Polska branża pirotechniczna na celowniku. Tendencje wzrostowe, trudności i rekordowe wyniki.

Polska lokuje się na piątej pozycji globalnie, zarówno w zakresie eksportu, jak i importu wyrobów pirotechnicznych. Krajowa gałąź przemysłu pirotechnicznego wypracowuje roczne obroty sięgające setek milionów złotych, co sprawia, że jest istotnym podmiotem na światowym rynku. Według Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki, ta sytuacja nie ulegnie zmianie w najbliższym czasie, ponieważ w ostatnich latach sektor ten wykazuje tendencję wzrostową.

Pokazy sztucznych ogni przez lata kojarzyły się z obchodami Nowego Roku. Rezygnują z nich samorządy, sieci sklepów wycofują fajerwerki ze sprzedaży, a organizacje proekologiczne zwracają uwagę na ich szkodliwość.
Pokazy sztucznych ogni przez lata kojarzyły się z obchodami Nowego Roku. Rezygnują z nich samorządy, sieci sklepów wycofują fajerwerki ze sprzedaży, a organizacje proekologiczne zwracają uwagę na ich szkodliwość. | Foto: yotin Pakthongchai / Shutterstock

Polska branża wyrobów pirotechnicznych generuje roczne obroty netto rzędu około 769 mln zł, co świadczy o jej stabilnym rozwoju. Polska jest również ważnym importerem i eksporterem sztucznych ogni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Orlen stawia na ładowarki. Ambitna strategia giganta

W roku 2023, zgodnie z informacjami Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki, nasz kraj zajął piątą pozycję na świecie w obu tych kategoriach. Wartość importu wyniosła wówczas 148 mln zł, natomiast eksport sięgnął 74 mln zł. Polskie wyroby pirotechniczne są wysyłane głównie do krajów europejskich, takich jak Francja, Niemcy i Włochy. W porównaniu z rokiem 2021, wartość eksportu wzrosła o ponad 30 proc.

Największym dostawcą wyrobów pirotechnicznych do Polski są Chiny, których produkty stanowią ponad 90 proc. wartości importu.

Wyzwania stojące przed polskim sektorem fajerwerków

Stowarzyszenie zaznaczyło, że pomimo rosnącego zapotrzebowania ze strony konsumentów, branża boryka się z trudnościami, takimi jak wzrastająca niepewność prawna.

„Sektor funkcjonuje w środowisku podlegającym ścisłym regulacjom, wymagającym długofalowego planowania i znacznych nakładów kapitałowych. W przypadku pojawienia się ryzyka nagłego zakazu lub decentralizacji przepisów, przedsiębiorcy wstrzymują inwestycje, co pogarsza bezpieczeństwo łańcucha dostaw i stabilność rynku” — podkreśla organizacja.

W ciągu ostatniej dekady import fajerwerków do Polski wzrósł dynamicznie o ponad połowę. Stowarzyszenie wskazuje, że „utrzymujące się zapotrzebowanie konsumenckie jest wynikiem nie tylko tradycji, ale również rosnącej popularności sztucznych ogni wśród Polaków„.

Z raportu KPMG wynika, że każdego roku wyroby pirotechniczne nabywa 9,3 mln Polaków, co plasuje ten rynek w czołówce europejskiej.

Małe i średnie przedsiębiorstwa dominują w polskiej branży fajerwerków

Istotną część polskiej branży pirotechnicznej tworzą podmioty z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP), w tym wiele firm rodzinnych. Niemniej jednak, importerzy i hurtownicy często działają na arenie międzynarodowej, odpowiadając na potrzeby europejskiego rynku. „Warto zaznaczyć, że sprzedawcy fajerwerków to często miejscowe firmy rodzinne” — zauważa Stowarzyszenie.

Jednym z kluczowych problemów, na które zwraca uwagę branża, jest ryzyko rozwoju szarej strefy, które wzrasta proporcjonalnie do zakresu i rygorystyczności wprowadzanych zakazów. „Doświadczenia innych krajów pokazują, że nadmierne regulacje mogą prowadzić do zwiększenia nielegalnego obrotu produktami pirotechnicznymi” — ostrzega organizacja.

Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki, założone w 1993 roku, zrzesza czołowych polskich importerów i dystrybutorów fajerwerków. Jego działalność obejmuje reprezentowanie interesów branży, monitorowanie inicjatyw legislacyjnych oraz promowanie bezpiecznego użytkowania wyrobów pirotechnicznych. Organizacja uczestniczy również w działaniach edukacyjnych, mających na celu podniesienie świadomości na temat rynku wyrobów pirotechnicznych w Polsce.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *