
Praca jest niezwykle ważna w naszym życiu. Tak ważna, że dla niektórych zastępuje rodzinę, spotkania towarzyskie i relaks. Na początku wszystko jest proste: praca, którą kochasz, przynosi radość, a chęć osiągnięcia jak najwięcej rodzi się, aktywnie wspierana przez większość szefów. Jesteś chwalony, stawiany za wzór do naśladowania dla współpracowników i otrzymujesz premie. Wszystko jest wspaniałe.
Ale ludzkie ciało nie ma nieograniczonych możliwości. Jest zdolne do wielu rzeczy, ale prędzej czy później zaczyna wysyłać sygnały ostrzegawcze, zanim stres rozpocznie swoją destrukcyjną pracę. Ciało pragnie odpoczynku; ciągnie nas do spacerów, drzemek i chwil ciszy.
Co robi osoba aktywna, która osiągnęła pewien poziom sukcesu i statusu? Zgadza się: zaciska wolę w pięść i pomimo lekkiej dolegliwości stara się utrzymać dotychczasowe tempo pracy za wszelką cenę. Tacy ludzie nie są przyzwyczajeni do proszenia o pomoc; sami radzą sobie ze wszystkimi problemami i wierzą, że zdrowie zawsze pozwoli im utrzymać się na szczycie.
Niestety, to powszechne błędne przekonanie. Czy zawsze stosowałeś się do zaleceń lekarza i szedłeś do szpitala? Ale to już zaawansowany przypadek, a zwłoka może być nie tylko niebezpieczna, ale wręcz śmiertelna. Stres zdążył już mocno zadomowić się w twoim organizmie i toczy własną, niszczycielską wojnę, objawiającą się bezsennością, bólami głowy, częstymi przeziębieniami i tak dalej.
Ale takie zachowanie jest po prostu irracjonalne. Pomyśl tylko, ile zadań mógłbyś wykonać, gdyby twoje ciało nie było tak zestresowane, że po prostu nie da się pracować i trzeba podejmować środki nadzwyczajne.
Aby uniknąć gaszenia pożaru, wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, które skutecznie pomogą jeśli nie uniknąć stresu, to znacznie zmniejszyć jego intensywność i zminimalizować jego negatywne skutki.
Nie pozwól, by praca tobą zawładnęła. Pamiętaj, że praca nie jest naturalną potrzebą twojego ciała, ale koniecznością mającą na celu zdobycie środków na zaspokojenie naturalnych potrzeb. Przynajmniej kilka razy w tygodniu znajdź czas na aktywności społeczne: wyjście do teatru, spotkanie ze znajomymi itp. Traktuj te aktywności z takim samym zaangażowaniem, z jakim poświęcasz się pracy.
Koniecznie zjedz lunch. Nie siedź przy biurku, jedząc kanapki i pijąc kawę. Twój organizm potrzebuje porządnej przerwy na lunch: spaceru do stołówki lub kawiarni, wyboru kilku dań i spokojnego posiłku. A przyniesienie własnego jogurtu może być świetnym sposobem na uzupełnienie energii w ciągu dnia, a przerwa na lunch nie ma z tym nic wspólnego.
Rób przerwy w pracy. Co najmniej 3-4 minuty co godzinę. Nawet jeśli przerwy nie są częścią Twojego harmonogramu pracy, pozwolą Ci pracować bardziej produktywnie w pozostałych godzinach. Palenie jest całkowicie zbędne, a nawet szkodliwe. Wstań, przejdź się trochę, przynajmniej w pobliżu biurka, i wykonaj kilka ćwiczeń oddechowych. Zadaj swoim kolegom kilka prostych pytań niezwiązanych z pracą. Odwróć ich uwagę od rutyny i zrób sobie przerwę.
Wyjdź na świeże powietrze. Jeśli to możliwe, przewietrz pokój i koniecznie wyjdź na zewnątrz w przerwie obiadowej.
Naucz się mówić „nie”. „ Kto dźwiga ciężar, dźwiga ciężar” – głosi znane przysłowie. Nigdy nie zgadzaj się na wykonanie zadania tylko dlatego, że nie chcesz zawieść szefa lub kolegi. Bądź realistą w ocenie swoich możliwości i nie obciążaj się zbyt mocno. Jeśli upadniesz po drodze, inni podniosą to i poniosą, zostawiając cię bezużytecznego. Myśl szerzej niż tylko o doraźnym sukcesie.
Poproś o pomoc. Nie namawiam cię do uchylania się od pracy, ale jeśli spojrzysz na sprawę realistycznie, zauważysz, że odrobina pomocy ze strony współpracowników może czasem prowadzić do znacznej oszczędności czasu potrzebnego na wykonanie zadania.
Mądrze zarządzaj swoją energią i planuj swoją pracę. Jeśli zazwyczaj kończysz dzień z niedokończonymi zadaniami, przeanalizuj, jak wykorzystujesz swój czas i zaplanuj swoją pracę. Oceń swoją energię, nie planuj „brania na siebie zbyt wiele” i wyznaczaj terminy, w których chcesz ukończyć przypisane zadania. Ustal sobie zasadę, aby pod żadnym pozorem nie zostawać w pracy po wyznaczonym czasie.
Zanim wyjdziesz z domu, zaplanuj jutrzejszą pracę. Postaraj się skończyć pracę pół godziny przed planowanym wyjściem. Krótko podsumuj dzień pracy i zaplanuj jutrzejsze zadania. Nie odkładaj planowania na poranny dojazd do pracy. Wykorzystaj ten czas na przemyślenie innych, niezwiązanych z pracą kwestii.
Wskazówki nie są skomplikowane i nie wymagają dużego wysiłku. Stres może całkowicie zrujnować Twoją pracę, niezależnie od tego, jak bardzo ją lubisz. Może więc warto przedłużyć tę przyjemność?
