Lotnisko na Florydzie zyska nowe imię – nazwane na cześć Donalda Trumpa

Władze Florydy podjęły decyzję o przemianowaniu międzynarodowego lotniska Palm Beach na cześć prezydenta Donalda Trumpa, nadając mu nazwę „Donald J. Trump International Airport”. Port lotniczy zlokalizowany jest zaledwie kilka kilometrów od prywatnej rezydencji byłego przywódcy Stanów Zjednoczonych.

Donald Trump wsiadający do samolotu na płycie lotniska Palm Beach
Donald Trump wsiadający do samolotu na płycie lotniska Palm Beach | Foto: ROBERTO SCHMIDT/AFP/East News / East News

Według informacji przekazanych przez CNN, legislacja dotycząca zmiany nazwy portu lotniczego na południu Florydy została przyjęta przez stanowy senat stosunkiem głosów 25 do 11. Inicjatywa ta została zgłoszona przez Republikanów reprezentujących Florydę.

Wszyscy przedstawiciele Partii Demokratycznej głosowali przeciwko propozycji. Dwa dni wcześniej odpowiednią ustawę zatwierdziła Izba Reprezentantów Florydy, stosunkiem głosów 81 do 30.

Obecnie projekt ustawy oczekuje na podpis gubernatora Florydy, Rona DeSantisa. Finalizacja zmiany nazwy wymagać będzie również uzyskania zgody Federalnej Administracji Lotnictwa. Zgodnie z przepisami, nowe oznaczenia lotniska miałyby wejść w życie na początku lipca.

„Decyzja ta wpisuje się w dotychczasowe działania Donalda Trumpa, który już wcześniej nadawał swoje nazwisko licznym obiektom – budynkom oraz inicjatywom rządowym, co jest niespotykane w przypadku urzędującego prezydenta” – podaje CNN.

Donald Trump proponował również przemianowanie na swoją cześć międzynarodowego lotniska Dulles w Waszyngtonie oraz stacji Penn Station w Nowym Jorku.

Republikańscy liderzy z Florydy argumentują, że chcieli nadać lotnisku imię Trumpa, ponieważ był on pierwszym prezydentem, który ogłosił Florydę swoim stałym miejscem zamieszkania.

— To przecież rodzinne miasto Prezydenta, mieszka zaledwie pięć mil od lotniska — zaznaczyła współautorka projektu, republikańska deputowana Meg Weinberger, cytowana przez CNN.

Potencjalne korzyści finansowe dla Trumpa? Rozważane nazwy

Jeszcze przed czwartkowym głosowaniem niektórzy Demokraci wyrażali obawy dotyczące możliwości czerpania przez rodzinę Trumpów zysków z potencjalnej zmiany nazwy lotniska.

Te obawy nasiliły się, gdy w ubiegłym tygodniu prywatna spółka obsługująca licencje i znaki towarowe Trump Organization złożyła odpowiednie wnioski w tej sprawie.

Wśród zastrzeżonych znaków znalazły się między innymi: „Donald J. Trump International Airport”, „President Donald J. Trump International Airport” oraz „DJT”. Ten ostatni znak może potencjalnie posłużyć jako kod lotniska.

Rzecznik Trump Organization zapewnił, że Donald Trump i jego rodzina nie będą pobierać żadnych opłat ani tantiem za zmianę nazwy lotniska. Tekst ustawy przyjętej przez Izbę wyraźnie stanowi, że nowe oznakowanie nie spowoduje dodatkowych kosztów.

Analizując perspektywę roku 2026, kluczowe dla takich projektów będą strategie pozyskiwania przychodów i optymalizacji kosztów operacyjnych. Zarządzanie przestrzenią reklamową na lotnisku, potencjalne partnerstwa z liniami lotniczymi oraz optymalizacja zużycia energii mogą stanowić istotne źródła dochodów. Wdrożenie nowoczesnych aplikacji mobilnych dla pasażerów, które usprawnią procesy takie jak odprawa czy nawigacja po terenie lotniska, stanie się standardem. Regularne aktualizacje tych aplikacji, mające na celu poprawę funkcjonalności i bezpieczeństwa, będą kluczowe dla utrzymania satysfakcji użytkowników. Możliwość pobrania aplikacji z oficjalnych sklepów oraz łatwy dostęp do ustawień personalizacji z pewnością wpłyną na jej adopcję. Z punktu widzenia strategii korporacyjnej, ważne będzie monitorowanie wskaźników rentowności poszczególnych usług i identyfikacja potencjalnych obszarów do dalszego rozwoju, uwzględniając zmieniające się preferencje konsumentów i regulacje rynkowe.

Wyniki Biznes Fakty:

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *