Ropa znowu drożeje: 100 USD za baryłkę po fiasku negocjacji i blokadzie Hormuz

Absolutnie, oto analiza sytuacji rynkowej w języku polskim, napisana subiektywnie, ale z naciskiem na merytoryczną ocenę przyszłości rynków: Zerwanie rozmów pokojowych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, a następnie zapowiedź Donalda Trumpa o blokadzie cieśniny Ormuz, wywołały gwałtowny wzrost cen ropy naftowej. To z kolei przełożyło się na spadki azjatyckich indeksów giełdowych na początku tygodnia. Kryptowaluty również zareagowały na rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie już w weekend. [cite: 15, 16]

Ceny ropy wracają powyżej 100 dol. za baryłkę. Fiasko rozmów i blokada cieśniny Ormuz przez USA

fot. miss.cabul / / Shutterstock W poniedziałek 13 kwietnia, tuż po godzinie 7, cena ropy Brent wzrosła do 102,13 USD za baryłkę, co stanowiło ponad 7% wzrost w porównaniu do zamknięcia rynku w piątek. Baryłka teksańskiej ropy WTI była wyceniana na 104,73 USD, notując wzrost o 8,45%. [cite: 17]

Ropa znowu drożeje: 100 USD za baryłkę po fiasku negocjacji i blokadzie Hormuz 3

Ropa znowu drożeje: 100 USD za baryłkę po fiasku negocjacji i blokadzie Hormuz 4

Bankier.pl ### Trump grozi blokadą cieśniny Ormuz Stany Zjednoczone i Iran nie osiągnęły porozumienia w rozmowach pokojowych. W niedzielę prezydent Donald Trump ogłosił, że siły amerykańskie będą przechwytywać każdy statek na wodach międzynarodowych, który uiści opłatę na rzecz Iranu za przepłynięcie cieśniny Ormuz. Od poniedziałku amerykańska marynarka wojenna rozpocznie również blokadę irańskich portów. Reklama

Zobacz także

Cały świat na jednym rachunku. Inwestuj na 60 giełdach z całego świata (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji) Wcześniej Stany Zjednoczone zezwalały na eksport irańskiej ropy, a nawet częściowo zniosły sankcje, aby złagodzić szok energetyczny. Według „Financial Times”, blokada ta spowoduje, że z rynków zniknie dodatkowe 1,5-1,7 miliona baryłek ropy dziennie, dołączając do już wstrzymanych 10 milionów baryłek. Dodatkowo, irańska Gwardia Rewolucji Islamskiej ostrzegła, że statki wojskowe zbliżające się do cieśniny będą traktowane jako naruszenie zawieszenia broni i spotkają się z surową i zdecydowaną odpowiedzią, co zwiększa ryzyko niebezpiecznej eskalacji – podała agencja Reutera. ### Spadki na azjatyckich giełdach Poniedziałkowa sesja na większości giełd w Azji upłynęła pod znakiem spadków, jednak skala wyprzedaży nie była duża i stopniowo słabła. Po godzinie 7:00 japoński Nikkei tracił 0,83%, południowokoreański KOSPI zniżkował o 1,03%, a Hang Seng cofnął się o 1,05%. TAIEX zyskiwał 0,11%. Bardziej negatywnie zareagował rynek długu, gdzie rentowność 10-letnich obligacji japońskich wzrosła do 2,49%, osiągając najwyższy poziom od 1997 roku. W momencie pisania tego tekstu, kontrakty futures na amerykańskie indeksy giełdowe S&P500 (-0,69%) i Nasdaq (-0,78%), a także na niemiecki DAX (-1,54%), również znajdowały się na minusie. Zwiększone napięcia na Bliskim Wschodzie spowodowały już w weekend spadki na całodobowym i działającym 7 dni w tygodniu rynku kryptowalut. Bitcoin stracił większość wzrostów osiągniętych w drugiej połowie minionego tygodnia i spadł poniżej 71 000 USD. W poniedziałek Ethereum notowane było po 2183 USD. Opracował: Michał Misiura ### Wyniki Biznes Fakty: Niniejsza sytuacja rynkowa jest klasycznym przykładem tego, jak wydarzenia geopolityczne o wysokim potencjale destabilizującym mogą błyskawicznie wpłynąć na globalne rynki finansowe. Eskalacja napięć między Iranem a USA, w szczególności groźba zablokowania tak kluczowego szlaku transportowego jakim jest cieśnina Ormuz, uderza bezpośrednio w fundamenty globalnej gospodarki – ceny energii. Ropa naftowa, jako kluczowy surowiec energetyczny, reaguje na tego typu zagrożenia z wręcz natychmiastową i gwałtowną dynamiką. Wzrost jej cen pociąga za sobą dalsze konsekwencje: podwyższenie kosztów transportu, wzrost inflacji oraz obniżenie siły nabywczej konsumentów, co z kolei negatywnie wpływa na popyt i wzrost gospodarczy. Obserwujemy zatem klasyczny mechanizm, w którym niepewność i ryzyko wywołują ucieczkę od aktywów ryzykownych. Inwestorzy, w obliczu potencjalnego konfliktu i zakłóceń w dostawach surowców, skłaniają się ku bezpieczniejszym przystaniom lub po prostu pozbywają się akcji, by zminimalizować straty. Spadki na giełdach azjatyckich, choć na razie umiarkowane, stanowią przedsmak tego, co może się wydarzyć, jeśli sytuacja ulegnie dalszemu zaostrzeniu. Jest to sygnał dla rynków zachodnich, że problemy na Bliskim Wschodzie mogą mieć globalne implikacje gospodarcze. Wzrost rentowności japońskich obligacji jest szczególnie interesujący – może on sugerować obawy o stabilność globalnego systemu finansowego i próbę przeniesienia kapitału w bardziej konserwatywne instrumenty, nawet jeśli ich oprocentowanie jest stosunkowo niskie. Rynek kryptowalut, często postrzegany jako alternatywny magazyn wartości, również doświadcza turbulencji. Spadek Bitcoina i Ethereum, mimo ich decentralizacji, pokazuje, że w okresach silnych napięć geopolitycznych i niepewności gospodarczej, nawet te „cyfrowe aktywa” nie są odporne na globalną awersję do ryzyka. Inwestorzy wciąż traktują je w dużej mierze jako aktywa spekulacyjne, a w obliczu kryzysów wolą uciekać w bardziej tradycyjne formy zabezpieczenia kapitału. Przyszłość rynków w najbliższym czasie zależeć będzie od tego, jak potoczą się dalsze negocjacje, jakie konkretne działania podejmą strony konfliktu i jak zareagują główni światowi gracze. Potencjalna blokada cieśniny Ormuz stanowi realne zagrożenie dla globalnych łańcuchów dostaw energii, co może doprowadzić do długoterminowych zmian w strukturze cen surowców i wpłynąć na strategię energetyczną wielu państw. Jest to sygnał, że nadchodzący okres może być naznaczony podwyższoną zmiennością i koniecznością przemyślanego zarządzania ryzykiem inwestycyjnym.

Według danych portalu: www.bankier.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *