Przez lata biznes obawiał się niekorzystnych momentów, jednak obecnie większym ryzykiem staje się oczekiwanie na te sprzyjające. W świecie nakładających się na siebie kryzysów, decyzje muszą być podejmowane szybciej – często zanim rynek zdoła jasno zdefiniować sytuację. To właśnie one coraz częściej decydują o ścieżce rozwoju firm. O podejmowaniu decyzji pomimo niepewności będą dyskutować liderzy biznesu, technologii oraz eksperci w dniach 13 i 14 maja w Poznaniu, podczas wydarzenia Impact’26.
Ostatnie lata przyniosły kumulację kryzysów, które nie następują po sobie, lecz nakładają się i wzajemnie wzmacniają. Pandemia, napięcia geopolityczne, zerwane łańcuchy dostaw, wysokie stopy procentowe i przyspieszenie technologiczne jednocześnie wpływają na koszt kapitału, popyt oraz kierunki rozwoju. Coraz częściej mówi się wręcz o permakryzysie – stanie trwałej niestabilności, w którym brak wyraźnego powrotu do równowagi staje się nową normą. W takim otoczeniu firmy przestają czekać. Zamiast tego uczą się działać w warunkach zmienności, traktując ją nie jako epizod, ale jako naturalne środowisko prowadzenia biznesu.
Plan nie zniknął
Czy żyjemy zatem w epoce spontaniczności podszytej chaosem? Czy to koniec strategii i planowania? Na szczęście do tego jest jeszcze daleko. Sprawne organizacje nadal budują scenariusze i wyznaczają długoterminowe kierunki rozwoju. Problem polega jednak na tym, że klasyczne modele zarządzania coraz częściej rozmijają się z rzeczywistością. Zmienia się sposób ich realizacji.
Perspektywa Marcina Kuśmierza dobrze oddaje tę zmianę. Prezes Allegro, który w maju pojawi się na scenie Impact’26 w Poznaniu, zwraca uwagę na rosnące znaczenie koncentracji, priorytetów i jakości podejmowanych decyzji. W centrum zarządzania znajduje się dziś zdolność wyboru i utrzymania kierunku w środowisku pełnym równoległych bodźców. To podejście bezpośrednio przekłada się na sposób działania organizacji operujących na dużą skalę, gdzie liczba danych i tempo zmian wymagają stałego porządkowania rzeczywistości i precyzyjnego ustalania priorytetów.
Skalę tego podejścia widać w wynikach. W 2025 roku wartość sprzedaży brutto Allegro zbliżyła się do 70 mld zł, a platforma rozwija kolejne marketplace’y i nowe segmenty działalności. Równolegle buduje własny ekosystem usług – od dostaw po finansowanie zakupów – i rośnie szybciej niż cały rynek detaliczny w Polsce. W takiej strukturze zarządzanie polega na ciągłym przesuwaniu punktów ciężkości tam, gdzie realnie powstaje wartość.

Decyzje mimo wszystko, nie po wszystkim
Najciekawsze decyzje w biznesie coraz częściej zapadają w trakcie gwałtownych wydarzeń. To odwrócenie intuicji widać szczególnie wyraźnie w sektorze finansowym. Banki, fundusze i duże instytucje nie wstrzymują wszystkich działań tylko dlatego, że otoczenie stało się mniej przewidywalne. Przeciwnie – często właśnie wtedy wykonują ruchy o największym znaczeniu.
Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów ostatnich miesięcy jest transakcja Erste Group i Santander Bank Polska. W styczniu 2026 roku Erste sfinalizowała zakup 49 proc. udziałów w Santander Bank Polska i 50 proc. Santander TFI za blisko 7 mld euro. Sama Grupa Erste określiła to jako największą transakcję transgraniczną w europejskiej bankowości od dwóch dekad. To decyzja podjęta nie mimo niepewności, lecz w jej trakcie – i właśnie dlatego ma strategiczne znaczenie.
W tym kontekście warto zwrócić uwagę na perspektywę Michała Gajewskiego, prezesa Santander Bank Polska, który również będzie gościem Impact’26 w Poznaniu. Podkreśla on znaczenie zdolności do adaptacji i elastyczności w przywództwie. Bez umiejętności przewidywania nawet „czarnych łabędzi” trudno mówić o sukcesie w świecie tak złożonym, jak współczesna bankowość. W jego ujęciu zdolność reagowania na nieprzewidywalne zdarzenia nie jest dodatkiem do strategii, lecz jej fundamentem.
To podejście coraz częściej pojawia się w rozmowach liderów biznesu. Podczas Impact’26 będą to już nie tezy, ale konkretne doświadczenia firm podejmujących decyzje w warunkach niepewności.

Lider nie ma już luksusu pełnej wiedzy
W świecie bez pauzy zmienia się nie tylko organizacja, ale także profil lidera. Przez lata biznes opisywał przywództwo językiem wizji, planu i kontroli. Dziś coraz większe znaczenie ma zdolność działania przy niepełnych danych. Paradoksalnie rozwój technologii, w tym sztucznej inteligencji, tylko ten trend wzmacnia: danych jest więcej niż kiedykolwiek, ale czas na ich analizę – i decyzję – jest krótszy.
Niepewność sprzyja skrajnościom: impulsywnym ruchom albo paraliżowi. Tymczasem badania nad podejmowaniem decyzji w momentach kryzysowych pokazują, że skutecznych liderów wyróżnia nie chłodny dystans ani technokratyczna perfekcja, lecz tzw. twardy optymizm – umiejętność łączenia realizmu z gotowością do działania, akceptacji ryzyka i porażki oraz traktowania zmiany jako przestrzeni do budowania przewagi. W praktyce oznacza to odporność psychiczną, tolerowanie niepewności i gotowość do eksperymentowania także tam, gdzie algorytmy nie dają jednoznacznych odpowiedzi.
Ten sposób myślenia dobrze widać w podejściu liderów dużych organizacji, którzy spotkają się w maju podczas Impact’26. Michał Gajewski podkreśla wagę odpowiedzialności, konsekwencji i utrzymania kierunku nawet w bardzo złożonym otoczeniu. Marcin Kuśmierz akcentuje selekcję priorytetów, koncentrację i odejście od prostego utożsamiania efektywności z intensywnością pracy. Z kolei Miloš Hrnčár, wiceprezes ds. sektora publicznego EMEA i LATAM w Palo Alto Networks, który od lat zajmuje się bezpieczeństwem i transformacją cyfrową w globalnych organizacjach, zwraca uwagę, że przywództwo powinno łączyć zarządzanie zmianą kulturową i organizacyjną z rozumieniem technologii.
Te perspektywy układają się w opowieść o nowym typie przywództwa. Lider nie jest już tym, kto najlepiej zna plan lub narzędzia. Coraz częściej jest tym, kto potrafi nadać sens działaniu w świecie, w którym nawet najbardziej zaawansowana technologia nie znosi niepewności, lecz czyni ją codziennym elementem zarządzania.
- Zainteresowany? Dowiedz się więcej o wydarzeniu Impact’26 i kup bilet

Firma jako system adaptacyjny
Dla wielu firm kryzys może być momentem przełomowym, który prowokuje rewizję dotychczasowych działań, zmusza do innowacji i zmiany długofalowego myślenia.
Jak zauważa Krzysztof Krawczyk z CVC Capital Partners, jeden ze speakerów nadchodzącego Impact’26, obecne otoczenie może oferować atrakcyjne stopy zwrotu, ale poziom ryzyka jest wyższy niż w poprzednich cyklach gospodarczych. W takim układzie kluczowa staje się dyscyplina i zdolność do selekcji właściwych kierunków rozwoju.
To napięcie dobrze oddaje sposób myślenia funduszy private equity w świecie permanentnego ryzyka. W podejściu CVC wartość nie powstaje przez pogoń za modą, lecz przez rozwijanie solidnych przedsiębiorstw i nadawanie im nowej skali. W spółkach portfelowych – od Żabki po Comarch – technologia ma znaczenie o tyle, o ile realnie zwiększa produktywność, przyspiesza wzrost sprzedaży, poprawia wykorzystanie danych i wzmacnia zdolność organizacji do wejścia na kolejny poziom rozwoju.
Kryzys nie znosi więc potrzeby dyscypliny – wręcz ją zaostrza. Jak zauważa Krawczyk, działa tu mechanizm „writing on the wall”: po fakcie wiele decyzji wydaje się oczywistych. Dlatego w warunkach niepewności wygrywają nie ci, którzy czekają na lepszy moment, lecz ci, którzy potrafią podejmować decyzje, adaptując się do zmiennych warunków bez utraty strategicznego kierunku.
To nie jest czas na czekanie
Zwinność i zdolność do adaptacji są tym cenniejszą umiejętnością, gdy źródłem niepewności są czynniki wykraczające poza rynek i gospodarkę. Dziś „przy stole zarządu siedzi” geopolityka. Decyzje inwestycyjne muszą uwzględniać jednocześnie bezpieczeństwo technologiczne, regulacje, łańcuchy dostaw i kontekst polityczny. Wojna, sankcje, fragmentacja handlu, presja surowcowa czy technologiczna suwerenność stały się częścią codziennych kalkulacji. Firmy nie zarządzają więc już tylko biznesem, ale także ekspozycją na świat, który jest mniej przewidywalny i bardziej złożony niż kiedykolwiek wcześniej.
Tę nową perspektywę będzie widać także w rozmowach, które wrócą w maju na sceny Impact w Poznaniu. Liderzy reprezentujący bankowość, handel platformowy, inwestycje i infrastrukturę płatniczą operują na co dzień w takim właśnie modelu. Ich doświadczenie pokazuje przede wszystkim jedno: zarządzanie coraz częściej polega na ciągłym dostosowywaniu kierunku działania do zmieniających się warunków. W tym układzie przewaga wynika ze zdolności szybkiego przetwarzania informacji i przekładania ich na decyzje operacyjne. To właśnie takie doświadczenia – z różnych branż i rynków – będą punktem wyjścia do rozmów podczas Impact’26.
- CZYTAJ TAKŻE: AI tworzy nowych miliarderów i nową architekturę kapitału. Na Impact’26 eksperci pokażą, jak powstają biznesowe jednorożce

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Wyniki Biznes Fakty:
- Impact’26 w Poznaniu odbędzie się 13-14 maja, koncentrując się na strategiach podejmowania decyzji w warunkach niepewności.
- Allegro w 2025 roku odnotowało wartość sprzedaży brutto bliską 70 mld zł, rozwijając ekosystem usług i przyspieszając rozwój szybszy niż rynek detaliczny.
- Transakcja Erste Group i Santander Bank Polska w styczniu 2026 roku, opiewająca na blisko 7 mld euro, stanowi największą transgraniczną w europejskiej bankowości od dwóch dekad.
- Kluczowe dla liderów staje się zarządzanie w warunkach niepełnych danych, gdzie sztuczna inteligencja zwiększa ich ilość, ale skraca czas na analizę.
- Fundusze private equity, jak CVC Capital Partners, skupiają się na budowaniu wartości przez rozwój przedsiębiorstw i nadawanie im nowej skali, a nie przez pogoni za modą.
- W analizie strategicznej kluczowe staje się uwzględnienie czynników geopolitycznych, bezpieczeństwa technologicznego, regulacji i łańcuchów dostaw.
