Dziura w polskim bilansie obrotów. Najnowsze statystyki NBP.

W ostatnim czasie więcej środków pieniężnych opuściło Polskę, niż do niej zawitało z tytułu zbytu dóbr, świadczeń czy zapłaty pensji — wynika z najświeższych danych Narodowego Banku Polskiego. Czy wielomiliardowe deficyty w złotych to przyczyna do obaw?

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne | Foto: SIM.P / Shutterstock

NBP we wtorek przedstawił dane statystyczne dotyczące obrotów bieżących Polski. To kompilacja wszelkich operacji finansowych między Polską a otoczeniem zewnętrznym, które nie dotyczą bezpośrednio lokat długoterminowych (takich jak zakup zakładów produkcyjnych lub udziałów). Składa się on zasadniczo z bilansu handlowego, czyli różnicy między wartością dóbr, które wyeksportowaliśmy, a tymi, które zaimportowaliśmy do państwa.

Dalsza część artykułu znajduje się poniżej materiału wideo

Orlen stawia na ładowarki. Ambitna strategia giganta

Wartość deficytu w obrotach bieżących Polski w trzecim kwartale sięgnęła 18 mld zł. To wynik o 4,8 mld zł słabszy w zestawieniu z analogicznym okresem 2024 r.

Deficyt na poziomie 18 mld zł implikuje, że w tym czasie z Polski odpłynęło więcej środków pieniężnych, niż do niej wpłynęło z racji sprzedaży towarów, usług bądź wypłaty świadczeń. Taka sytuacja wynika najczęściej z faktu, że jako kraj więcej nabywamy zza granicy (na przykład surowców lub pojazdów), niż wysyłamy tam własnych wytworów.

Mimo że negatywny wynik bywa alarmujący, w stabilnej gospodarce jest on na ogół kompensowany przez dopływ lokat zagranicznych lub kapitału finansowego.

Rachunek bieżący Polski. Nowe, szczegółowe dane NBP

Jak zaznacza NBP, na taki rezultat złożyły się: „dodatnie salda usług (42,4 mld zł) i dochodów wtórnych (1,2 mld zł) oraz ujemne salda dochodów pierwotnych (44,5 mld zł) i obrotów towarowych (17,1 mld zł)„.

W analizowanym okresie eksport wzrósł o 2,5 proc. rok do roku „Był to pierwszy realny progres eksportu po dziewięciu następujących po sobie kwartałach zniżek. Najbardziej zwiększył się eksport pozostałych dóbr konsumpcyjnych, w szczególności odzieży i obuwia oraz konsol do gier wideo” — wskazał bank.

Wartość importowanych dóbr podniosła się o 2,5 proc. rok do roku. To piąty kwartał wzrostu, aczkolwiek dynamika była mniejsza niż w poprzednich kwartałach. „Do jej spowolnienia przyczynił się z jednej strony słabszy wzrost wolumenu, z drugiej — zatrzymanie zwyżkowej tendencji cen transakcyjnych” — ocenił NBP.

Z raportu NBP wynika, że szósty kwartał z kolei saldo obrotów towarowych pozostało ujemne, a deficyt w trzecim kwartale sięgnął 17,1 mld zł i był największy od 2022 r.

W odniesieniu do handlu usługami eksport polskich jednostek wyniósł 126,1 mld zł, a wartość zakupionych usług 83,7 mld zł.

Wpływy z tytułu dochodów pierwotnych osiągnęły sumę 19,8 mld zł (spadek o 1,5 mld zł), a z tytułu dochodów wtórnych — 15,8 mld zł.

Z kolei saldo rachunku finansowego było negatywne i wyniosło 13,4 mld zł, co oznacza redukcję aktywów zagranicznych netto Polski. W rozpatrywanym czasie saldo transakcji z tytułu inwestycji bezpośrednich było pozytywne i wyniosło 10,5 mld zł. Złożył się na to napływ kapitału z tytułu m.in. akcji (22,1 mld zł) oraz odpływ kapitału w formie instrumentów dłużnych (11,6 mld zł).

Zadłużenie zagraniczne Polski. Nowe dane NBP

We wtorek NBP zaprezentował także wyliczenia dotyczące poziomu zadłużenia zagranicznego Polski po trzecim kwartale 2025 r. Sięgnęło 1 bln 936 mld 583 mln zł.

Zadłużenie sektora rządowego uplasowało się na poziomie 589 mld 35 mln zł. W porównaniu do drugiego kwartału powiększyło się o blisko 10 mld zł.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *