Miłość do plotek: intrygi są dobre dla zdrowia

Jedna plotka, przypadkowo lub celowo, może zrujnować nawet najbardziej zawrotną karierę.

Eksperci uważają, że nasza miłość do plotek jest spuścizną po naszych prymitywnych przodkach. Wymieniając się informacjami o nieobecnych, prymitywni ludzie ostrzegali się nawzajem przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Z czasem plotki utraciły swoją funkcję ochronną, ale nie zniknęły. Psychologowie wiedzą, że większość plotek pochodzi z zespołów, w których pracownicy nie są nadmiernie zajęci, ponieważ bezmyślne pogawędki wymagają czasu. Co więcej, różne plotki krążą zazwyczaj w firmach, w których zespół jest słabo poinformowany, a kierownictwo komunikuje się tylko z wąskim kręgiem zaufanych osób. Warto jednak pamiętać, że nikt nie jest odporny na tę plagę.

Nie zrobiłem tego celowo!

Czasami autor plotki wcale nie próbuje zrobić na złość „obiektowi”; po prostu po wielokrotnym powtórzeniu zaczyna działać zasada dziecięcej zabawy w głuchy telefon, a informacja ulega znacznemu zniekształceniu. Dlatego warto chronić się przed niepotrzebnymi plotkami.

Staraj się dzielić z kolegami jak najmniej szczegółów ze swojego życia osobistego. Istnieje ryzyko, że wszystko, co powiesz, może zostać później wykorzystane przeciwko tobie. Zachowaj szczególną ostrożność, rozmawiając o zarządzaniu. Nawet jeśli uważasz, że Twój szef nie jest dobrym fachowcem ani kompetentnym liderem, zachowaj swoje opinie dla siebie. Ktoś z Twoich współpracowników może przypadkowo lub celowo zwrócić ich uwagę na Twoje komentarze.

Oparcie się pokusie podzielenia się z kimś szczególnie pikantnymi informacjami może być trudne. Aby uniknąć plotek w pracy, najlepiej skorzystać z pomocy osoby z zewnątrz, na przykład znajomego lub krewnego, który pracuje gdzie indziej.

Jeśli słyszysz szepty za plecami, warto zwrócić uwagę na swoje zachowanie. Być może naruszasz jakiś niewypowiedziany kodeks postępowania w zespole. Nawiasem mówiąc, plotki mogą czasem pomóc nowemu pracownikowi zrozumieć, jak powinno się zachowywać w danej sytuacji. Na przykład, po usłyszeniu, że Masza, która nosiła zbyt wyzywające stroje i ciągle przesiadywała w kawiarni z filiżanką herbaty, w końcu została zwolniona, możesz łatwo uświadomić sobie, że w tej firmie oczekuje się formalnego stroju biurowego, a zbyt długie przerwy są źle widziane.

Pomyśl o konkretnych rodzajach plotek, które najbardziej Cię denerwują – sugestiach romansu w biurze, krytyce Twojego dress code'u lub Twoich wyników w pracy. Postaraj się zrozumieć, dlaczego ta konkretna plotka tak Cię irytuje. Być może dzięki temu lepiej zrozumiesz samego siebie.

Pamiętajcie nieśmiertelny cytat Oscara Wilde'a: „Jedyne, co gorsze od plotkowania, to nie być plotkowanym”, ponieważ jedynym sposobem, by uniknąć plotek, jest stać się zupełnie niewidzialnym.

Jeśli jesteś podważany

Psychologowie radzą: gdy tylko poczujesz, że wokół ciebie zbierają się chmury, zacznij prowadzić dziennik. Zapisuj wszystko, co ci się przydarzyło danego dnia. Analizując te wpisy, możesz dowiedzieć się, kto nastawia przeciwko tobie zespół i przełożonych. Być może kiedyś miałeś konflikt z tą osobą, a teraz ona mści się na tobie za wyrządzone krzywdy. Czasami pomocna może być szczera rozmowa z inicjatorem i wyjaśnienie sytuacji. Z reguły intryganci wolą unikać otwartego konfliktu i istnieje szansa, że dadzą ci spokój.

Poszukaj sojuszników. Prawdopodobnie masz kolegów, z którymi utrzymujesz dobre relacje. Poproś ich o zeznania. Nie wahaj się poprosić jednego z sojuszników, aby zeznał przed kierownictwem, że na przykład „zapomnieli” podać Ci termin lub dostarczyli dokumenty za późno.

Czasami wrogowie używają jawnych oszczerstw, aby cię zdyskredytować. Jeśli zauważysz, że koledzy traktują cię gorzej niż wcześniej, koniecznie dowiedz się, co się dzieje. Jest szansa, że któryś ze współpracowników opowie ci o plotkach rozsiewanych przez twojego wroga i będziesz mógł się bronić.

Nie krępuj się i poskarż szefowi. Każdy menedżer rozumie, że intrygi szkodzą przede wszystkim ogólnemu sukcesowi zespołu. Poczekaj na szczególnie oczywistą prowokację, aby zwrócić na nią uwagę szefa.

Statystyka

Myślisz, że tylko gospodynie domowe plotkują złośliwie? Błąd. Mężczyźni są najbardziej okrutni. Socjologowie przeprowadzili badanie, które wykazało, że tylko 10% mężczyzn nigdy nie mówi źle o innych za ich plecami, podczas gdy 16% kobiet woli nie plotkować. Według tego samego badania, kobiety najczęściej krytykują ubiór i makijaż innych kobiet, a także ich wygląd fizyczny. Robią to jednak raczej po cichu, w małej grupie przyjaciół.

Mężczyźni grają w zupełnie inną grę: z radością wyśmiewają swoją ostatnią ofiarę, nie zważając na jej lokalizację. Zawstydzają przyjaciół, nie pozostawiając niczego przypadkowi – od kariery, przez wybór dziewczyny, po styl jazdy.

Przy okazji

Obmawianie jest zdrowe. Plotki jednoczą ludzi, inspirują optymizm i poczucie bezpieczeństwa oraz podnoszą samoocenę. Do takiego wniosku doszli amerykańscy psychologowie. Większość ludzi obmawia innych za ich plecami, a czasem w ogóle nic nie mówi. Dzielenie się negatywnymi emocjami to najskuteczniejszy sposób na nawiązanie więzi z zupełnie obcą osobą i znalezienie uzdrawiającego komfortu psychicznego. Kiedy złośliwi ludzie opowiadają sobie przykre rzeczy o nieobecnych, między rozmówcami rodzi się uczucie zbliżone do przyjaźni. Plotkarzy pozornie łączy „wspólne nieszczęście”, które w rzeczywistości może okazać się banalnym poszukiwaniem kogoś, kogo można obwinić za własne niepowodzenia. Z drugiej strony, wzajemny podziw często oddala ludzi od siebie, prowadząc do rywalizacji i stresu.

Aleksandra Tyrlova

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *