Łódzka firma Proteon Pharmaceuticals, dla której rok 2025 zapowiadał się obiecująco ze względu na możliwość rozszerzenia sprzedaży produktu na rynki europejskie, może wkrótce przestać istnieć. Z 200 zatrudnionych osób pozostało ich około 20, a pracownicy od kilku miesięcy nie otrzymują wynagrodzenia – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Jeszcze pół roku temu na stronie łódzkiej firmy Proteon Pharmaceuticals, specjalizującej się w produkcji dodatków do pasz opartych na bakteriofagach, widniał entuzjastyczny komunikat o uzyskaniu zgody na sprzedaż produktu na rynkach Unii Europejskiej. Firma, istniejąca od 2011 roku, oferowała innowacyjne rozwiązanie dla producentów drobiu, mające na celu ograniczenie stosowania antybiotyków u zwierząt.
„Jesteśmy dumni, że możemy dostarczyć narzędzie, które wspiera bezpieczniejszą żywność, zdrowsze zwierzęta i bardziej zrównoważone podejście do produkcji drobiu” – podkreślał prof. Jarosław Dastych, prezes Proteon Pharmaceuticals. Niestety, rzeczywistość okazała się brutalna. Jesienią ubiegłego roku firma napotkała problemy finansowe, uniemożliwiające wypłatę wynagrodzeń, co doprowadziło do złożenia wniosku o upadłość.
Co dalej z umową UE z Mercosur? Jan Krzysztof Ardanowski ostro o porozumieniu
Członek zarządu: upadłość jest jedynym wyjściem
Według doniesień „Gazety Wyborczej”, liczba pracowników Proteon Pharmaceuticals drastycznie spadła z około 200 do zaledwie 20. Pracownicy od miesięcy nie otrzymują należnych im pensji, a część z nich odeszła jeszcze przed końcem 2025 roku. Jedna z byłych pracownic, cytowana przez gazetę, skarży się na brak „ludzkiego podejścia” w firmie i informuje o sześciomiesięcznych zaległościach w płatnościach, z powodu których podjęła kroki prawne.
Okres jesienny 2025 roku przyniósł serię kontroli Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi. W ich wyniku wykryto szereg nieprawidłowości, w tym nakaz wypłaty zaległych wynagrodzeń 68 pracownikom, łącznie z kadrą zarządzającą. Inspektorzy pracy wystosowali również inne zalecenia, dotyczące m.in. prawidłowego zgłaszania pracowników do systemu ubezpieczeń społecznych czy wydawania świadectw pracy.
Bruno Maineult, dyrektor ds. zasobów i sztucznej inteligencji oraz członek zarządu Proteon Pharmaceuticals, potwierdził w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, że firma złożyła wniosek o upadłość, który czeka jeszcze na zatwierdzenie przez sąd. „Próbowaliśmy ją ratować, ale nie udało się. Myślę, że to jest koniec, upadłość jest jedynym wyjściem” – oświadczył Maineult.
### Wyniki Biznes Fakty: * **Rynek Docelowy:** Rozszerzenie sprzedaży na kraje Europy w 2025 r. stanowiło kluczowy cel strategiczny firmy. * **Produkt:** Innowacyjne rozwiązanie oparte na bakteriofagach, mające na celu redukcję stosowania antybiotyków w hodowli drobiu, co wpisuje się w globalne trendy zrównoważonej produkcji żywności. * **Zatrudnienie:** Znaczący spadek liczby pracowników z około 200 do 20, co świadczy o głębokich problemach operacyjnych i finansowych. * **Wynagrodzenia:** Wielomiesięczne zaległości w wypłatach wynagrodzeń pracownikom, prowadzące do sytuacji kryzysowej i postępowań prawnych. * **Kontrole Inspekcji Pracy:** Stwierdzenie licznych nieprawidłowości w zakresie praw pracowniczych, w tym konieczność wypłaty zaległych pensji. * **Status Prawny:** Złożenie wniosku o upadłość firmy, oczekującego na decyzję sądu, co sugeruje brak perspektyw na dalsze funkcjonowanie. * **Zarządzanie:** Oświadczenie członka zarządu potwierdzające brak możliwości ratowania przedsiębiorstwa i uznające upadłość za nieuniknione rozwiązanie.
