Spór dotyczący inwestycji polskiej firmy Control Process we Lwowie został podniesiony na najwyższy szczebel rozmów między Polską a Ukrainą. Minister finansów Andrzej Domański odniósł się do tej kwestii podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Polsko-Ukraińskiej Komisji Międzyrządowej do spraw współpracy gospodarczej.

„Polska i Ukraina zgadzają się, że trzeba rozmawiać także o tematach trudnych” – powiedział minister. „W trakcie mojego wyjazdu do Kijowa właśnie o takich sprawach rozmawiamy. Przykładem jest inwestycja we Lwowie w sektorze przetwórstwa odpadów, gdzie pojawiły się problemy z rozliczeniem projektu.” Minister Domański podkreślił, że temat został bezpośrednio poruszony w rozmowach z kluczowymi przedstawicielami ukraińskiego rządu, w tym z wicepremierem do spraw integracji europejskiej Tarasem Kaczką oraz ministrami odpowiedzialnymi za gospodarkę. „Taką mamy rolę jako rząd, by zawsze zabiegać o interesy polskich firm” – zaznaczył.
Spór skierowany do arbitrażu
Sprawa dotyczy budowy zakładu przetwarzania odpadów we Lwowie przez firmę Control Process. Projekt był ukończony w około 95%, jednak miasto zerwało kontrakt, zarzucając wykonawcy nierzetelność i próbując wprowadzić nowego wykonawcę.
Co istotne, kolejne instytucje arbitrażowe stanęły po stronie polskiej spółki. Najnowszy wyrok arbitrażu przy Międzynarodowej Izbie Handlowej (ICC) w Paryżu z 16 maja 2026 r. stwierdza, że:
- wypowiedzenie umowy przez Lwów było bezprawne,
- próba przeniesienia sporu do arbitrażu w Kijowie narusza zapisy kontraktu,
- umowa formalnie pozostaje w mocy.
Jest to kolejna przegrana strony ukraińskiej, ponieważ wcześniej Control Process wygrywał także w postępowaniach przed organem rozjemczym DAB, działającym według standardów FIDIC. Mimo tych rozstrzygnięć, władze Lwowa kontynuują własną strategię: uruchomiły gwarancje finansowe, planują nowy przetarg i zapowiadają wprowadzenie nowego wykonawcy na plac budowy.
„Jest zrozumienie i wola rozwiązania”
Według ministra finansów, rozmowy w Kijowie przyniosły jednak sygnał, że strona ukraińska dostrzega problem. „Bardzo się cieszę, że ze strony ukraińskiej administracji jest pełne zrozumienie tej sytuacji i — co więcej — jest wola podjęcia działań, by ją rozwiązać” – powiedział minister. Jak dodał, kwestia inwestycji została formalnie odnotowana w protokole ze spotkania międzyrządowej komisji, co oznacza, że sprawa zyskała oficjalny status w relacjach gospodarczych między krajami.
Więcej niż jeden kontrakt
Minister Domański starał się jednocześnie tonować znaczenie sporu w szerszym kontekście relacji gospodarczych. „Mamy setki sukcesów i dziesiątki kolejnych inwestycji, które możemy rozwijać. Polskie firmy są bardzo zaangażowane w proces budowy silnej ukraińskiej gospodarki” – podkreślił. Dodał również: „Nie możemy pozwolić, by jedna sytuacja rzucała cień na konstruktywną współpracę.”
Jest to istotny sygnał, ponieważ stawka konfliktu wykracza poza sam projekt we Lwowie. Jak wskazuje Control Process, sprawa może wpływać na zaufanie firm do udziału w przyszłej odbudowie Ukrainy, zwłaszcza jeśli lokalne władze ignorują międzynarodowe mechanizmy rozstrzygania sporów.
Wyniki Biznes Fakty:
- (Potencjalny wpływ tej sytuacji na zaufanie inwestorów i potencjalne spowolnienie napływu kapitału do projektów odbudowy Ukrainy w 2026 roku, szczególnie w sektorze infrastrukturalnym i przetwórczym.)
- (Rekomenduje się polskim firmom działającym na Ukrainie szczegółowe badanie umów i zabezpieczeń prawnych, a także aktywne korzystanie z mechanizmów arbitrażowych i wsparcia rządowego w przypadku sporów.)
Więcej informacji na : businessinsider.com.pl
