Dostali pieniądze, a teraz muszą je zwrócić. Chodzi o popularne świadczenie

Świadczenie pielęgnacyjne przyznawane jest osobom, które zajmują się niepełnosprawnym członkiem rodziny i w tym celu rezygnują z pracy na etacie. Jak donosi serwis Prawo.pl, niektóre urzędy wysyłają pisma z żądaniem zwrotu pobranych świadczeń jako nienależnych. Do tego należy doliczyć odsetki. To pokłosie niejasnych przepisów tzw. ustawy covidowej, której przepisy były niejednolicie interpretowane przez organy. Zdaniem ekspertki, z którą rozmawiał serwis, niektórzy mają do zwrotu nawet 90 tys. zł. Zdjęcie

Dostali Pieniadze A Teraz Musza Je Zwroacutecic Chodzi O Popularne Swiadczenie 45473c0, Biznes Fakty

Niektórzy muszą zwrócić świadczenie pielęgnacyjne. Urzędnicy kwestionują legalność jego pobierania /ARKADIUSZ ZIOLEK/East News /East News Reklama

Dlaczego organy kwestionują legalność pobierania świadczenia rodzinnego? Jak zauważa Prawo.pl, osoby z niepełnosprawnością lub ich opiekunowie występowali w czasie pandemii o nowe orzeczenie o niepełnosprawności, chociaż tak naprawdę nie powinni tego robić. Dlaczego? Przepisy tzw. ustawy covidowej automatycznie przedłużały ważność tych dokumentów. Okazuje się jednak, że nie wszyscy świadczeniobiorcy posiadali taką wiedzę, a część z nich nie była nawet właściwie informowana w urzędach. Zdaniem urzędników, to beneficjenci powinni powiadomić urząd o nieprawidłowościach w dokumentach.

Reklama

Świadczenia pielęgnacyjne wypłacane w czasie pandemii. Nawet 90 tys. zł do zwrotu

Portal zwraca uwagę na różne interpretowanie przepisów tzw. ustawy covidowej przez urzędników. Żeby świadczenie pielęgnacyjne zostało przyznane, konieczne było zaznaczenie w dokumencie punktu „mówiącego o konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji”. Problem, z którym obecnie mamy do czynienia, wystąpił, bo część wnioskodawców otrzymało dokument bez takiego wskazania

Katarzyna Urban, radca prawny z Kancelarii Urban Legal, powiedziała w rozmowie z portalem, że teraz możemy spotkać się z sytuacjami, gdy po trzech latach organy odpowiadające za wypłacanie świadczeń wydają decyzje uchylające prawo do ich wypłaty. W takich sytuacjach osoba pobierająca świadczenie słyszy, że powinna powiadomić urząd o braku ww. wskazania w dokumencie.  

Właśnie z tego powodu niektórzy otrzymują teraz żądanie zwrotu świadczeń, które kwalifikowane są jako nienależne. – W jednym przypadku będzie to około 90 tys. zł, jak wyliczyłam, choć urząd nie określił jeszcze tej sumy, sprawa jest w sądzie. Urząd wskazał, że zwrot będzie dotyczył okresu od połowy 2020 r. do połowy 2023 r. – powiedziała Katarzyna Urban, której słowa przytacza Prawo.pl. 

Warto skorzystać z możliwości odwołania. To szansa dla pobierających świadczenie

Serwis zwraca uwagę na jeszcze inny problem. W czasie pandemii koronawirusa często rozmowa telefoniczna była jedynym sposobem na kontakt z urzędem. Nawet jeżeli pracownik placówki przekazał beneficjentowi błędne informacje, to teraz, niemal trzy lata później, ciężko pamiętać szczegóły takich rozmów. Warto jednak próbować. 

Choć, jak podkreśla ekspertka, Samorządowe Kolegia Odwoławcze z reguły stają po stronie urzędów i nie uchylają niekorzystnych dla skarżącego decyzji, to inaczej jest w sądach administracyjnych, gdzie przepisy ustawy covidowej interpretowane są na korzyść opiekunów pobierających świadczenie pielęgnacyjne.  

Źródło

No votes yet.
Please wait…
No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *