Jak zostać zapamiętaną osobą?

Jeśli chcesz się wyróżnić tylko zawodowo, prawdopodobnie nie o to Ci chodzi. Ludzie, którzy się wyróżniają, żyją pełniej, bogatszym i bardziej satysfakcjonującym życiem prywatnym. Zapomnij więc o tandetnych wizytówkach, pretensjonalnych motywacyjnych cytatach i ekstrawaganckich ubraniach. Proponuję Ci zapoznanie się z 5 sposobami, aby stać się bardziej zapadającym w pamięć i przy okazji dobrze się bawić.

1. Przestań tylko patrzeć. Działaj!

Czy mógłbyś wygłosić wykład na temat tego, jak ubrania bohaterów serialu „Mad Men” są kluczem do ich sekretnego życia? Czy zdarzyło ci się kiedyś kłócić o to, jak powierzchowna jest „Gra o tron” w porównaniu z książką o tym samym tytule? Każdy może dzielić się swoimi opiniami na temat filmów, seriali czy książek, ale te opinie szybko idą w zapomnienie. To, co mówisz, nie jest szczególnie interesujące. Interesujące jest to, co robisz.

2. Rób nietypowe rzeczy.

Narysuj okrąg i wypisz w nim wszystkie rzeczy, które są dla ciebie ważne. Twój okrąg będzie wyglądał jak u wszystkich innych: jak u wszystkich, będzie miał pracę, rodzinę, ubrania, samochód itd. Lubimy myśleć, że jesteśmy wyjątkowi, ale mówiąc wprost, wszyscy jesteśmy tacy sami i to, co jest dla ciebie takie samo, nie zapada ci w pamięć.

Więc kiedy tylko nadarzy się okazja, zrób coś niezwykłego. Wybierz się autostopem do sąsiedniego miasta, żeby sprawdzić, ilu ludzi zechce pomóc; wejdź na pobliską górę; rywalizuj z przyjaciółmi o to, kto przepłynie najwięcej długości basenu. Spróbuj popracować w kawiarni przez jeden dzień, żeby dowiedzieć się czegoś nowego o innych ludziach i o sobie.

Niezależnie od tego, co robisz, im mniej jest to produktywne i sensowne, tym lepiej. Twoim celem nie jest osiąganie wielkich rezultatów, ale gromadzenie doświadczenia. Doświadczenie, zwłaszcza niezwykłe, wzbogaca Twoje życie, czyni je o wiele ciekawszym dla Ciebie i dla otaczających Cię osób.

3. Rób głupie rzeczy.

Wiemy, że jesteś bardzo skupiony i nieustannie konsekwentny. A także bardzo, bardzo nudny. Pamiętasz, jak zachowywałeś się jak prawdziwie młody człowiek i podążałeś za głupimi pomysłami, aż do ich nielogicznych konsekwencji? Spontaniczne wypady, zakłady, absurdalne rywalizacje z przyjaciółmi i rodziną. Od lat opierasz się takim przygodom.

„Wypełnianie misji”, choć bezsensowne i czasami niewygodne, wciąż było fajne. Zrób więc choć raz coś, czego dorośli zazwyczaj nie robią: pojedź dziewięciogodzinną jazdą na koncert ulubionego zespołu, idź do lodziarni, w której nie byłeś od dzieciństwa itd. Wybierz coś, co w tej chwili nie ma sensu, a zapamiętasz to na zawsze. I inni też.

4. Pozwól innym marnować słowa.

Chwalipiętów pamięta się nie za to, czym się chwalą. Zapamiętuje się ich za samo chwalenie się. Róbcie dobre rzeczy, bo są dobre dla innych. Nie martwcie się, im mniej mówicie, tym więcej inni zapamiętają.

5. Pokonaj samego siebie.

Większość Twojego życia zawodowego przypomina bieżnię lub pogoń za poprawą CV. Unikasz każdej okazji do porażki i starasz się maksymalizować swoje szanse na sukces, dbając o to, by Twoje osiągnięcia stale rosły.

Nieuchronnie takie podejście zaczyna zwiększać wpływ pracy na twoje życie. Biegasz, ale nie chcesz startować w maratonie, bo wstydzisz się, że jesteś ostatni. Albo śpiewasz, ale nie pokazujesz swoich nagrań znajomym, bo uważasz, że twój głos jest gorszy od Adele. Albo sponsorujesz biurową drużynę piłkarską, ale sam nie chcesz w niej uczestniczyć, bo boisz się, że będziesz gorszy od innych. Zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym czujesz potrzebę dorównania wizerunkowi osoby wszechwiedzącej, wszystko osiągającej i zwyciężającej. A pewnego dnia możesz nawet nie zauważyć, że stałeś się niczym więcej niż tylko życiorysem.

Przestań próbować udowadniać swoją doskonałość i zaakceptuj swoje błędy. Nie bój się ich popełniać. Próbuj dalej i bądź wdzięczny za swoje potknięcia. Wtedy na pewno zostaniesz zapamiętany, bo ludzie, którzy nie boją się popełniać błędów, są rzadkością. A ci, którzy okazują współczucie i pokorę w obliczu porażki, są podwójnie rzadcy.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *