Przekształcenia w unijnych konkursach dla fabryk AI. Polska konkuruje o fundusze.

Komisja Europejska skorygowała reguły dotyczące wznoszenia gigafabryk sztucznej inteligencji, co może mieć istotny wpływ na zamierzenia Polski w tym obszarze. Jak zakomunikował w rozmowie z PAP podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Dariusz Standerski, nowy model bazujący na europejskich konkursach ofert umożliwi partycypację podmiotom spoza Unii Europejskiej. Pomimo tego Polska nie ma w planach porzucać projektu bałtyckiej gigafabryki, mimo że Estonia i Łotwa zrezygnowały z członkostwa w konsorcjum.

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Cyfryzacji w Warszawie.
Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Cyfryzacji w Warszawie. | Foto: PAP/Paweł Supernak / PAP

W lutym bieżącego roku Ursula von der Leyen, szefowa KE, ogłosiła, że unijny fundusz InvestAI zasili finansowo pięć gigafabryk AI w UE. Te inwestycje miały umożliwić rozwój rozległych modeli i aplikacji sztucznej inteligencji. Polska, razem z Litwą, Łotwą i Estonią, powołała konsorcjum Baltic AI GigaFactory, które zostało zaaprobowane przez KE w lipcu. W listopadzie do projektu przyłączyły się Czechy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

mBank jest kobietą!

Niemniej jednak, jak wytłumaczył Standerski, KE zmieniła nastawienie, wycofując się z wcześniejszych ustaleń. W miejsce konkursu dla państw członkowskich i ich konsorcjów, wprowadzono model konkursów ofert europejskich.

„Komisja zadecydowała zmienić swoją optykę i odstąpić od pierwotnych porozumień” — oznajmił Standerski. Nowe regulacje zakładają, że firmy, również te spoza UE, będą mogły przystępować do konkursów na budowę gigafabryk. Wiceminister porównał ten proces do typowych procedur zakupowych w UE, gdzie firmy konkurują o zamówienia na podstawie określonych kryteriów.

Gigafabryka AI na Bałtykiem. Polska nie rezygnuje z planów

Pomimo modyfikacji reguł Polska nie ustaje w działaniach na rzecz projektu bałtyckiej gigafabryki. „Nadal będziemy wspierać nie tylko konsorcjum bałtyckiej gigafabryki, ale wszystkie przedsiębiorstwa, które zechcą wziąć udział w przetargu europejskim” — zapewnił Standerski. Ministerstwo Cyfryzacji prowadzi rozmowy z przedsiębiorcami oraz reprezentantami potencjalnych lokalizacji w Polsce. Wiceminister zaznaczył, że biuro projektowe gigafabryki przy MC wciąż funkcjonuje.

Mimo rezygnacji Estonii i Łotwy z konsorcjum, Czechy i Litwa pozostają zaangażowane w projekt. Standerski nadmienił, że kooperacja w ramach Baltic AI GigaFactory wygenerowała już namacalne efekty.

„W konsorcjum znajduje się już ponad 270 firm z różnych państw, które rozpoczęły ze sobą współpracę”.

Wyzwania finansowe i zmieniające się zasady

Zgodnie z nowymi propozycjami KE państwa członkowskie będą musiały zagwarantować z góry 17,5 proc. maksymalnej sumy przeznaczonej na wzniesienie gigafabryki. W przypadku bałtyckiej inwestycji Polska miała początkowo wnieść wkład wynoszący około 550 mln euro w latach 2027-2031. Standerski zwrócił uwagę, że takie wymogi mogą premiować zamożniejsze kraje UE, co określił mianem „pójścia po linii najmniejszego oporu”.

Zapytany o udział globalnych potentatów technologicznych w przetargach, Standerski przyznał, że propozycje KE nie wykluczają firm spoza UE. Jednocześnie zaakcentował, że modyfikacja podejścia KE stanowi ograniczenie pierwotnej, ambitnej wizji, która mogła być przełomowa dla inwestycji w UE.

Lokalizacje w Polsce i obawy mieszkańców

Ministerstwo Cyfryzacji wytypowało pięć możliwych lokalizacji dla gigafabryki AI w Polsce: Poznań, Wrocław, Warszawę, Kraków i Skawinę. Kryteria wyboru obejmowały dostępność infrastruktury technicznej, energetycznej oraz transportowej. Standerski wspomniał, że przy wyborze lokalizacji wzięto pod uwagę również aspekty środowiskowe i oddalenie od skupisk ludzkich.

„Jeśli pojawi się protest mieszkańców, a stosowny organ orzeknie, że nie można budować gigafabryki na danym terenie, Ministerstwo Cyfryzacji dostosuje się do takiej decyzji” — zapewnił.

Gigafabryka AI w Polsce. Plany na przyszłość

Oficjalne regulacje KE dotyczące gigafabryk mają zostać upublicznione w drugiej połowie stycznia. Polska zamierza kontynuować rozmowy z Ministerstwem Finansów w sprawie budżetu na inwestycję. Standerski zaznaczył, że pomimo przeszkód Polska będzie zabiegać o realizację jak najlepszej oferty w przetargach.

„Nie dawano nam większych szans na fabrykę sztucznej inteligencji, a budujemy dwie” — przypomniał wiceminister.

Według KE gigafabryki AI mają stać się zasadniczymi ośrodkami innowacji i kooperacji w dziedzinie sztucznej inteligencji w Europie. W Polsce pierwsza fabryka powstaje już w Akademickim Centrum Komputerowym Cyfronet AGH w Krakowie, a druga, Piast-AI, jest planowana w Poznaniu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *