Splot niekorzystnych czynników makroekonomicznych, w tym jastrzębie zapowiedzi ze strony Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych (Fed) oraz pogarszające się nastroje w sektorze technologicznym, wywarły presję na światowe rynki akcji. Tłem dla słabości krajowych indeksów giełdowych była również deprecjacja polskiego złotego, który znacząco tracił na wartości w stosunku do głównych walut światowych, a w szczególności do umacniającego się dolara amerykańskiego.

Na zamknięciu wtorkowej sesji WIG20 zanotował spadek o 0,41%. Szeroki indeks WIG obniżył się o 0,44%. Mniejsze podmioty gospodarcze radziły sobie gorzej – mWIG40 stracił 0,86%, a sWIG80 0,5%. Obserwowane spadki odbywały się przy obniżonych obrotach, co sugeruje ograniczoną aktywność dużego kapitału zagranicznego. Całkowite obroty akcjami wszystkich spółek notowanych w indeksie WIG wyniosły 2,12 mld zł, z czego 1,78 mld zł przypadało na spółki z WIG20.


W momencie zakończenia sesji w Warszawie, nastroje na rynkach zagranicznych również były negatywne. Europejskie parkiety akcji nie potrafiły znaleźć punktu oparcia – niemiecki DAX tracił 0,7%, a francuski CAC40 0,3%. Brytyjski FTSE100 odnotował niewielki wzrost o 0,1%. W Stanach Zjednoczonych indeksy S&P500 (-0,8%) oraz Nasdaq (-1,3%) kontynuowały poniedziałkowe spadki.
Reklama
Zobacz także
Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
Jastrzębi Fed, słabe wskaźniki PMI i odwrót od technologii
Głównym źródłem rynkowego pesymizmu był odwrót od sektora technologicznego, zapoczątkowany na Wall Street i wzmocniony przeceną akcji SpaceX po niedawnym debiucie. Ten negatywny trend był widoczny również na sesji azjatyckiej, gdzie południowokoreański Kospi spadł o 10%. Indeks został pociągnięty w dół przez producentów chipów i pamięci, SK Hynix oraz Samsunga, których akcje zakończyły sesję ze stratami przekraczającymi 12%.
Słabość rynków akcji należy wiązać z umacniającym się dolarem, który w relacji do złotego osiągnął najwyższe poziomy od marca, a sam indeks dolara wspiął się na ponadroczne maksima. Jest to bezpośredni efekt jastrzębich wypowiedzi nowego szefa Fed, który zapowiedział bezkompromisową walkę z inflacją, deklarując: „Przez pięć lat Fed nie osiągnął swojego celu inflacyjnego i teraz to naprawimy”. W efekcie rynek wycenia już 85-procentowe prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych do września.
Sytuację na Starym Kontynencie pogorszyły fatalne dane makroekonomiczne. Jak wskazał Arkadiusz Banaś, ekspert ds. analiz w Zespole Analiz i Doradztwa Alior Banku, nastrojów nie poprawiły opublikowane we wtorek wstępne odczyty wskaźników PMI za czerwiec, które dla Niemiec i strefy euro okazały się niższe od rynkowych oczekiwań, zarówno dla sektora usługowego, jak i przemysłowego. Dane te potwierdziły utrzymującą się słabość największej europejskiej gospodarki, a sytuacja w niemieckim przemyśle, po zaledwie czterech miesiącach lekkiego ożywienia, ponownie staje pod znakiem zapytania.
Kluczowym testem dla globalnego sentymentu i branży AI będzie środowy raport kwartalny Micron Technology, który zostanie opublikowany po sesji giełdowej.
KGHM liderem spadków, banki pod presją
Na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW) absolutnym liderem wyprzedaży wśród spółek blue chipów okazał się KGHM, który spadł o 4,99%. Miedziowy gigant wygenerował obroty w wysokości niemal 301 mln zł, reagując na silne spadki cen surowców, głównie miedzi i srebra.
Choć rano akcje wszystkich dużych banków spadały, po południu najgorzej wypadł Alior Bank ze zniżką o 0,82%. W przeciwieństwie do niego, akcje Erste (0,44%) i mBanku (0,14%) odnotowały wzrost, będąc jedynymi bankami z WIG20, które zakończyły dzień na plusie. Cały sektor bankowy, mierzony indeksem WIG-Banki, stracił 0,22%.
Arkadiusz Banaś z Alior Banku tłumaczył, że w przypadku największych polskich banków trudno doszukiwać się specyficznych przyczyn spadków. Ze względu na ich wysoką płynność, to właśnie one najsilniej odczuwają odpływ kapitału zagranicznego podczas rynkowych zawirowań, takich jak obecny wzrost awersji do ryzyka.
Słabo radziła sobie również energetyka, która w poniedziałek była jedną z niewielu zyskujących grup spółek. We wtorek Tauron stracił 1,24%, a PGE spadło o 1,2%. Spadków na PGE nie powstrzymała informacja o podpisaniu z Gaz-System 15-letniej umowy gazyfikacji FSRU o szacowanej wartości 2,8 mld zł.
Warto zwrócić uwagę na spółkę CD Projekt (-0,13%), wobec której Noble Securities obniżyło wycenę akcji do 250 zł (z wcześniejszych 283 zł), utrzymując jednocześnie rekomendację „akumuluj”. Cena akcji na zamknięciu wyniosła 228,70 zł.
Orlen liderem wzrostów w WIG20
Mimo niekorzystnego otoczenia rynkowego, po południu na plusie zamknęły się akcje Allegro, odnotowując zwyżkę o 1,02% i kontynuując świetną passę (12% wzrostu w ciągu ostatnich siedmiu sesji). Wzrosty odnotowały również Grupa Żabka (0,19%), Dino (0,31%), LPP (0,71%), Pepco (0,31%) i Budimex (0,82%). Największy wzrost w WIG20 zanotował jednak PKN Orlen (1,21%). Warto podkreślić solidne obroty na akcjach Orlenu (228 mln zł) i Allegro (255 mln zł), które stanowiły przeciwwagę dla ciągnącej indeks w dół przeceny KGHM.
Cyfrowy Polsat dalej traci
Na szerokim rynku Asbis (-3,55%) szacuje, że przychody w maju 2026 roku wyniosą około 604 mln USD, co oznacza wzrost o 89% rok do roku. Mimo to kurs akcji spadł, odpowiadając na ogólną przecenę spółek z ekspozycją na branżę AI, dzięki której wcześniej znacząco zyskiwał. Z kolei Cyfrowy Polsat stracił 1,44%. Jak zdecydowało Zwyczajne Walne Zgromadzenie spółki w poniedziałek, Zygmunt Solorz i jego żona Justyna Kulka nie uzyskali absolutorium z tytułu sprawowania funkcji w radzie nadzorczej Cyfrowego Polsatu. Absolutorium nie uzyskał również były prezes – Mirosław Błaszczyk.


Wyniki Biznes Fakty:
- Wtorkowa sesja na GPW zakończyła się spadkami głównych indeksów, przy czym WIG20 stracił 0,41%.
- Deprecjacja złotego względem dolara osiągnęła poziomy nienotowane od marca.
- Jastrzębie komentarze szefa Fed dotyczące walki z inflacją wywołały niepokój na rynkach finansowych.
- Fatalne dane PMI z Niemiec i strefy euro potwierdziły słabość europejskiej gospodarki.
- KGHM był największym przegranym wśród spółek z WIG20, tracąc 4,99% na skutek spadku cen miedzi i srebra.
- PKN Orlen odnotował największy wzrost w WIG20, zyskując 1,21%.
- Akcje Allegro kontynuowały trend wzrostowy, zwiększając swoją wartość o 1,02%.
- Na szerokim rynku, spółka Asbis doświadczyła spadku mimo prognozowanego znaczącego wzrostu przychodów.
- Zgromadzenie wspólników Cyfrowego Polsatu nie udzieliło absolutorium kluczowym osobom zarządzającym.
Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : www.bankier.pl
