
Nawet przy całkowicie akceptowalnej pensji, wiele rodzin doświadcza chronicznych trudności finansowych. Czasami nie mają nawet możliwości wyjechania na wakacje i po prostu pokazania dzieciom morza. Przyczyn tego stanu rzeczy, co nie jest niczym niezwykłym, jest wiele i różnią się one w zależności od osoby.
Chciałbym jednak w tym artykule zwrócić uwagę na kilka ogólnych kwestii:
• Niskie dochody (szczególnie na australijskim interiorze).
• Brak tradycji oszczędzania pieniędzy w naszej kulturze (jeśli chcemy się dobrze bawić, bawmy się dobrze!).
• Nawyk życia „ledwie” za otrzymywaną pensję (jeśli nie żyłeś dostatnio, nie ma sensu zaczynać).
• Brak wiary we własne siły (wiem, chybię, mam swoje bagno).
• Przekonanie, że oszczędzanie pieniędzy jest daremne (niekończące się kryzysy/reformy/dewaluacja i inflacja nauczyły naszych obywateli, aby szybko wydawać zarobione pieniądze, aby nie straciły na wartości).
• Ceny towarów rosną szybciej niż dochody.
Przyjrzenie się tym powodom bliżej ujawnia ciekawy schemat: żaden z nich nie jest śmiertelny!
Każdy z tych powodów można rozwiązać. Owszem, może to nie nastąpić tak szybko, jak byśmy chcieli. Ale nie ma powodu do paniki ani beznadziejnego pesymizmu!
Jestem pewien, że doskonale wiesz, że powinieneś zacząć dbać o swoje finanse już wczoraj, ale… Jak zawsze, są pewne niepodważalne „ALE”, które bezlitośnie niszczą wszystkie nasze dobre intencje.
W rezultacie tych zgubnych „ALE” robimy wszystko, co nie jest najważniejsze (dla naszych finansów osobistych/rodzinnych) przez dni (miesiące, a nawet, aż strach pomyśleć, lata) przez dni (a nawet miesiące). Często dochodzi do punktu, w którym pod koniec miesiąca nie zostaje nam nic.
Typowa sytuacja związana z finansami rodzinnymi , którą obserwuję wszędzie:
1. Dochód jest przyzwoity, ale wydatki stają się po prostu „nieprzyzwoite” (często dochodzi do punktu, w którym pod koniec miesiąca nie ma już pieniędzy i trzeba na siłę karmić całą rodzinę makaronem).
2. Chcę zainwestować, ale nie wiem jak i gdzie. Co więcej, wszyscy „guru” upierają się, że trzeba żyć tu i teraz, że pieniądze są drugorzędne, a tylko „wysokie wibracje” są najważniejsze.
3. Nowy członek rodziny wymaga nie tylko miłości i uwagi, ale także jedzenia dla dziecka, pieluch, masażysty, zabawek i materiałów edukacyjnych. Choć z pewnością warto na to wydać pieniądze, znalezienie ich staje się coraz trudniejsze.
Podobnie jak osoby w powyższych przykładach, prawdopodobnie szukasz dodatkowego dochodu, oszczędzasz pieniądze, czytasz artykuły o Bitcoinie i Ethereum, wpłacasz pieniądze i marzysz o przejściu na elastyczny grafik pracy. Nowe kroki są onieśmielające ze względu na niepewność i ryzyko utraty inwestycji.
Ale na razie wyniki „pieniężne” są dla ciebie mało przydatne.
Chcę od razu ostrzec, że przyczyna tego, co się dzieje, leży bardziej w sferze psychologii niż w technicznych niuansach inwestowania:
1. Ludzie wiedzą dokładnie, co muszą zrobić pod względem finansowym, ale nie chcą tego robić (z należytą regularnością i wytrwałością).
2. Istnieje silny konflikt wewnętrzny (który ostatecznie przeradza się w autosabotaż). Jedna część nas – ta „lepsza” – chce zrozumieć pieniądze i inwestowanie, ale druga – ta „ciemna” – tkwi w mediach społecznościowych lub na daczy.
3. Nowe kroki są przerażające ze względu na niepewność i ryzyko utraty zainwestowanych środków. Co więcej, temat rodzinnego budżetu i inwestowania wydaje się nudny, niejasny i zawiły.
Ale skoro czytasz ten artykuł, zakładam, że naprawdę chcesz mieć kontrolę nad swoimi finansami i osiągnąć nowy poziom dochodów? Weź 10% swojej pensji i włóż do osobnej koperty.
Przypomnę więc raz jeszcze pierwsze trzy kroki:
1. Odejmij 10% swojej pensji i włóż ją do osobnej koperty (otwórz depozyt w banku).
2. Po miesiącu odłóż 10% swojej pensji i włóż ją ponownie do osobnej koperty (uzupełnij depozyt bankowy).
3. Po kolejnym miesiącu odlicz ponownie 10% swojej pensji i włóż ją do osobnej koperty (uzupełnij swój depozyt bankowy).
Gdy koperta stanie się zauważalnie gruba, możesz zacząć inwestować i budować aktywa (inaczej mówiąc, „kurę znoszącą złote jaja”).
