Wtorek jest ostatnim dniem, w którym Minister Finansów może zdecydować o przedłużeniu obniżonej stawki VAT na niektóre paliwa silnikowe, wprowadzonej w ramach pakietu CPN. Jeśli nie zostanie ona przedłużona, od 1 lipca przestaną obowiązywać też ceny maksymalne na stacjach.
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM Pakiet przepisów „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) został wprowadzony pod koniec marca w reakcji na wzrost cen ropy naftowej i paliw na rynkach globalnych po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. W ramach tego pakietu czasowo obniżono stawki VAT i akcyzy, a także wprowadzono maksymalne ceny paliw obowiązujące na stacjach, publikowane każdego dnia roboczego przez Ministra Energii. Z danych biura analitycznego Reflex wynika, że w tygodniu poprzedzającym wdrożenie pakietu CPN, średnia cena benzyny Pb95 w Polsce wynosiła 7,16 zł/l, w porównaniu do 5,73 zł/l miesiąc wcześniej. Dla benzyny Pb98 wskaźnik ten wynosił odpowiednio 7,85 zł/l i 6,48 zł/l, a dla oleju napędowego (ON) odpowiednio 8,75 zł/l i 5,98 zł/l. 31 marca, czyli w pierwszym dniu obowiązywania maksymalnych cen, litr benzyny Pb95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, Pb98 – 6,76 zł, a ON – 7,60 zł. We wtorek, 30 czerwca, litr benzyny Pb95 nie przekracza 6,00 zł, Pb98 – 6,68 zł, a ON – 6,19 zł. Stawka VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty stanowiące samodzielne paliwa została obniżona do 8% z dotychczasowych 23%. Stawka akcyzy uległa redukcji o 29 gr w przypadku benzyny i o 28 gr w przypadku oleju napędowego. Z obniżoną stawką VAT powiązano możliwość ustalania maksymalnych cen paliw na stacjach benzynowych. 12 czerwca obniżka VAT w ramach pakietu CPN została przedłużona do końca miesiąca, natomiast obniżona akcyza obowiązywała do 15 czerwca. W ubiegłym tygodniu minister energii Miłosz Motyka poinformował, że spadki cen surowców na rynkach wskazują na brak konieczności przedłużania pakietu CPN po 30 czerwca. „To jest decyzja Ministerstwa Finansów. Natomiast te spadki, które obserwujemy na rynkach, wskazują na ostrożny optymizm” – powiedział. Według analityków biura Reflex, przywrócenie 23% stawki VAT miałoby większy wpływ na rynek niż powrót do wyższej stawki akcyzy, co może skutkować wzrostem cen paliw od środy. „W takim scenariuszu wzrost cen detalicznych będzie praktycznie nieunikniony, nawet gdyby właściciele stacji zrezygnowali z własnej marży. Zatem jeśli zmiana nastąpi 1 lipca, benzyny i olej napędowy podrożeją o około 40–60 groszy na litrze” – napisali analitycy Reflex w piątkowym komentarzu. (PAP) kawa/ mmu/ — ### Wyniki Biznes Fakty: Decyzja o przyszłości obniżonej stawki VAT na paliwa silnikowe, wprowadzonej w ramach pakietu CPN, zapadnie we wtorek. Potencjalne nieprzedłużenie tej ulgi podatkowej od 1 lipca 2024 roku oznaczałoby powrót do wyższej stawki VAT (23%) oraz zniesienie limitów cenowych na stacjach paliw. Analizy rynkowe wskazują, że taka zmiana może skutkować wzrostem cen detalicznych benzyny i oleju napędowego o 40-60 groszy na litrze. Spadki cen ropy naftowej na rynkach światowych dawały podstawy do optymizmu co do braku konieczności dalszego stosowania interwencyjnych mechanizmów cenowych, jednak ostateczna decyzja leży w gestii Ministerstwa Finansów, z uwzględnieniem potencjalnego wpływu na inflację konsumencką i koszyk zakupowy gospodarstw domowych. Scenariusz powrotu do wyższych stawek podatkowych i cen rynkowych będzie stanowił wyzwanie dla polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego, szczególnie w kontekście jego celu inflacyjnego.
Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : www.bankier.pl