„Działania Allegro godzą w handlowców oraz nabywców” — taki zarzut ERLI będzie musiał odpierać główny konkurent e-commerce w Polsce. Oto odpowiedź platformy.

Firma ERLI kieruje sprawę do sądu przeciwko Allegro — wynika z doniesień Business Insider Polska. Rzeczona platforma kategorycznie nie przyznaje się do stawianych zarzutów i określa pozew jako „działanie rewanżystowskie”.
„W pozwie zawarte są m.in. oskarżenia o wykorzystywanie przez Allegro uprzywilejowanej pozycji oraz dopuszczanie się praktyk nieuczciwej konkurencji” — oznajmia platforma ERLI.
„Nie wyrażamy aprobaty dla tendencyjnego windowania cen i działań na niekorzyść konsumentów, tysięcy krajowych przedsiębiorców prowadzących sklepy internetowe, jak również dla nadszarpywania zaufania całej branży e-commerce. Konieczne jest bezpośrednie piętnowanie nieetycznych praktyk, których celem jest uzyskanie statusu monopolisty” — argumentuje Adam Ciesielczyk, pomysłodawca i szef ERLI.
W odpowiedzi dla Business Insider Polska Allegro podkreśla, że „zdecydowanie” nie zgadza się z zarzutami — objaśnia, że „nie wymusza” na partnerach polityki cenowej i dodaje, że pretensje dotyczą jedynie fragmentu działalności platformy. Platforma zaznacza także, że aktualnie toczy spór prawny z ERLI — i sugeruje, że złożenie pozwu może być „odwetem”.
Dalszy ciąg artykułu znajduje się pod nagraniem wideo
Marcin Kuśmierz (Allegro) w Davos: jak Europa może zwyciężyć w globalnej rywalizacji?
„Wnosząc pozew, ERLI zamierza ochraniać setki tysięcy firm oraz miliony klientów przed dyktatem cenowym, żądając od Allegro respektowania obowiązujących regulacji prawnych i postępowania w oparciu o uczciwy interes wszystkich podmiotów rynkowych, a nie jedynie o profity biznesowe dominującego podmiotu” — zapewnia natomiast platforma ERLI.
ERLI kontra Allegro. O co dokładnie chodzi?
„Istotnym elementem konfliktu jest narzucanie przez Allegro sprzedawcom korzystającym z tej platformy konkretnej strategii cenowej w całym Internecie. Allegro warunkuje promocję produktów danego sprzedawcy na zewnątrz i wewnątrz platformy od cen, jakie ów sprzedawca ustala poza Allegro. Jeżeli sprzedawca, ponosząc gdzie indziej mniejsze koszty transakcji — co jest zrozumiałe, ponieważ niewiele platform narzuca tak wysokie prowizje jak dominujący gracz — chciałby zaoferować w korzystniejszej cenie ten sam produkt we własnym sklepie online albo na konkurencyjnej platformie handlowej, automatycznie traciłby możliwość promocji na Allegro. I to w odniesieniu do wszystkich produktów, a nie tylko tych, które wystawił w tańszej wersji w innym miejscu” — relacjonują także przedstawiciele ERLI.
„Uwzględniając fakt, że prowizja od sprzedaży pobierana przez Allegro jest jedną z najwyższych na rynku, sprzedawca nie może zredukować ceny na Allegro, żeby zrównać ją z tą w swoim sklepie lub konkurencyjnej (tańszej) platformie — jedyną możliwością jest podwyższenie ceny w innych kanałach i utrzymanie wysokiej ceny (wynikającej z wysokich opłat) na Allegro. W efekcie wszyscy, poza dominującym graczem, wychodzą na tym gorzej. Sprzedawca, handlując w niższej cenie poza Allegro, ale ponosząc mniejsze koszty, zarobiłby więcej, jednak podniesienie ceny we własnym sklepie powoduje, że ruch kierowany jest na Allegro i tam finalizowana jest transakcja, od której sprzedawca opłaca wysoką prowizję. Kupujący natomiast pozbawiony zostaje opcji nabycia produktu po bardziej przystępnej cenie. Jedynym beneficjentem jest Allegro, które w ten sposób jeszcze bardziej utrwala swoją uprzywilejowaną pozycję i generuje zyski wynikające z ograniczenia konkurencji” — czytamy dalej w komunikacie ERLI.
„Działania Allegro stanowią klasyczny przykład nieuczciwego konkurowania, polegającego na nadużywaniu pozycji dominującej, ponieważ w bezpośredni i skuteczny sposób uderzają w handlowców, narzucają im sposób kształtowania cen, a w konsekwencji powodują wzrost cen dla konsumentów” — czytamy także.
ERLI dodaje w komunikacie, że Allegro, jako „silny gracz”, stosuje „monopolistyczne sztuczki nie od dziś”. Platforma przywołuje tutaj karę nałożoną przez UOKiK w 2022 roku oraz szeroko komentowany spór z InPostem.
„Działanie rewanżystowskie”. Oto odpowiedź Allegro
— Zdecydowanie nie podzielamy stanowiska ERLI. W żadnym wypadku nie dyktujemy naszym Partnerom konkretnej polityki cenowej. Każdy z naszych partnerów ma swobodę ustalania cen w dowolnym kanale dystrybucji. Polityka cenowa Partnerów poza platformą Allegro nie ma wpływu na usytuowanie ich ofert na platformie Allegro, w tym na ich promocję w naszym serwisie — oznajmia Business Insider Polska rzecznik prasowy Allegro Marcin Gruszka.
— O co tak naprawdę chodzi? Pozew dotyczy dwóch kwestii: programu Allegro Ceny oraz reklam produktów Allegro poza naszym serwisem, np. w Google. Te korzyści finansujemy my, jako Allegro. Allegro Ceny to program dla sprzedawców, w ramach którego Allegro dofinansowuje obniżkę ceny produktu, żeby oferta była bardziej atrakcyjna dla kupujących. Nie zamierzamy dopłacać do ofert i reklamy tych Partnerów, których ceny wyraźnie odbiegają od standardów rynkowych — uzupełnia Marcin Gruszka.
— Gwoli kontekstu, aktualnie toczymy szerszy spór prawny z ERLI, które bezprawnie wykorzystywało nasze API np. do powielania ofert z naszej platformy, kopiowania treści z katalogu produktów Allegro. Interpretujemy obecne działania ERLI jako akcję odwetową. Nie zgadzamy się z nieuzasadnioną i jednostronną narracją ERLI. Przedstawia sprawę w sposób sugerujący, że Allegro ogranicza konkurencyjność cen, podczas gdy faktycznie pozew ERLI dotyczy jedynie małego wycinka naszej współpracy z partnerami. Chyba nikt nie powinien mieć do Allegro pretensji, że pragnie dofinansowywać tych partnerów, którzy oferują konkurencyjne ceny. To nasza inwestycja, z której partnerzy mogą skorzystać, jeśli wyrażą taką chęć, jednak oczywiście jest to dobrowolne. W ten sposób pomagamy partnerom generować jak największą sprzedaż oraz jak najlepsze ceny dla milionów konsumentów — przekazuje również Business Insider Polska rzecznik Allegro.
ERLI to polska firma, która zajmuje obecnie drugą pozycję wśród krajowych platform sprzedażowych — zaraz po Allegro. Obecnie zarejestrowanych jest na niej ponad 35 tys. polskich sprzedawców, oferujących ponad 40 mln produktów.
Autor: Mateusz Madejski, dziennikarz Business Insider Polska
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu w całości. Bądź na bieżąco! Śledź nas w Google.
Mateusz Madejski
Więcej publikacji tego autora Podziel się artykułem Newsletter Bądź na bieżąco z wiadomościami ze świata biznesu i finansów Zapisz się
Najpopularniejsze w BUSINESS INSIDER
Gospodarka
Libia była na celowniku Jeffreya Epsteina. Chciał przejąć aktywa warte miliardy
dzisiaj 21:46
Gospodarka
Koniec częściowego "shutdownu" w USA. Są wyniki głosowania nad budżetem za 1,2 bln dolarów
dzisiaj 21:03
Gospodarka
Dwa rekordy jednego dnia w Polsce. Co wiecej, to dobre informacje
dzisiaj 20:32
Gospodarka
Częściowy "shutdown" w USA może się zakończyć. Są wyniki ważnego głosowania
dzisiaj 19:37
Gospodarka
Kłopoty największego producenta turbin wiatrowych na świecie. KE wszczęła postępowanie
dzisiaj 18:31
Gospodarka
Unia ma nową propozycję dla USA. Celem ograniczenie wpływu Chin
dzisiaj 17:57
Gospodarka
Rząd chce zrealizować kolejny kamień milowy KPO. Jest ważny projekt ustawy
dzisiaj 17:56
Gospodarka
Rząd ureguluje najem krótkoterminowy. Wiceminister przedstawił szczegóły
dzisiaj 16:46
Gospodarka
Indie miały zrezygnować z rosyjskiej ropy. Stanowcza reakcja rzecznika Kremla
dzisiaj 14:11
Gospodarka
Kolejny dzień problemów z logowaniem. Profil zaufany nie działa. "Nieoczekiwany błąd"
dzisiaj 13:32
Gospodarka
Donald Trump ogłasza przełom w relacjach z Indiami. Amerykanie zyskają miliardy
dzisiaj 13:14
Gospodarka
Ceny paliw na stacjach reagują na politykę Donalda Trumpa. Wpływ cen ropy i kursu złotego
dzisiaj 11:18
