Ropa tanieje: Inwestorzy wyczekują porozumienia USA-Iran

Ceny ropy naftowej odnotowały we wtorek niewielkie spadki, co jest reakcją rynku na oczekiwania dotyczące potencjalnych rozmów pokojowych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Inwestorzy sygnalizują nadzieję na zwiększenie podaży tego kluczowego surowca.

Cena ropy we wtorek spadła w porównaniu do poniedziałku
Cena ropy we wtorek spadła w porównaniu do poniedziałku | Foto: Deposit/East News / East News

Notowania ropy naftowej

Kontrakty terminowe na ropę Brent odnotowały we wtorek przedpołudniem spadek o 69 centów, osiągając cenę 94,79 dolara za baryłkę.

Z kolei notowania kontraktów na amerykańską ropę WTI z terminem dostawy na maj obniżyły się o 1,12 dolara, co stanowi 1,3 proc. ruchu cenowego, do poziomu 88,49 dolarów za baryłkę.

businessinsider.com.pl

Obie serie kontraktów odnotowały spadki po znaczących wzrostach obserwowanych w poniedziałek – ropa Brent zyskała 5,6 proc., a WTI 6,9 proc. Wzrosty te były wynikiem wydarzeń związanych z zamknięciem przez Iran strategicznej Cieśniny Ormuz oraz zajęciem przez Stany Zjednoczone irańskiego statku towarowego w ramach embarga na porty.

Czynniki wpływające na ceny ropy: potencjalne przedłużenie zawieszenia broni

Zgodnie z doniesieniami Agencji Reutera, uwaga inwestorów skupia się obecnie na możliwościach osiągnięcia w tym tygodniu porozumienia przedłużającego obowiązujący rozejm lub finalizującego kompleksowe porozumienie pokojowe. Należy jednak zaznaczyć, że ryzyko dalszych zakłóceń w łańcuchu dostaw ropy pozostaje wysokie.

— Rynek skłania się ku przekonaniu, że przed wygaśnięciem rozejmu jutro uda się przynajmniej osiągnąć porozumienie o jego przedłużeniu między USA a Iranem, a rozmowy izraelsko-libańskie zaplanowane na czwartek także nie rozczarują — powiedział agencji analityk Tamas Varga z PVM Oil Associates.

Podkreślając niepewność geopolityczną, jeden z irańskich urzędników zaznaczył, że decyzja o udziale w negocjacjach nie została jeszcze podjęta. Ponadto, irański minister spraw zagranicznych Abbas Araqchi zaznaczył, że „ciągłe naruszanie rozejmu przez Stany Zjednoczone stanowi przeszkodę dla dalszych negocjacji”.

„Transport przez Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około jednej piątej światowych dostaw ropy, nadal był ograniczony w poniedziałek. Komisarz UE ds. energii Dan Jorgensen stwierdził, że nawet w najlepszym scenariuszu Europę czeka trudne lato z powodu niedoborów paliw” – informuje Reuters.

Analitycy szacują, że utrzymanie się obecnych zakłóceń przez kolejny miesiąc może skutkować całkowitymi stratami sięgającymi około 1,3 miliarda baryłek. W takim scenariuszu ceny ropy mogą osiągnąć poziom zbliżony do 110 dolarów za baryłkę już w drugim kwartale.

Obserwowane fluktuacje cen ropy mają potencjalnie istotny wpływ na dynamikę inflacji w Polsce, poprzez mechanizm kosztów transportu i produkcji, a także wpływają na bilans płatniczy i presję na walutę krajową. Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) monitoruje te procesy w kontekście stabilności makroekonomicznej. W kontekście polityki monetarnej, Narodowy Bank Polski (NBP) analizuje wpływ cen surowców energetycznych na swoje prognozy inflacyjne i decyzje dotyczące stóp procentowych. Globalne napięcia geopolityczne, takie jak te w rejonie Bliskiego Wschodu, zawsze stanowią czynnik ryzyka dla światowej gospodarki i mogą prowadzić do przejściowych szoków podażowych, odczuwalnych również na rynku polskim.

Wyniki Biznes Fakty:

  • Spadek cen ropy Brent do 94,79 USD/baryłkę i WTI do 88,49 USD/baryłkę.
  • Oczekiwania dotyczące rozmów USA-Iran jako główny czynnik redukcji cen.
  • Ryzyko zakłóceń w dostawach przez Cieśninę Ormuz pozostaje wysokie.
  • Potencjalne przedłużenie rozejmu lub porozumienie jako kluczowe dla stabilizacji rynku.
  • Prognozy wskazują na możliwość osiągnięcia cen około 110 USD/baryłkę w drugim kwartale przy utrzymaniu się zakłóceń.

Na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *