[ROLE: Macroeconomics Expert] [TASK: High-Quality Content Rewriting into Polish] [STEP 1: Identify the language of the source text.] The language of the source text is Polish. [STEP 2: Rewrite and translate into POLISH. Style: Expert macro perspective. Focus on inflation, NBP, and global economy impact on Poland.]
Ekonomiści Erste BP, wobec skali majowego zaskoczenia inflacyjnego, dokonali rewizji swoich prognoz ścieżki wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) na rok 2026, obniżając poprzednie szacunki o 0,5 punktu procentowego.

Wcześniejsze prognozy wskazywały na inflację na poziomie 3,4% w maju, a konsensus rynkowy zakładał znaczący wzrost do 3,7%. Realizacja inflacji na poziomie 3,1%, napędzana spadkiem cen żywności, stanowi istotne odchylenie od tych oczekiwań.
Analitycy Erste BP zrewidowali swoje prognozy, obecnie oceniając jako bardziej prawdopodobny scenariusz utrzymania się inflacji w pobliżu 3,0% przez cały rok. Dotychczasowa prognoza średniorocznej inflacji wynosiła 3,5%.
„Skala zaskoczenia skłoniła nas do rewizji w dół całej ścieżki CPI na 2026 r. Wydaje się obecnie coraz bardziej prawdopodobne, że inflacja pozostanie blisko 3 proc. przez cały rok (pod warunkiem utrzymania programu CPN do końca 2026 r. oraz stopniowego spadku cen ropy poniżej 90 dol.), co mogłoby ograniczyć skłonność Rady Polityki Pieniężnej do rozważania podwyżek stóp procentowych” – wskazano w raporcie Erste BP. Kontynuacja obecnej polityki Narodowego Banku Polskiego (NBP), a w szczególności utrzymanie stóp procentowych na obecnym, niskim poziomie, wydaje się coraz bardziej uzasadnione w świetle nowych danych. Decyzje RPP będą niewątpliwie musiały uwzględniać te nowe projekcje, które sugerują dalszą dezinflację.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Nowa era zakupów. Agenci AI wchodzą do Polski
Ekonomiści Erste BP zwracają uwagę, że majowy odczyt inflacji żywności okazał się słabszy od oczekiwań, co przypisują przede wszystkim spadkowi cen warzyw, wspieranemu przez wysokie zbiory w 2025 r. Jest to istotny czynnik dezinflacyjny, który może wpłynąć na kształtowanie się inflacji w kolejnych kwartałach.
„Zwracamy jednak uwagę, że ryzyko dla cen żywności w nadchodzących miesiącach pozostaje skierowane w górę, szczególnie wobec trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Co więcej, opublikowana dziś ocena GUS tegorocznych zbiorów wskazuje na możliwy proinflacyjny wpływ cen żywności w II poł. 2026 r.” – podkreślono w raporcie banku. Globalne szoki podażowe, takie jak napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, nadal stanowią istotne źródło ryzyka inflacyjnego, które może neutralizować pozytywne efekty wcześniejszych spadków cen surowców.
„Trudne warunki pogodowe (susza, wiosenne przymrozki) pogorszyły stan zbóż, rzepaku, warzyw i owoców, stwarzając ryzyko słabszych plonów i ograniczonej podaży” – dodano. Niestabilność klimatyczna i jej wpływ na globalne łańcuchy dostaw żywności to kolejne wyzwanie, które może generować presję inflacyjną.
Zdaniem ekonomistów, w przypadku inflacji bazowej miesięczny wzrost był zasadniczo zbliżony do obserwowanego w maju 2025 r., kiedy odnotowano zaskoczenie w dół w cenach transportu, łączności i rekreacji. To sugeruje, że presja inflacyjna w pozostałych kategoriach koszyka konsumpcyjnego nie jest tak wyraźna.
„Nie możemy potwierdzić, czy te same składowe odpowiadały za obecny wynik, ale jeśli tak było, może to wskazywać na zmianę wzorca sezonowego” – zaznaczają ekonomiści. Obserwacja ewolucji inflacji bazowej i jej składowych jest kluczowa dla oceny perspektyw polityki monetarnej NBP.
Prognozy PKB i stóp procentowych
Kilka dni wcześniej analitycy Erste opublikowali również prognozy makroekonomiczne dla Polski. Według ich szacunków, wzrost PKB w bieżącym roku wyniesie 3,6%, by w kolejnym roku ulec spowolnieniu do 2,9% rok do roku. Scenariusz ten uwzględnia prawdopodobne globalne spowolnienie gospodarcze i jego implikacje dla polskiej gospodarki otwartej.
Stopa referencyjna NBP ma pozostać na poziomie 3,75% przynajmniej do pierwszego kwartału 2027 r. Przewidywany kurs złotego do euro utrzymuje się na poziomie 4,25 zł.
Jednocześnie prognozowany jest wzrost stopy bezrobocia. Poziom 6% odnotowany w kwietniu ma wzrosnąć do 6,2% do końca bieżącego roku, a do końca 2027 r. prognozowany jest wzrost do 6,4%. Ten trend może być odzwierciedleniem procesów dostosowawczych w gospodarce w obliczu zmian koniunktury.
Niestety, przewiduje się dalszy wzrost zadłużenia Skarbu Państwa. Prognoza wskazuje na osiągnięcie poziomu 64,5% długu general government w stosunku do PKB pod koniec 2026 r., a do końca 2027 r. prognozuje się wzrost do 68,5%. Poziomy te zdecydowanie przekraczają unijne kryteria z Maastricht (60% PKB), a także stwarzają ryzyko naruszenia konstytucyjnego progu zadłużenia. Zastosowanie innej definicji długu (PDP) wskazuje, że na koniec 2027 r. relacja długu do PKB mogłaby wynieść 57,7%, co uruchamiałoby mechanizmy ostrożnościowe. Rok 2027 jest rokiem wyborczym, co może dodatkowo komplikować zarządzanie długiem publicznym w kontekście potrzeb fiskalnych i stabilności makroekonomicznej.
Wyniki Biznes Fakty: * Ekonomiści Erste BP zrewidowali swoje prognozy inflacji CPI na 2026 r. w dół o 0,5 pkt proc. * Nowa prognoza zakłada utrzymanie inflacji w pobliżu 3,0% przez cały rok. * Spadek inflacji żywności w maju, głównie dzięki cenie warzyw, zaskoczył analityków. * Ryzyka inflacyjne dla żywności w nadchodzących miesiącach obejmują sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie i niekorzystne warunki pogodowe. * Prognozowany wzrost PKB Polski na 2024 r. wynosi 3,6%, a na 2025 r. 2,9%. * Stopa referencyjna NBP ma pozostać na poziomie 3,75% do co najmniej pierwszego kwartału 2027 r. * Przewidywany wzrost stopy bezrobocia do 6,2% do końca 2024 r. i 6,4% do końca 2027 r. * Prognoza długu publicznego (general government) wskazuje na 64,5% PKB pod koniec 2026 r. i 68,5% PKB pod koniec 2027 r. * Dług publiczny (PDP) prognozowany na koniec 2027 r. wynosi 57,7% PKB, co może uruchomić mechanizmy ostrożnościowe.
Źródło wiadomości : businessinsider.com.pl
