[Role: Macroeconomics Expert] [Task: High-Quality Content Rewriting into Polish] Step 1: Identify the language of the source text. The source text is in Polish. Step 2: Rewrite and translate into POLISH. Style: Expert macro perspective. Focus on inflation, NBP, and global economy impact on Poland. Rules: Preserve all HTML tags[cite: 15, 16]. Use professional economic terminology. Add section: „Wyniki Biznes Fakty:” at the end. Constraints: No AI clichés[cite: 20]. 100% Polish[cite: 29]. Oto przetworzony tekst z perspektywy eksperta makroekonomicznego, uwzględniający kontekst inflacji, polityki Narodowego Banku Polskiego (NBP) oraz wpływu globalnej gospodarki na Polskę:
Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) dokonała rewizji swoich prognoz wzrostu gospodarczego dla globalnej gospodarki, obniżając je w stosunku do wcześniejszych szacunków. Głównym czynnikiem determinującym tę korektę jest eskalacja cen surowców energetycznych i nawozów, będąca bezpośrednim następstwem napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie. Analiza OECD obejmuje również szczegółowe prognozy dla polskiej gospodarki.

Wcześniejsze projekcje OECD zakładały tegoroczny wzrost globalnej gospodarki na poziomie 2,9%. Aktualny raport obniża tę prognozę do 2,8%, jednocześnie sygnalizując, że osiągnięcie tego wskaźnika jest możliwe jedynie przy założeniu krótkoterminowego charakteru zakłóceń rynkowych. W optymistycznym scenariuszu, zakładającym stopniowe wygasanie presji cenowej na surowce energetyczne od połowy bieżącego roku, OECD przewiduje powrót dynamiki wzrostu do 3,1% w 2027 roku.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Michał Ziemiak, Rzecznik Finansowy: wstrzymywanie się przez banki z polubownym załatwianiem spraw związanych z sankcją kredytu darmowego byłoby proszeniem się o kłopoty
Znacznie bardziej niepokojący jest scenariusz pesymistyczny. W sytuacji utrzymywania się obecnych zakłóceń na rynkach globalnych do 2027 roku, OECD przewiduje spadek tegorocznej dynamiki wzrostu PKB do 2,1%, a w roku następnym do zaledwie 1,7%. W takim kontekście część gospodarek może stanąć w obliczu recesji, przy jednoczesnym kontynuowanym wzroście cen energii i wskaźników inflacyjnych.
Niepokojące prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego. Najpoważniej wygląda sytuacja w Azji
„Konsekwencje ekonomiczne obecnego konfliktu zbrojnego będą odczuwalne przez dłuższy czas, nawet po jego zakończeniu, co wynika z faktu, iż odbudowa zniszczonej infrastruktury oraz przywrócenie ciągłości szlaków transportowych wymagać będą miesięcy” – podkreśla raport OECD.
Eksperci organizacji wskazują, że najpoważniejsze konsekwencje globalnych zaburzeń dotkną gospodarki Azji, charakteryzujące się znaczną zależnością od dostaw z regionu Bliskiego Wschodu. Trudna sytuacja prognozowana jest również dla krajów rozwijających się oraz państw zlokalizowanych nad Zatoką Perską. Te regiony mogą najsilniej doświadczyć skutków przedłużających się perturbacji na rynkach surowcowych, co negatywnie wpłynie na ich bilanse handlowe i inflację.
Przeczytaj także: GUS ujawnił prawdziwe zarobki Polaków. Budżetówka bije sektor prywatny
Z analizy danych wynika, że do 21 maja bieżącego roku cena gazu ziemnego w Azji wzrosła o 80%, podczas gdy na rynku europejskim odnotowano wzrost o 43,2%. Równolegle cena ropy naftowej podniosła się o 37,9%, a pszenicy o 6,6%. OECD zwraca uwagę, że narastająca presja inflacyjna będzie prowadzić do erozji siły nabywczej gospodarstw domowych, pogorszenia kondycji finansowej przedsiębiorstw oraz dalszych zakłóceń w globalnych łańcuchach dostaw.
Sprawdź także: Iran zrywa negocjacje z USA. Trump: te rozmowy robią się nudne
Tak ma wyglądać sytuacja w Polsce
Eksperci OECD szacują, że polska gospodarka osiągnie w tym roku dynamikę na poziomie 3%, a w roku przyszłym prognozowany wzrost wynosi 2,7%. Podkreśla się, że wzrost cen będzie miał charakter przejściowy w pierwszym półroczu, a inflacja w Polsce w przyszłym roku ma wynieść 2,7%. Ta prognoza zakłada, że polityka pieniężna Narodowego Banku Polskiego (NBP) będzie skutecznie dążyć do powrotu inflacji do celu.
„Rynek pracy w Polsce powinien utrzymać stabilność, charakteryzując się niskim poziomem bezrobocia. Niemniej jednak, gospodarka pozostaje podatna na ryzyka związane z wahaniami cen energii na rynkach globalnych, zmiennością popytu międzynarodowego oraz utrzymującymi się zagrożeniami geopolitycznymi w regionie” – czytamy w raporcie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. — **Wyniki Biznes Fakty:** * Globalne spowolnienie: OECD obniżyła prognozy wzrostu PKB dla świata do 2,8% z 2,9% z powodu szoku cen surowców energetycznych i nawozów. * Ryzyko długoterminowe: Scenariusz pesymistyczny, zakładający utrzymanie się zakłóceń do 2027 r., przewiduje spadek dynamiki globalnego PKB do 2,1% w tym roku i 1,7% w kolejnym, z możliwością recesji w niektórych krajach. * Inflacja i siła nabywcza: Wzrost cen energii i surowców (np. gazu w Azji o 80%, ropy o 37,9%) prowadzi do presji inflacyjnej, obniżenia siły nabywczej konsumentów i problemów z dostawami. * Polska gospodarka: Prognozy dla Polski zakładają wzrost PKB na poziomie 3% w tym roku i 2,7% w przyszłym, z inflacją wynoszącą 2,7% w przyszłym roku. * Ryzyka dla Polski: Gospodarka polska jest narażona na zmienność cen energii, globalny popyt oraz ryzyka geopolityczne. Stabilny rynek pracy i niskie bezrobocie pozostają jednak atutami.
Więcej informacji na stronie : businessinsider.com.pl
