Koszty personelu wyższe niż koszty energii: firmy biją na alarm

Niedobór pracowników to nie tylko frazes, ale narastający problem dla polskich firm. Według najnowszego Miesięcznego Indeksu Klimatu Biznesowego (MIK), opracowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny, po raz pierwszy od półtora roku niedobór pracowników został uznany za poważniejszą barierę w działalności gospodarczej niż koszty energii. Jakie są konsekwencje dla rynku?

248a881d3582758d6ef0f3fd788af715, Biznes Fakty PIE: Niedobór siły roboczej większym problemem niż ceny energii (zdjęcie poglądowe) / 123RF/PICSEL

Polski rynek pracy znajduje się w fazie, w której niedobór siły roboczej zaczyna znacząco ograniczać działalność gospodarczą , wynika z lipcowego miesięcznego Indeksu Klimatu Biznesowego (MIK) opracowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Chociaż wskaźnik nieznacznie wzrósł w porównaniu z poprzednim miesiącem (o 0,4 pkt., do 98,1 pkt.), nadal znajduje się poniżej poziomu neutralnego, co potwierdza dominację negatywnych nastrojów wśród przedsiębiorców. W tej sytuacji pojawia się jeden niepokojący sygnał. Niedobór siły roboczej stał się trzecią najczęściej wymienianą przeszkodą w prowadzeniu działalności gospodarczej, wyprzedzając nawet tak poważne czynniki, jak ceny energii .

Niedobory kadrowe są ważniejsze niż rosnące rachunki

Dane PIE za lipiec są jednoznaczne. 51% firm wskazało niedostępność pracowników jako poważną przeszkodę w działalności, co stanowi wzrost o 4 punkty procentowe w porównaniu z czerwcem tego roku. Oznacza to , że po raz pierwszy od półtora roku czynnik ten znalazł się w pierwszej trójce najpoważniejszych problemów firm , wyprzedzając ceny energii (50%, spadek o 3 punkty procentowe).

„Po raz pierwszy od półtora roku ponad połowa firm zgłosiła trudności z rekrutacją pracowników, a brak pracowników stał się dziś poważniejszą przeszkodą w prowadzeniu działalności niż koszty energii ” – komentuje Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Sytuację pogarsza fakt, że pomimo wysokich kosztów pracy i trudności ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych kandydatów, firmy planują zwiększyć zatrudnienie w ciągu najbliższych trzech miesięcy . Wskaźnik zatrudnienia wzrósł w lipcu o 14,7 punktu do 106,8, wyraźnie przekraczając neutralny poziom po trzech miesiącach spadków. To pokazuje, że zapotrzebowanie na pracowników jest nie tylko realne, ale i pilne.

Presja rekrutacyjna w obliczu słabej sprzedaży

Z drugiej strony, firmy nadal borykają się z trudnościami wynikającymi ze słabnącego popytu , zarówno w kraju, jak i za granicą . Sprzedaż (85,3 pkt.) i nowe zamówienia (86,5 pkt.) utrzymują się poniżej neutralnych poziomów. To tylko pogarsza sytuację, ponieważ firmy, które chcą się rozwijać pomimo słabego otoczenia gospodarczego, coraz częściej nie mają wystarczających podstaw do opracowania strategii.

Sytuacji nie poprawia fakt, że rynek pracy nie spełnia oczekiwań pracodawców . „Dane wskazują na sezonowy wzrost popytu na pracę , zwłaszcza w branży budowlanej, ale problemem pozostaje ograniczona podaż siły roboczej” – podkreśla Andrzej Kubisiak.

Czynniki sezonowe nie wyjaśniają jednak wszystkiego. Jeśli zatrudnienie rośnie, a ponad połowa firm zgłasza trudności z rekrutacją, wskazuje to na problem strukturalny: rynek nie zapewnia wystarczającej liczby kandydatów o odpowiednich umiejętnościach .

Kto zatrudnia, a kto zwalnia? Różnice w zależności od branży i wielkości firmy

Analiza indeksu MIK pokazuje również istotne różnice w nastrojach wśród spółek w zależności od ich wielkości. Dodatni wskaźnik MIK (103,8 pkt.) obserwuje się głównie wśród dużych spółek , pomimo spadku w porównaniu z poprzednim miesiącem. Spółki te częściej deklarują również zdolność finansową do funkcjonowania dłużej niż trzy miesiące. W przypadku spółek średnich indeks osiągnął poziom neutralny (100 pkt.), natomiast wśród spółek mikro (89,9 pkt.) i małych (87,3 pkt.) nadal utrzymuje się negatywny sentyment.

Kryzys kadrowy jest najbardziej odczuwalny w najmniejszych przedsiębiorstwach . Brak skali, ograniczone zasoby finansowe i

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *