Miał transportować wrak rosyjskiego okrętu.

Pod koniec roku 2024, u wybrzeży Hiszpanii, doszło do zatonięcia rosyjskiej jednostki pływającej. Mimo zapewnień kapitana o przewożeniu głównie pustych pojemników, wszystko wskazuje na to, że rzeczywistość jest zupełnie inna.

Statek Ursa Major
Statek Ursa Major | Foto: Handout / East News

Rosyjska jednostka pływająca o nazwie Ursa Major rzekomo transportowała komponenty reaktora dla Korei Północnej, która go buduje – takie wnioski płyną z dochodzenia hiszpańskiego serwisu LaVerdad.

Natomiast po tym, jak statek poszedł na dno, jego kapitan, Igor Anisimow, na wstępie oświadczył prowadzącym śledztwo, iż ładunek na pokładzie składał się z przeszło 100 pustych kontenerów, dwóch żurawi gąsienicowych, jak również dwóch sporych fragmentów rosyjskiego lodołamacza. Według jego relacji, Ursa Major kierował się do portu w mieście Władywostok.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Wejście do piekielnego pieca. Tak Amerykanie tworzą pociski dla Ukrainy

W trakcie dochodzenia Anisimow zmienił swoje zeznania, ujawniając, iż na pokładzie znajdowały się masywne pokrywy luków montowanych na okrętach podwodnych.

Śledczy nie dali wiary również tej wersji wydarzeń. Przeprowadzili analizę fotografii wykonanych z pokładów samolotów, które towarzyszyły rosyjskiemu konwojowi podczas jego trasy przez Morze Śródziemne, i doszli do wniosku, że przewożone były nie luki, a para osłon reaktorów jądrowych VM-4SG, które montowane są na okrętach podwodnych klasy Delta IV o napędzie atomowym, budowanych w czasach Związku Radzieckiego. Jak wspomniał portal Maritime Executive, Rosja wciąż dysponuje tymi reaktorami na kilku okrętach podwodnych wyposażonych w rakiety balistyczne.

Statek zmierzał do Korei Płn.?

Z informacji podanych przez portal LaVerdad wynika, iż Ursa Major miał dostarczyć ten towar nie do Władywostoku, lecz do Korei Północnej. Pjongjang rozwija program atomowych okrętów podwodnych, w ramach którego niedawno zwodowano pierwszy taki okręt, uzbrojony w rakiety balistyczne, co przed kilkoma dniami obwieszczały koreańskie media rządowe. Najprawdopodobniej Rosjanie wsparli Koreę Północną w budowie okrętu, zwłaszcza w kwestii projektowania reaktora, a nawet poprzez przekazanie gotowego.

Według Maritime Executive mogła to być zapłata za dostarczenie Rosji przez Pjongjang tysięcy pocisków artyleryjskich i żołnierzy w konflikcie Kremla z Ukrainą.

Ursa Major był wykorzystywany przez Rosję do transportu uzbrojenia – początkowo do Syrii, a później, po obaleniu sojusznika Kremla, Baszara al-Asada, i utracie bazy w mieście Tartus, z Syrii do Libii i Rosji. Statki zaangażowane w ten proceder tworzyły tzw. Syria Express.

Dnia 23 grudnia 2024 roku, gdy statek znajdował się około 60 mil morskich na południe od hiszpańskiej Kartageny, zaczął nabierać wody. Zatonął niedługo po przybyciu na miejsce hiszpańskich jednostek ratunkowych. Udało się uratować 14 z 16 członków załogi.

Armator przekazał później mediom, iż na statku doszło do trzech eksplozji, które uszkodziły jego poszycie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *