[cite: 15, 16]
Z inicjatywy Warszawy w czwartek w Luksemburgu odbyły się rozmowy ministrów 13 państw Unii Europejskiej poświęcone systemowi handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS). Spotkanie miało na celu wypracowanie wspólnych stanowisk w kontekście planowanej na połowę lipca propozycji reformy tego kluczowego mechanizmu, która ma zostać przedstawiona przez Komisję Europejską.

Spotkanie odbyło się na marginesie posiedzenia ministrów środowiska państw członkowskich. Źródło unijne przekazało Polskiej Agencji Prasowej informacje dotyczące przebiegu narady, w której wzięli udział przedstawiciele Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Estonii, Grecji, Malty, Polski, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Węgier i Włoch.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kotły gazowe do obowiązkowej wymiany? Ekspert wyjaśnia
Narada 13 państw w Luksemburgu
Polskę reprezentował wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta, który tego samego dnia planował spotkanie z unijnym komisarzem ds. klimatu Wopke Hoekstrą. Tematem tej rozmowy również miała być zbliżająca się reforma systemu handlu emisjami. Wiceminister Bolesta w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że jest to ostatni moment na wzmocnienie mechanizmów stabilizujących system, zanim Komisja Europejska przedstawi swoje propozycje zmian.
— Dzisiaj spotkam się również z przedstawicielami innych państw członkowskich. Mam zatem nadzieję, że wypracujemy silniejszą pozycję negocjacyjną, reprezentującą interesy więcej niż jednego kraju — zaznaczył Bolesta.
Fundusz Modernizacyjny i miliardy dla Polski
Jednym z kluczowych celów polskiej dyplomacji gospodarczej jest zapewnienie wzmocnienia Funduszu Modernizacyjnego po roku 2030. Jest to instrument wspierający inwestycje w niskoemisyjne technologie w państwach członkowskich o niższych dochodach. Obecnie z funduszu korzysta 13 państw UE, w tym Polska.
Szacuje się, że w latach 2021–2030 nasz kraj może otrzymać z tego tytułu około 14 mld euro (60 mld zł). Decyzje dotyczące przyszłości funduszu po roku 2030 zostaną podjęte w ramach pakietu reform, który KE ma zaprezentować 15 lipca. Ta data wyznacza ramy czasowe dla obecnych negocjacji prowadzonych przez polskie przedstawicielstwo.
Spór o darmowe uprawnienia do emisji
Warszawa aktywnie zabiega również o głębszą reformę zasad alokacji darmowych uprawnień do emisji, z których korzystają sektory energochłonne. Obecne regulacje przewidują stopniowe ograniczanie ich liczby, co ma stymulować przemysł do inwestycji w technologie o niższej emisyjności. Państwa sprzeciwiające się tej ścieżce argumentują, że firmy napotykają na bariery technologiczne – w niektórych branżach rozwiązania zeroemisyjne nie zostały jeszcze opracowane lub są niedostępne komercyjnie.
W celu wymuszenia na KE korzystnych dla Polski zmian w zakresie darmowych uprawnień, Warszawa starała się o wpisanie tego postulatu do konkluzji ostatniego szczytu Rady Europejskiej z 18-19 czerwca. Miało to zapewnić uwzględnienie oczekiwanych przez Polskę zmian w lipcowej propozycji legislacyjnej Brukseli. Przywódcy państw członkowskich, zgodnie z polskim wnioskiem, wezwali KE do uregulowania kwestii darmowych uprawnień w osobnym akcie prawnym, a nie w ramach nowelizacji dyrektywy ETS, co ma na celu przyspieszenie procesu reformy.
Benchmarki w liście von der Leyen
W konkluzjach szczytu znalazło się również nawiązanie do marcowego listu przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Szefowa KE zadeklarowała w nim wyznaczenie bardziej realistycznej ścieżki dekarbonizacji po 2030 roku. Zapowiedziała również, że tzw. benchmarki – wskaźniki wykorzystywane do określania liczby darmowych uprawnień do emisji CO2 – będą uwzględniać obawy zgłaszane przez europejski przemysł.
— Utrzymywaliśmy jasne stanowisko wspólnie z innymi państwami członkowskimi, aby przekonać Komisję do przyspieszenia prac nad benchmarkami. Będziemy monitorować realizację tej obietnicy — zadeklarował w czwartek wiceminister Bolesta.
Investment Booster i 30 mld euro
Poza kwestią benchmarków, Polska zabiega o korzystne rozwiązania w zakresie instrumentów finansowych wspierających proces dekarbonizacji. Wiceminister klimatu przypomniał o innym istotnym dla Warszawy projekcie – Investment Booster. Jest to fundusz o wartości 30 mld euro, zapowiedziany na marzec 2026 roku przez przewodniczącą Komisji, mający na celu wspieranie projektów dekarbonizacyjnych. Zgodnie z propozycją von der Leyen, finansowanie ma pochodzić ze sprzedaży 400 mln uprawnień wycofanych z obecnej rezerwy systemu handlu emisjami.
Polska oczekuje również dalszych modyfikacji mechanizmu rezerwy stabilności rynkowej (MSR). Bruksela przedstawiła propozycję zmian w tym zakresie w kwietniu 2026 roku, jednak polskie stanowisko uznaje dotychczasowe ustalenia za niewystarczające.
— Chcemy przekształcenia MSR w realny mechanizm kontroli cen — stwierdził Bolesta.
Polska oczekuje, że w ramach dalszych modyfikacji MSR (rezerwy stabilności rynkowej) zostaną uwzględnione rozwiązania, które zapewnią: większą pewność planowania strategicznego dla przemysłu, stabilizację cen uprawnień do emisji oraz ograniczenie nadmiernej zmienności rynkowej, zwiększoną elastyczność MSR jako narzędzia reagującego na gwałtowne zakłócenia rynkowe, a także lepszą ochronę konkurencyjności europejskiego przemysłu energochłonnego.
Wyniki Biznes Fakty:
Spotkanie ministrów 13 państw UE w Luksemburgu, zwołane z inicjatywy Polski, koncentrowało się na reformie systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) przed lipcową propozycją Komisji Europejskiej. Głównymi postulatami Warszawy są: wzmocnienie Funduszu Modernizacyjnego po 2030 r., głębsza reforma zasad przydzielania darmowych uprawnień dla przemysłu energochłonnego, uwzględnienie obaw przemysłu w mechanizmie benchmarków, korzystne rozstrzygnięcia dotyczące instrumentu Investment Booster oraz przekształcenie rezerwy stabilności rynkowej (MSR) w narzędzie kontroli cen. Polska dąży do zapewnienia większej pewności planowania, stabilizacji cen oraz ochrony konkurencyjności europejskiego przemysłu w kontekście zielonej transformacji i wpływu mechanizmów klimatycznych na inflację oraz stabilność makroekonomiczną. Działania te wpisują się w szerszy kontekst globalnej polityki klimatycznej i jej oddziaływania na gospodarkę krajową i unijną.
Na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl
