
Reklama może być konwencjonalna, niekonwencjonalna lub po prostu zabawna. Ta ostatnia czasami łączy się z prawdziwymi obietnicami. Aby sprzedawać, a nie tylko bawić, zostań klientem i zastanów się, jak Ty postrzegasz swój przekaz reklamowy. Dedykowane wszystkim małym firmom…
Podam kilka przykładów technik reklamowych – „mikstur” (nie zdradzę nazw) – których po prostu nie mogłem zignorować. Nieco chaotyczna analiza, którą przygotowałem, będzie zaledwie pierwszym krokiem w serii „Notatki od „złego” copywritera”.
Niepotwierdzone fakty to kłamstwa: „Działamy w branży od ubiegłego wieku”, gwarancja i inne zabawne historie
Z jakiegoś powodu tego typu stwierdzenia najczęściej można znaleźć w reklamach krajowych produktów spożywczych.
Pozytywny przykład : Duży zakład przetwórstwa mięsnego podaje, że został założony w 1961 roku. Informację tę można łatwo zweryfikować, nawet w Wikipedii.
Negatywny przykład : Znana marka żywności w puszkach twierdzi, że jej początki sięgają roku 1861 (!), przytaczając na poparcie tego twierdzenia pewną niejasną legendę (omówimy ją później).
Gwarancje to świetne narzędzie sprzedaży. Jeśli więc obiecujesz wymienić wadliwy produkt, po prostu dotrzymaj słowa!
Kolejny negatywny przykład , niemal żart. Znana firma spożywcza pisze na swoich opakowaniach: „Wszystkie Twoje wiadomości czyta właściciel firmy”. Czy uwierzyłbyś w to? I jak to zweryfikować?
Nowe legendy i mity, czyli „Wymyślcie dla nas legendę!”
Aby stworzyć spójny wizerunek firmy (marki), czasami tworzy się całe legendy. W rzeczywistości jest to dość powszechna praktyka w świecie marketingu i niemal wszystkie firmy, niezależnie od wielkości, z niej korzystają.
Ale jako konsument, który wciąż zachowuje pewną naiwność, poniższy przykład w jakiś sposób mnie zirytował. Najwyraźniej nadal wykorzystują tę właśnie naiwność.
Poniżej przedstawiam (w wersji nieskróconej i bez tytułu) proponowany zestaw punktów do opracowania przez copywritera (autora artykułu). Nie podano żadnych innych danych początkowych. Ten przykład daje ogólne pojęcie o istocie projektu biznesowego.
HISTORIA TM „…”
Marka „…” to duża firma specjalizująca się w produkcji niezawodnych baterii. Wysoka jakość naszych produktów to efekt siedemnastu lat prób i błędów oraz niestrudzonych wysiłków w celu znalezienia najskuteczniejszego rozwiązania technologicznego.
Nasi specjaliści starannie przestudiowali projekty renomowanych europejskich marek, aby harmonijnie połączyć funkcjonalność i jakość baterii „…”. Precyzyjna inżynieria, ścisła kontrola jakości i liczne procesy certyfikacyjne gwarantują naszym klientom pewność jakości produktów „…”.
Produkty „…” powstają w fabrykach, które od ponad 20 lat współpracują ze światowymi markami, w tym …, …, …. Nowoczesne technologie są wykorzystywane na każdym etapie cyklu produkcyjnego. Każdy, kto wybierze „…”, może liczyć na wybór wysokiej jakości, trwałych baterii!
Zespół TM „…”.
Dlaczego to konieczne? Czy ktokolwiek naprawdę uwierzyłby w taką legendę? Najwyraźniej tak. Patrząc wstecz na niektóre z moich zakupów sprzed 10-20 lat (i niektórych nie tak dawno, powiedzmy sobie szczerze), jestem przekonany, jak młodzi i naiwni byliśmy.
Ale o ile wcześniej winne było ogólne zaufanie, teraz chodzi o szybkość, z jaką my, mieszkańcy dużych miast, podejmujemy decyzje. Widząc znajome słowa, takie jak „opracowane przez znane europejskie marki” i oczywiście „nowoczesne technologie”, od razu zakładamy, że wszystko jest w porządku.
Oczywiście, każda firma w pewnym momencie zaczyna od zera. Dlaczego więc po prostu tego nie zapisać? „Zespół się zebrał, jesteśmy tacy i tacy. Długo zastanawialiśmy się, co będzie najlepsze itd.” To byłoby szczere i mniej śmieszne.
Ponownie, w wielu przypadkach pojawia się chęć kopiowania szablonów dużych firm. A czasami właściciele małych firm zaczynają wierzyć w swoje szczęście i szybki sukces bez większego wysiłku.
Duże firmy czasami wymyślają ciekawe hasła, które stanowią ważny element ich wizerunku. Wymaga to zaangażowania zespołu specjalistów i znacznych zasobów.
Co dostajemy na koniec: Sbierbank – „Zawsze blisko” (trudno się z tym nie zgodzić, naprawdę). MTS – „Ludzie rozmawiają” i Megafon – „Przyszłość zależy od Ciebie”. (Porównaj z Tele2 – „Po prostu taniej”). Gazprom – „Skarb narodowy”, „Marzenia się spełniają” (bez komentarza).
Małe firmy i „prawo ulicy”
Dla małych firm każde oszustwo jest niebezpieczne. Plotki szybko rozniosą prawdę o Twoim sklepie, na przykład jeśli reklama produktu jest nieprecyzyjna. Z drugiej strony, poczta pantoflowa może przyciągnąć tłumy klientów. Ale to już inny temat.
Jeśli obiecujesz wymianę bez zadawania pytań, zrób to. Jeśli reklamujesz, że sprzedajesz iwanowski chintz, to go sprzedaj albo nie reklamuj. Jeśli pracujesz online, obowiązują te same zasady.
Jaki jest wniosek końcowy:
• Mów prawdę! A jeśli wydaje się to nietypowe, bądź w stanie potwierdzić fakty.
• Nie kopiuj zachowań dużych firm. Nie próbuj tworzyć legendy na poczekaniu.
• Bądź bliżej klienta. Dotrzymuj swoich obietnic.
Ciąg dalszy nastąpi …
