
Teraz legendarny i zapomniany założyciel piramidy finansowej MMM, Siergiej Mawrodi, przyłączył się do wysiłków mających na celu odpowiedź na to palące i chronicznie nurtujące pytanie wszystkich czasów i narodów – „ Jak się wzbogacić ?”. Dołączył on do nich i po raz kolejny umiejętnie spełnia ten społeczny imperatyw dla rosyjskojęzycznych ludzi na całym świecie, wyczerpanych globalnym kryzysem finansowym.
Na początku 2011 roku ruszył jego nowy projekt „MMM-2011: Możemy wiele!”. Jak zwykle, Siergiej Mawrodi jest hojny w swoich obietnicach – bez trudu obiecuje każdemu chętnemu dwucyfrowe miesięczne stopy procentowe.
Premie osobiste dla emerytów i chorych!
A co najważniejsze , na pewno znajdą się chętni do zainwestowania swoich pieniędzy w to nowe przedsięwzięcie, reinkarnację MMM! W końcu pytanie „jak się wzbogacić” nurtuje wszystkich – starych i młodych, tych z wyższym wykształceniem i tych bez, mieszkańców dużych i małych miast – zawsze mamy mnóstwo wielbicieli darmowych rzeczy.
Potwierdzają to bezlitosne statystyki organów ścigania: ponad 80 procent osób, które zainwestowały i następnie bezpowrotnie straciły pieniądze w licznych piramidach finansowych, oszustwach, programach HYIP i podobnych schematach wyłudzających pieniądze od naiwnych i chciwych, wiedziało ( pomyślcie! ), wiedziało od samego początku, że inwestuje w piramidę finansową i ryzykuje jej utratę. Ale i tak zainwestowało i straciło pieniądze!
Dlaczego tak się dzieje? Z roku na rok? Z pokolenia na pokolenie?
Gdzie mogę zdobyć dużo pieniędzy?
Tak, dzieje się to wszystko dlatego, że najczęstsze pytanie, a właściwie nawet nie pytanie, a krzyk udręczonej duszy szarego człowieka brzmi: skąd wziąć dużo pieniędzy?
Rozumiem ich doskonale i to pytanie również czasami przychodzi mi do głowy. Co mogę na to powiedzieć? Gdzie właściwie można zarobić dużo pieniędzy? Odpowiedź na to pytanie, jak zwykle, jest jednocześnie prosta i złożona.
Po pierwsze, nie ma czegoś takiego jak za dużo pieniędzy . Nieważne, ile zarabiasz, nigdy nie będzie ich wystarczająco. Ponieważ ludzkie potrzeby (pragnienia) zawsze przewyższają nasze możliwości.
Po drugie, proste rozwiązania nie działają . Przepisy takie jak „napad na bank” i „handel narkotykami” zaprowadzą cię tylko do najgorętszego punktu sprawiedliwości, ponieważ dają efekt ograniczony czasowo.
Po trzecie, spójrz na osoby, które zarabiają więcej od Ciebie w Twojej branży. Zastanów się , czego musisz się nauczyć , żeby być takim jak oni. Ta droga jest dłuższa, ale też bardziej niezawodna, ponieważ gwarantuje osiągnięcie celu – wyższych dochodów i wyższego standardu życia dla Ciebie i Twojej rodziny.
Jest jeszcze jedna pułapka, w którą często wpadają aspirujący inwestorzy „łatwych pieniędzy”. To prokrastynacja – czyli ciągłe odkładanie decyzji na później. „Pomyślę o tym jutro” – ta fraza ze starego filmu stała się mottem, a oni wynieśli ją do rangi kultowej.
Odkładając rozwiązanie na później, automatycznie cofamy się o krok. W końcu bezczynność to również wybór. Wybór, by zostawić wszystko tak, jak jest i nie zmieniać naszego dotychczasowego stylu życia.
Mój przepis jest prosty
Podejmij stanowczą decyzję, by szybko zapomnieć o niesławnej „magicznej pigułce” (szkarłatnym kwiecie, siedmiomilowych butach, magicznym obrusie i zaklęciach „na rozkaz piki i na moje życzenie”).
Znajdź dowolną pracę, stopniowo wspinaj się po szczeblach kariery, opanuj nowe umiejętności i zwiększ swoją wartość na rynku pracy.
Jednocześnie poszukaj możliwości zrozumienia inwestowania w papiery wartościowe, zrozumiej, w jaki sposób Twoje pieniądze mogą dla Ciebie pracować i zacznij krok po kroku budować swój kapitał.
Bez względu na krzykliwe apele reklamowe Basilio Kota i Alicji Lisa.
