Z obszaru ewakuowani są dyplomaci i pracownicy placówek wojskowych. Agencja Reuters opublikowała doniesienia o ataku USA na Iran, który miałby się urzeczywistnić jeszcze w czwartek. W tej sytuacji ministerstwo pod przewodnictwem Radosława Sikorskiego skierowało prośbę do obywateli Polski.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych nawołuje do niezwłocznego opuszczenia terytorium Iranu oraz zniechęca do jakichkolwiek podróży do tego kraju” — czytamy w komunikacie ministerstwa w serwisie X.
x.com
„W związku z demonstracjami społecznymi, które mają miejsce w wielu miastach Iranu Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie eskapady do Iranu” — napisano na witrynach resortu. Dalej widnieje pouczenie dla osób aktualnie przebywających w tym państwie.
„Jeżeli aktualnie jesteś w Iranie, to obligatoryjnie:
- unikaj skupisk ludzi oraz miejsc, gdzie rozgrywają się demonstracje,
- bezwzględnie powstrzymaj się od filmowania zdarzeń/interwencji i stosuj się do zarządzeń służb porządkowych,
- dokonaj rejestracji w systemie Odyseusz
- bądź na bieżąco z informacjami na platformach internetowych MSZ i polskich przedstawicielstw zagranicznych (także w tych państwach, przez które masz zamiar wyjechać z Iranu), jak również na profilu Polak za granicą na Twitterze/X”
— sugeruje MSZ.
Wjazd do Iranu wymaga wizy
Aby udać się do Iranu, obywatele polscy muszą posiadać wizę, zarówno w celu pobytu, jak i tranzytu przez to państwo. Można ją uzyskać w ambasadzie Iranu w Warszawie i jest ważna na okres maksymalnie 30 dni pobytu z możliwością odebrania wizy na portach lotniczych, w tym Teheran — Imam Chomeini.
Niezbędny jest także paszport ważny przez co najmniej pół roku od terminu przybycia do Iranu, bilet lotniczy powrotny, jedno zdjęcie paszportowe, ubezpieczenie zdrowotne. Do Iranu można podróżować legitymując się paszportem tymczasowym pod warunkiem, że widnieje w nim irańska wiza oraz jeżeli paszport tymczasowy jest ważny przez co najmniej sześć miesięcy od momentu przylotu do Iranu.
Zarówno podczas wjazdu, jak i w trakcie przemieszczania się w przestrzeni publicznej w Iranie obowiązuje dostosowywanie się do lokalnych regulacji dotyczących stroju. Zwłaszcza w odniesieniu do kobiet wymaga się zakrywania włosów.
Tysiące ofiar reżimu ajatollahów
Zaniepokojenie w Iranie zrodziło się dwa tygodnie temu. Ulice Teheranu stały się areną demonstracji przeciwko trudnym warunkom ekonomicznym i gwałtownie przybrały na sile w minionych dniach. Uznano je za najbardziej burzliwe od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku, która ustanowiła w Iranie rządy szyickiego duchowieństwa w miejsce monarchii.
Irański urzędnik zakomunikował o śmierci przeszło 2000 osób. Organizacja broniąca praw człowieka oszacowała liczbę ofiar na ponad 2600.
Trump wielokrotnie groził interwencją w celu obrony protestujących w Iranie. W środowym wywiadzie dla CBS News zapowiedział „bardzo stanowcze działania”, jeśli Iran wykona egzekucje na protestujących. Apelował także do Irańczyków o kontynuowanie protestów i przejmowanie budynków publicznych, zapewniając, że „pomoc nadchodzi”.
Władze Iranu oskarżyły USA i Izrael o wzniecanie niepokojów, których sprawcami są osobniki określane mianem uzbrojonych terrorystów.
Dwóch europejskich oficjeli powiedziało agencji Reuters, że interwencja zbrojna Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi jawi się jako prawdopodobna. Jeden z nich oznajmił, że może do niej dojść w ciągu najbliższej doby. Przedstawiciel Izraela również stwierdził, że wszystko wskazuje na to, że Trump podjął decyzję o interwencji, chociaż jej zakres i termin pozostają niejasne.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do samego końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
