Stellantis redukuje wytwarzanie w Tychach. Przedstawiciele związków zawodowych wzywają do pomocy.

Przedstawiciele związków zawodowych z Solidarności śląsko-dąbrowskiej zwrócili się z prośbą do czołowych udziałowców korporacji Stellantis, domagając się ingerencji w kwestii okoliczności zwolnień w zakładzie produkcyjnym w Tychach. W miesiącu marcu planowane jest tam zamknięcie trzeciej zmiany produkcyjnej, co potencjalnie dotknie los setek zatrudnionych.

Linia produkcyjna modelu Jeep Avenger w zakładzie Stellantis w Tychach
Linia produkcyjna modelu Jeep Avenger w zakładzie Stellantis w Tychach | Foto: Katarzyna Zaremba/East News / East News

W korespondencji opatrzonej podpisem lidera śląsko-dąbrowskiej Solidarności, Dominika Kolorza, przedstawiciele załogi wezwali do polepszenia kryteriów programu dobrowolnych odejść oraz przedstawienia precyzyjnych planów odnośnie przyszłego funkcjonowania zakładu w Tychach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Co czeka sztuczną inteligencję w 2026 roku?

Według informacji od związków, nadchodzące zwolnienia dotkną 740 osób, w tym 140 posiadających umowy na czas nieokreślony, 300 zatrudnionych na umowy terminowe oraz 300 pracowników z agencji pracy tymczasowej.

„Nierówne traktowanie pracowników”. Związkowcy o Stellantis w Tychach

Negocjacje dotyczące programu dobrowolnych rozstań rozpoczęły się 14 stycznia. Jak przekazał Dominik Kolorz, propozycje przedstawione przez pracodawcę są „wyraźnie słabsze” od tych, które w przeszłości były oferowane w analogicznych przypadkach w innych jednostkach Stellantis, zarówno w Polsce, jak i w Europie. W jego opinii takie działania stoją w sprzeczności z zasadą sprawiedliwego traktowania pracowników w obrębie jednej korporacji.

Przedstawiciele związków wyrazili także swoje zaniepokojenie odnośnie przyszłej kondycji fabryki w Tychach, która przez wiele lat stanowiła jeden z fundamentalnych zakładów w regionie. Kolorz zaznaczył, że zakład ten współdziała z 58 firmami kooperującymi, co sygnalizuje, że realny wymiar redukcji etatów może być o wiele większy.

„Likwidacja trzeciej zmiany poskutkuje również zmniejszeniem zatrudnienia w tych firmach. W rezultacie mówimy już nie tylko o blisko 740 miejscach pracy bezpośrednio zagrożonych w zakładzie, ale o kilku tysiącach stanowisk pracy w całym regionie” – podkreślił w liście.

Tyska fabryka Stellantis ma bogatą przeszłość, datującą się od ery produkcji legendarnych Fiatów 126p, a w ostatnich latach uchodziła za jedną z najlepiej ocenianych w koncernie pod względem jakości i efektywności. Aktualnie w fabryce produkowane są Alfa Romeo Junior, Fiat 600 oraz Jeep Avenger. Jak zauważył Kolorz, sukcesy fabryki są wynikiem oddania pracowników, którzy – w jego przekonaniu – zasługują na adekwatne traktowanie oraz wsparcie w trudnej sytuacji.

Apel do największych akcjonariuszy Stellantis

Wniosek Solidarności został skierowany do kluczowych udziałowców koncernu, w tym holdingu Exor N.V. należącego do rodziny Agnelli, Etablissements Peugeot Freres, państwowego banku inwestycyjnego Bpifrance oraz funduszu inwestycyjnego BlackRock. Związkowcy żywią nadzieję, że ich interwencja przyczyni się do poprawy warunków dla załogi oraz zabezpieczenia przyszłości zakładu w Tychach.

Grupa Stellantis, utworzona w wyniku połączenia PSA i FCA, jest jednym z czołowych producentów samochodów na świecie.

Korporacja realizuje ambitne zamierzenia, w tym osiągnięcie neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla netto do roku 2038. Fabryki w Tychach i Gliwicach stanowią zasadniczą część jego polskiego zaplecza produkcyjnego.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *