Najnowsze dane dotyczące wzrostu Produktu Krajowego Brutto (PKB) okazały się bardziej optymistyczne niż wstępne szacunki opublikowane w połowie maja. W pierwszym kwartale bieżącego roku dynamika polskiej gospodarki wyniosła 3,5 proc. w ujęciu rok do roku.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), Produkt Krajowy Brutto w pierwszym kwartale 2026 roku, po uwzględnieniu sezonowości i dni roboczych, wzrósł realnie o 3,5 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Dla porównania, w pierwszym kwartale 2025 roku dynamika ta wynosiła 3,2 proc. (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego).
HtmlCode
Warto odnotować, że opublikowane ostateczne dane są nieznacznie wyższe od wstępnych szacunków GUS, które wskazywały na wzrost o 3,4 proc. Jednocześnie, w ujęciu kwartalnym, dynamika ralentuje w porównaniu z czwartym kwartałem 2025 roku, kiedy gospodarka rosła o 3,7 proc. rdr. Poprzedni, niższy odczyt dynamiki rocznej odnotowano w drugim kwartale 2025 roku, kiedy wyniosła ona +2,9 proc. rdr.
W pierwszym kwartale 2026 roku, skorygowany sezonowo PKB, liczony w cenach stałych z roku bazowego 2020, zwiększył się o 0,6 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, wzrost wyniósł 3,5 proc.
Spadek wartości PKB poniżej biliona złotych
Wartość nominalna PKB w pierwszym kwartale 2026 roku spadła poniżej poziomu biliona złotych, osiągając szacunkową wartość 950 mld zł. Dla porównania, w czwartym kwartale 2025 roku PKB wynosił 1 bln 110 mld zł.
Czytaj też: Ile warta jest cała polska gospodarka? Są pierwsze wyliczenia
Wartość dodana brutto w gospodarce osiągnęła najniższy poziom od drugiego kwartału 2025 roku, wynosząc 842 mld zł. Najniższy od pierwszego kwartału 2025 roku poziom odnotowały inwestycje (122 mld zł). Może to być zaskakujące w kontekście oczekiwanego wpływu funduszy z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Jednakże, surowsze warunki pogodowe na początku roku w porównaniu z rokiem poprzednim mogły spowodować przesunięcie wielu inwestycji budowlanych.
Dynamika wzrostu PKB o 3,5 proc. rdr była napędzana przede wszystkim przez spożycie w sektorze gospodarstw domowych (przyczyniając się do wzrostu o 2 pkt proc.) oraz spożycie publiczne, w tym głównie wynagrodzenia w sektorze budżetowym (dodając 1,2 pkt proc.). Inwestycje miały marginalny wpływ na wzrost, dodając jedynie 0,3 pkt proc., a saldo obrotów handlowych z zagranicą było neutralne dla PKB.
Ekonomiści ING Banku Śląskiego, Rafał Benecki i Adam Antoniak, komentują: „W warunkach hamującego wzrostu płac obserwujemy spowolnienie dynamiki konsumpcji. Również wzrost inwestycji był bardzo niski, co było częściowo spowodowane niekorzystnymi warunkami pogodowymi na początku roku. Oczekujemy przyspieszenia aktywności inwestycyjnej w dalszej części roku i prognozujemy wzrost PKB na poziomie 3,4 proc. w całym bieżącym roku.”
Przyczynek sektorowy do wzrostu i spadków
Analizując poszczególne sektory gospodarki, największy przyczynek do wzrostu wartości dodanej odnotowano w dziale „handel i naprawa pojazdów samochodowych”, gdzie wzrost wyniósł 4,7 proc. rdr. Pozytywne wyniki odnotowały również sektory:
- administracji publicznej i obrony narodowej (wzrost wartości dodanej o 4,5 proc. rdr),
- „informacja i komunikacja” (wzrost o 4,3 proc. rdr),
- przemysłu (wzrost o 4,1 proc. rdr),
- usługi związane z obsługą nieruchomości (wzrost o 4,1 proc. rdr).
Trendy spadkowe widoczne były natomiast w budownictwie, gdzie wartość dodana obniżyła się o 4,5 proc. rdr, co jest bezpośrednim następstwem wspomnianych warunków pogodowych. Negatywny wpływ na dynamikę PKB miały również wyniki branży finansowej, odnotowując spadek o 3,4 proc. rdr.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Wyniki Biznes Fakty:
- PKB Polski w I kwartale 2026 r. wzrósł realnie o 3,5% rdr, powyżej wstępnych szacunków.
- Dynamika kwartalna spadła do 0,6% kw/kw (po uwzględnieniu sezonowości).
- Nominalna wartość PKB spadła poniżej 1 biliona złotych, do 950 mld zł.
- Wzrost PKB napędzany był głównie przez konsumpcję indywidualną i publiczną; inwestycje miały niski przyczynek.
- Największy wzrost wartości dodanej odnotowano w handlu, administracji publicznej, IT i przemyśle.
- Sektory budownictwa i finansów odnotowały spadki wartości dodanej.
Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : businessinsider.com.pl
