Reprezentant Chin zaalarmował podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, że dynamiczny rozwój sieci satelitów internetowych, takich jak Starlink przedsiębiorstwa SpaceX, generuje istotne zagrożenia dla bezpieczeństwa — donosi w piątek „South China Morning Post”. Przedstawiciel władz w Pekinie zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo kolizji oraz ich użycie do zadań militarnych.

„Niepohamowany wzrost komercyjnych konstelacji satelitarnych przez pewien kraj, w sytuacji braku efektywnych przepisów, spowodował poważne problemy z bezpieczeństwem” — powiedział chiński dyplomata podczas nieformalnej sesji zainicjowanej przez Rosję.
Rosji przeszkadza działalność Starlinków, które są wykorzystywane przez ukraińską armię, zapewniając jej komunikację i koordynację.
Dalszy ciąg tekstu pod materiałem wideo
Orlen stawia na ładowarki. Ambitna strategia giganta
Jak podaje gazeta, anonimowy przedstawiciel Pekinu wspomniał o zdarzeniach z 2021 r., kiedy satelity Starlink niebezpiecznie zbliżyły się do chińskiej stacji orbitalnej. Zaakcentował, że takie systemy „zagęszczają zasoby częstotliwościowo-orbitalne”, co znacznie podnosi ryzyko kolizji na orbicie. Po manewrze omijającym chińskiej stacji dystans wynosił wtedy 3-4 km, co nadal uznano za zbyt ryzykowne zbliżenie.
Starlink posiada na orbicie okołoziemskiej 9,4 tys. satelitów, a w pierwszych miesiącach 2026 r. ich ilość ma sięgnąć 10 tys.
Komercyjne satelity mają cele zbrojeniowe
Dyplomata w swojej wypowiedzi stwierdził ponadto, że komercyjne satelity są coraz częściej wykorzystywane do celów wywiadowczych i komunikacji na polu walki, co „potęguje niebezpieczeństwo wyścigu zbrojeń w przestrzeni kosmicznej”. Apelował o przestrzeganie Układu o przestrzeni kosmicznej, podkreślając, że państwa są odpowiedzialne za działania swoich firm, jeśli te zakłócają wewnętrzne sprawy innych państw lub są używane przez terrorystów i separatystów.
Czytaj też: Pasażerowie tej linii będą mieli darmowy internet ze Starlinka
Sieć Starlink, tworzona przez firmę Elona Muska w przyszłości ma liczyć ponad 40 tys. satelitów. Chiny rozwijają własne konkurencyjne megakonstelacje mające zapewnić dostęp do Internetu, w tym Qianfan i Guowang. „SCMP” zaznacza, że przemówienie w ONZ miało miejsce niedługo po tym, gdy reprezentant Starlinka zarzucił stronie chińskiej brak koordynacji, co miało spowodować zagrożenie kolizją z nowym chińskim satelitą.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
