Kanadyjska ekonomia zaskoczyła ekspertów: we wrześniu regres był płytszy, zaś w październiku — wbrew przewidywaniom — dynamika aktywności zmniejszyła się bardziej, niż szacowano. Mimo że statystyki wskazują na pewne symptomy poprawy w listopadzie, wyhamowanie wzrostu rodzi pytania odnośnie do formy kanadyjskiej gospodarki. Regresje są dostrzegalne zwłaszcza w niektórych sektorach.

W październiku 2025 r. kanadyjski PKB zmniejszył się o 0,3 proc. w skali miesiąca — to najdotkliwszy spadek od grudnia 2022 r. i przekracza to oczekiwania ekonomistów, którzy przewidywali zmniejszenie „zaledwie” o 0,2 proc., jak podaje Reuters.
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
mBank jest kobietą!
Regresja w sektorach towarów i usług
Osłabienie było widoczne zarówno w obszarze towarów, który obniżył się o 0,7 proc., w tym znaczący uszczerbek w produkcji przemysłowej o 1,5 proc., obejmujący m.in. bardzo istotny spadek w wytwarzaniu maszyn i sprzętu oraz drewna, ale także w sferze usług, która zmalała o 0,2 proc., po części na skutek strajków pracowników Canada Post i nauczycieli w Albercie, jak informuje Reuters.
Czytaj też: PKB USA. Amerykańska gospodarka zaskakuje pod rządami Donalda Trumpa
Reakcja Banku Kanady
Reuters donosi, że pomimo wyników Bank Kanady zachował główną stopę procentową na poziomie 2,25 proc., argumentując, że gospodarka na razie opiera się naciskom wynikającym z ceł i jest wciąż bliska celu inflacyjnego na poziomie 2 proc. Prezes zaznaczył, że aktualny poziom stóp jest adekwatny do zachowania stabilności cen.
Czytaj też: Kibice byli wściekli, FIFA reaguje. Jest nowa pula tanich biletów na MŚ 2026!
Prognozy na listopad i w przyszłości
Jak relacjonuje Reuters, wstępne dane sugerują, że w listopadzie PKB mogło już odrobić straty i nieznacznie wzrosnąć o ok. 0,1 proc., co może sygnalizować, że październikowy regres nie przeradza się w długotrwałą tendencję spadkową. Natomiast na rynkach finansowych pojawiają się oczekiwania, że potencjalna podwyżka stóp może nadejść dopiero w drugiej połowie 2026 r., jeśli informacje o ożywieniu się potwierdzą.
Jak podaje Reuters, regres aktywności gospodarczej w październiku jest symptomem, że lokalne i globalne determinanty — jak np. taryfy handlowe i zakłócenia w świadczeniu usług publicznych — wpływają negatywnie na wzrost. Równocześnie pojawiają się pierwsze sygnały, że gospodarka może sprężyście reagować na trudności i poszukiwać ożywienia w następnych miesiącach.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu w całości. Bądź na bieżąco! Śledź nas w Google.
