Polski przemysł tonie w długach: 7,5 miliarda złotych obciąża branżę, mimo mniejszej liczby wierzycieli

Jasne, oto analiza i przetłumaczony tekst: ## Przemysł na Rozdrożu: Mniej Dłużników, Większe Długi – Jaki Sygnał dla Rynków? Dane BIG InfoMonitor malują niepokojący obraz polskiego sektora produkcyjnego. Choć liczba firm borykających się z problemami finansowymi zmniejszyła się, to ogólna kwota przeterminowanych zobowiązań skoczyła do blisko 7,5 miliarda złotych. Ten paradoks – mniej podmiotów, a większe zadłużenie – to nie tylko statystyka. To gorzki sygnał dla przyszłości polskiej gospodarki, który wymaga głębszej analizy. Widzimy tu zjawisko, które może sugerować koncentrację problemów w rękach kilku większych graczy. Wzrost zadłużenia w kluczowych gałęziach, takich jak produkcja pojazdów samochodowych czy metali, jest szczególnie alarmujący. Segmeny te, napędzające przecież znaczną część PKB i zatrudnienia, zaczynają generować gigantyczne długi. W przypadku produkcji pojazdów, wzrost zadłużenia o niemal 587% rok do roku to wręcz apokaliptyczna wizja kondycji finansowej tych przedsiębiorstw. Podobnie produkcja metali i urządzeń elektrycznych, choć na mniejszą skalę, pokazuje niepokojącą tendencję wzrostową. Prezes BIG InfoMonitor trafnie wskazuje na ryzyko powstawania tzw. „firm zombie”. Są to podmioty, które teoretycznie funkcjonują, ale ich codzienna działalność nie generuje wystarczających zysków, by pokryć bieżące koszty i obsługę długu. Utrzymują się one przy życiu dzięki kreatywnemu księgowaniu, odroczeniom płatności lub nie do końca etycznym praktykom. Problemem jest to, że te firmy, nawet jeśli są niewydolne, często są zbyt duże i powiązane z innymi podmiotami, aby po prostu upaść. Ich istnienie może tworzyć błędne koło, obciążając dostawców, pracowników i cały system finansowy. Regionem najbardziej dotkniętym problemem jest Śląsk, gdzie przemysł tradycyjnie odgrywa kluczową rolę. Ponad 1,5 miliarda złotych zaległości przy ponad 3,3 tysiąca dłużników to potężne obciążenie dla lokalnej gospodarki. Mazowsze, z większą liczbą dłużników, ale nieco mniejszą łączną kwotą, również pokazuje skalę problemu. Te liczby sugerują, że problemy z zadłużeniem nie są przypadkowe, ale skoncentrowane w regionach o silnej bazie przemysłowej. Badanie dotyczące kultury finansowej ujawnia jeszcze bardziej niepokojące aspekty. Akceptacja wstrzymywania pensji i premii, tolerowanie nieetycznych zachowań biznesowych (jak celowe unikanie płatności przez przepisywanie majątku), a nawet świadome tolerowanie nieterminowego płacenia zobowiązań (podatki, składki ZUS) – to wszystko buduje obraz systemu, w którym zasady gry stają się coraz bardziej elastyczne, a czasem wręcz nieuczciwe. To zagraża uczciwej konkurencji i długoterminowej stabilności całego ekosystemu gospodarczego. **Wyniki Biznes Fakty:** Obserwujemy sygnał podwójnej natury. Z jednej strony, spadek liczby dłużników może być interpretowany jako pewna „zdrowa selekcja” – słabsi gracze odpadają z rynku, co teoretycznie powinno prowadzić do umocnienia pozostałych. Z drugiej strony, dramatyczny wzrost sumy zaległych zobowiązań wskazuje, że ci, którzy pozostają, mają głębsze i bardziej systemowe problemy. Koncentracja długu w strategicznych branżach, takich jak motoryzacja i przemysł metalowy, to czerwona flaga dla przyszłych inwestycji i stabilności makroekonomicznej. Prognozy dla tych sektorów stają się niepewne, a ich kłopoty mogą mieć efekt domina na powiązane branże. Dodatkowo, pogłębiające się problemy z płynnością w tych segmentach mogą znacząco wpłynąć na wyniki finansowe banków, które udzielają im finansowania. W kontekście globalnej niepewności gospodarczej i rosnących kosztów finansowania, ten wzrost zadłużenia w polskim przemyśle stanowi poważne ryzyko dla dalszego rozwoju i atrakcyjności inwestycyjnej kraju. — Łączne przeterminowane zadłużenie w polskim przemyśle wzrosło rok do roku o 4,3 procent, osiągając na koniec września br. poziom blisko 7,5 miliarda złotych. Ta niepokojąca tendencja została odnotowana w raporcie BIG InfoMonitor. Co ciekawe, jednocześnie zanotowano spadek liczby firm generujących te zaległości.

Dług polskiego przemysłu sięga 7,5 mld zł. Mniej dłużników, ale większe kwoty

fot. Romberi / / ShutterstockRaport wskazuje na paradoksalną sytuację: liczba przedsiębiorstw produkcyjnych posiadających przeterminowane zadłużenie spadła z ponad 27 tysięcy do 25 tysięcy 942. Pomimo tej pozytywnej zmiany w liczebności dłużników, łączna wartość ich zaległości finansowych wzrosła w porównaniu z rokiem poprzednim, kiedy to wynosiła ponad 7,1 miliarda złotych. Najbardziej znaczące obciążenia finansowe odnotowano w następujących segmentach przemysłu: * Produkcja pojazdów samochodowych: Ponad 333 miliony złotych zadłużenia, co stanowi alarmujący wzrost o ponad 284 miliony złotych, czyli niemal 587 procent rok do roku. * Produkcja metali: Zobowiązania sięgnęły ponad 424 miliony złotych, z przyrostem przekraczającym 85,5 miliona złotych (ponad 25 procent). * Produkcja urządzeń elektrycznych: Zadłużenie wyniosło blisko 105 milionów złotych, z tendencją wzrostową o niemal 29 milionów złotych (prawie 38 procent). Jednocześnie zaobserwowano pozytywny trend w niektórych obszarach. Zadłużenie w sektorze produkcji artykułów spożywczych zmniejszyło się o blisko 194 miliony złotych (10,9 procent), osiągając poziom blisko 1,59 miliarda złotych. Jak wskazał w oświadczeniu prezes BIG InfoMonitor, Paweł Szarkowski, omawiany wzrost ogólnego zadłużenia w przemyśle, przy jednoczesnym spadku liczby firm zadłużonych, może sygnalizować skupienie się problemów finansowych na większych podmiotach. Szczególnie dotyczy to gałęzi takich jak produkcja pojazdów czy metali. To zjawisko potencjalnie prowadzi do kreowania się tak zwanych „firm zombie”, których dochody operacyjne nie pokrywają bieżących i zaległych zobowiązań, lecz które z uwagi na swoją skalę i znaczenie dla gospodarki, nie mogą po prostu upaść. Pod względem geograficznym, najwyższe zadłużenie odnotowano w województwie śląskim, gdzie zaległości firmowe sięgają 1,58 miliarda złotych, generowanych przez 3 tysiące 348 dłużników. Kolejne w zestawieniu jest województwo mazowieckie z kwotą 1,09 miliarda złotych, mimo że skupia największą liczbę dłużników w kraju – 4 tysiące 106 firm. Znaczące zadłużenie odnotowano również w przedsiębiorstwach z województwa wielkopolskiego (683,7 mln zł) oraz pomorskiego (531,5 mln zł). Najmniejsze problemy z przeterminowanym zadłużeniem mają firmy zlokalizowane w województwie lubuskim (97,2 mln zł) i opolskim (110,3 mln zł). Badanie przeprowadzone przez Quality Watch na zlecenie BIG InfoMonitor ujawniło, że 14 procent właścicieli i zarządców firm akceptuje praktykę wstrzymywania wypłaty wynagrodzeń i premii. Ponadto, 13 procent przedstawicieli sektora wykazuje tolerancję wobec nieetycznych zachowań w biznesie, takich jak przepisywanie majątku przez kontrahentów w celu uniknięcia zobowiązań, świadome zaniżanie cen przez konkurencję, a także niezgłaszanie umów o pracę do ZUS lub prowadzenie działalności „na czarno”. Dodatkowo, 12 procent respondentów akceptuje nieterminowe regulowanie płatności wobec instytucji finansowych, takich jak ZUS czy urzędy skarbowe, a także sprzedaż towarów bez paragonu. Badanie dotyczące kultury finansowej przedsiębiorców przeprowadzono metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview) na próbie 552 firm w czerwcu 2025 roku. BIG InfoMonitor stanowi część Grupy BIK, w której skład wchodzą Biuro Informacji Kredytowej S.A., Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. oraz Digital Fingerprints S.A. (PAP)

Więcej informacji na : www.bankier.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *