Budowa nowych bloków energetycznych w Kozienicach, która właśnie się rozpoczęła, ma na celu stopniowe zastąpienie wycofywanych mocy węglowych i wypełnienie luki wytwórczej w polskim systemie elektroenergetycznym. Osoby zaangażowane w ten projekt podkreślają znaczący udział polskich firm w jego realizacji. Ustalono, kiedy pierwszy prąd popłynie do krajowej sieci.

Dalsza część artykułu znajduje się poniżej materiału wideo
Zielona energia dla polskich gospodarstw domowych, szansa dla polskiego przemysłu
Polska stoi przed znaczącymi wyzwaniami w zakresie transformacji energetycznej. Jedną z kluczowych inicjatyw jest budowa nowych bloków energetycznych. Spółka Enea, nad którą nadzór sprawuje Skarb Państwa, poinformowała we wtorek o rozpoczęciu budowy dwóch bloków gazowo-parowych w Kozienicach.
Enea buduje bloki energetyczne. Ile mocy dadzą i kiedy będą efekty?
„Nowe bloki gazowo-parowe o łącznej mocy zainstalowanej brutto około 1336 MWe znacząco wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne oraz elastyczność systemu elektroenergetycznego” — zapewniła Enea.
Przekazano, że po oficjalnym przekazaniu terenu budowy generalnemu wykonawcy 2 stycznia 2026 r., przeprowadzono już komplet badań geotechnicznych. Od poniedziałku, 16 lutego 2026 r. finalizowane są badania geologiczne, które są kluczowe dla prawidłowej realizacji kontraktu w formule EPC („pod klucz”). Zgodnie z harmonogramem projektu, energia elektryczna z pierwszego z uruchomionych bloków gazowo-parowych ma zasilić Krajowy System Elektroenergetyczny w marcu 2029 r.
„Zaangażowanie polskich firm w realizację inwestycji szacujemy na poziomie około 75%. Część kluczowych komponentów zostanie wyprodukowana w Polsce, a formuła realizacji inwestycji zapewni istotny udział polskich firm projektowych, budowlanych, montażowych i instalacyjnych oraz polskich dostawców urządzeń i instalacji technologicznych” — wskazał Grzegorz Kinelski, prezes Enei. GE Vernova, dostawca technologii dla tej inwestycji, wyprodukuje turbiny parowe w swojej fabryce w Elblągu, a generatory w zakładach we Wrocławiu. Generalny wykonawca inwestycji wybrał polską firmę Energoprojekt-Katowice jako projektanta bloków gazowo-parowych w Kozienicach.
Enea buduje w Kozienicach. Skąd weźmie pieniądze?
W grudniu 2025 r. konsorcjum polskich banków, z wiodącą rolą Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), zabezpieczyło finansowanie w wysokości 6,95 mld zł. Kwota ta obejmuje kredyt inwestycyjny w wysokości 6,45 mld zł oraz 0,50 mld zł na kredyty VAT i obrotowy. W skład konsorcjum finansującego weszły również PKO Bank Polski i Bank Pekao, a KUKE objęła gwarancją kredyt inwestycyjny.
„Bloki CCGT w Kozienicach odgrywają kluczową rolę. Po pierwsze, zastąpią stopniowo wycofywane moce węglowe i wypełnią lukę wytwórczą w systemie” — podkreślił Zbigniew Miazek, prezes Enei Elkogaz. „Po drugie, dzięki wysokiej elastyczności i krótkiemu czasowi uruchomienia, zapewnią rezerwę regulacyjną niezbędną do bilansowania produkcji z farm wiatrowych i fotowoltaicznych. Nowe jednostki będą nie tylko nowoczesnym źródłem energii, lecz także ważnym elementem systemu umożliwiającym dalszy, bezpieczny rozwój OZE w Polsce” — dodał.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Wyniki Biznes Fakty:
- Rozpoczęcie budowy dwóch bloków gazowo-parowych o łącznej mocy zainstalowanej brutto około 1336 MWe w Kozienicach przez Eneę.
- Szacowany udział polskich firm w realizacji inwestycji wynosi około 75%.
- Planowane wprowadzenie energii elektrycznej z pierwszego bloku do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego w marcu 2029 r.
- Produkcja kluczowych komponentów (turbiny parowe, generatory) odbędzie się w polskich fabrykach GE Vernova (Elbląg, Wrocław).
- Projektantem bloków gazowo-parowych jest polska firma Energoprojekt-Katowice.
- Finansowanie inwestycji o wartości 6,95 mld zł zostało zabezpieczone przez konsorcjum polskich banków z udziałem BGK, PKO Banku Polskiego i Banku Pekao, z gwarancją KUKE.
- Nowe bloki zastąpią moce węglowe, wypełnią lukę wytwórczą i zapewnią rezerwę regulacyjną dla OZE.
