozwarstwienie problemu:** Choć zadłużenie dotyczy zarówno firm o małej, jak i dużej kapitalizacji, to właśnie mniejsi gracze mogą odczuwać jego skutki najboleśniej, przez co mogą mieć trudności z pozyskaniem finansowania w przyszłości. * **Znaczenie dla inwestorów:** Rosnące zadłużenie i problemy z płatnościami to czynniki, które mogą wpływać na ocenę ryzyka inwestycyjnego spółek. Inwestorzy powinni uważnie analizować wskaźniki płynności i historię płatności potencjalnych celów inwestycyjnych. * **Sygnał dla regulatorów:** Skala problemu może wymagać interwencji ze strony regulatorów lub instytucji rządowych, które mogłyby wprowadzić mechanizmy wspierające płynność w trudnych sektorach lub lepiej chroniące mniejszych przedsiębiorców. Podsumowując, obecna sytuacja na polskim rynku, obrazowana przez rosnące zadłużenie spółek giełdowych, wymaga głębszej analizy i przemyślanych działań. Niewydolność płatnicza staje się coraz poważniejszym zagrożeniem, które może podkopać fundamenty polskiej gospodarki, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie kroki zaradcze. badanie przeprowadzono na 363 krajowych spółkach notowanych na GPW w dniu 13 czerwca 2025 roku. Jest to 12. edycja badania „Długi spółek giełdowych”, przygotowana przez KRD we współpracy z ekspertami Rzetelnej Firmy.

Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : www.bankier.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *