[ROLE: Ekspert Makroekonomii] [ZADANIE: Wysokiej Jakości Redakcja i Tłumaczenie na Język Polski] Krok 1: Identyfikacja języka tekstu źródłowego. (Zidentyfikowano: Polski) Krok 2: Redakcja i tłumaczenie na JĘZYK POLSKI. Styl: Ekspercka perspektywa makroekonomiczna. Koncentracja na inflacji, NBP i wpływie gospodarki światowej na Polskę. Zasady: Zachowaj wszystkie tagi HTML [cite: 15, 16]. Używaj profesjonalnej terminologii ekonomicznej. Dodaj sekcję: „Wyniki Biznes Fakty:” na końcu. Ograniczenia: Brak sztampowych zwrotów AI [cite: 20]. 100% po polsku [cite: 29].
Zatrzymanie przez niemiecką policję na autostradzie A11 w okolicach Szczecina dwóch obywateli Polski, próbujących nielegalnie przewieźć 360 litrów oleju napędowego w dwunastu kanistrach, stanowi symptomatyczny przykład konsekwencji różnic w polityce cenowej i podatkowej paliw w krajach sąsiadujących. Ta transgraniczna dysproporcja w cenie oleju napędowego, szacowana na blisko 605 zł w przypadku przewożonej ilości, generuje pokusę dla osób poszukujących szybszych ścieżek zysku, ignorując jednocześnie prawne implikacje swoich działań.

W kontrolowanym pojeździe dostawczym marki Iveco, którym poruszał się 41-latek wraz z 34-latkiem, ujawniono wspomniane dwanaście kanistrów, każdy o pojemności 30 litrów, wypełnionych paliwem. Według informacji przekazanych przez rzecznika niemieckiej policji dla gazety „Nord Kurier”, postępowanie wszczęto w związku z podejrzeniem przemytu paliwa. Zatrzymani oraz przewożony ładunek zostali przekazani właściwej służbie celnej do dalszych czynności.
Orlen stawia na ładowarki. Ambitna strategia giganta
Czytaj też: Niemcy ruszyli tłumnie na zakupy do Polski. Szczególnie po jedno
Konsekwencje prawne dla obu mężczyzn będą prawdopodobnie związane z zarzutami uchylania się od płacenia podatków, co na terenie Republiki Federalnej Niemiec jest traktowane jako poważne naruszenie prawa skarbowego.
Geneza takich praktyk jest ściśle powiązana z analizą bieżących cen oleju napędowego w Polsce i Niemczech. Dane pochodzące z serwisu Benzinpreis wskazują, że litr oleju napędowego u naszych zachodnich sąsiadów oscyluje wokół 1,78 euro (ok. 7,51 zł). Tymczasem analogiczny produkt w lokalnych stacjach benzynowych w Szczecinie można nabyć za cenę nieprzekraczającą 5,83 zł. Różnica na litrze wynosi zatem około 1,7 zł, co przy łącznej objętości 360 litrów przekłada się na wspomnianą kwotę blisko 605 zł potencjalnego zysku z arbitrażu cenowego.
HtmlCode
Czytaj też: „Polska trasa” coraz popularniejsza w Niemczech. Nie chodzi o widoki, ale o paliwo
Ile diesla można wwieść do Niemiec bez dodatkowych kosztów?
Zatrzymanie polskich kierowców przez niemieckie służby wynika z naruszenia przepisów celnych dotyczących przewozu towarów. Zgodnie z obowiązującym prawem niemieckim, paliwo znajdujące się w zbiorniku głównym pojazdu może być przewożone bez ograniczeń ilościowych. Sytuacja ulega zmianie w przypadku paliwa transportowanego w dodatkowych kanistrach.
Cytując oficjalne źródła niemieckiego urzędu celnego: „Można importować paliwo bezcłowo z państwa UE tylko wtedy, gdy znajduje się ono w baku lub w kanistrach. Dozwolona jest ilość paliwa w kanistrach to 20 l. Paliwo przewożone w kanistrach musi być jednak odpowiednie dla silnika danego pojazdu”.
Czytaj też: Tankujesz do pełna? Tankujesz źle. Odbicie pistoletu to ważny sygnał, żeby przestać
Należy zaznaczyć, że polskie przepisy celne są bardziej liberalne. Łączna objętość paliwa transportowanego w pojeździe, wliczając bak i kanistry, nie może przekroczyć 240 litrów. Ponadto, pojedynczy kanister nie może przekraczać pojemności 60 litrów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. Wyniki Biznes Fakty: Incydent zatrzymania obywateli Polski przez niemiecką policję z powodu próby przemytu oleju napędowego podkreśla istnienie znaczących różnic w cenach paliw między Polską a Niemcami. Różnica cenowa na litrze oleju napędowego, wynosząca około 1,7 zł, przy próbie nielegalnego przewozu 360 litrów, generuje potencjalny zysk rzędu 605 zł, co może stanowić motywację dla działań niezgodnych z prawem. Zgodnie z niemieckim prawem celniczym, dozwolona ilość paliwa w dodatkowych kanistrach do przewozu bez cła wynosi 20 litrów, podczas gdy w Polsce przepisy są bardziej liberalne, dopuszczając łącznie 240 litrów paliwa w pojeździe, w tym 60 litrów na kanister. Działania te, w kontekście makroekonomicznym, mogą być postrzegane jako próba wykorzystania arbitrażu cenowego, który jest często powiązany z różnicami w stawkach podatkowych (np. akcyza) oraz dynamiką inflacji i polityką energetyczną poszczególnych krajów. Polska polityka monetarna realizowana przez Narodowy Bank Polski (NBP) i polityka fiskalna rządu mają bezpośredni wpływ na kształtowanie się cen paliw na rynku krajowym, a ich porównanie z cenami w strefie euro, szczególnie w kontekście kursu walutowego, determinuje opłacalność takich transgranicznych operacji.
Więcej informacji na stronie : businessinsider.com.pl
